Gospodarka

Jutro konferencja o odbudowie Ukrainy, to przypomnijmy jak traktuje się tam polskie firmy

opublikowano:
Polska firma po wybudowaniu niemal całego zakładu przetwarzania odpadów na Ukrainie i po wygraniu siedmiu sporów z miastem Lwów usłyszała, że kontrakt jest... zerwany
Polska firma po wybudowaniu niemal całego zakładu przetwarzania odpadów na Ukrainie i po wygraniu siedmiu sporów z miastem Lwów usłyszała, że kontrakt jest... zerwany (Fot. Fratria/Control Process)
Już jutro w Gdańsku odbędzie się Międzynarodowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Tymczasem warto przypomnieć o tym, jak władze Lwowa zdecydowały się zablokować polską inwestycję w tym mieście, tuż przed finalizacją całego projektu.

Polska spółka Control Process alarmuje o ostrym sporze z władzami Lwowa, które doprowadził do wstrzymania jednej z największych polskich inwestycji na Ukrainie. Chodzi o projekt o wartości blisko 40 mln euro, który miał być niemalże ukończony, lecz został niespodziewanie zablokowany na ostatnim etapie realizacji.  Jak podkreślają przedstawiciele spółki, zaawansowanie prac sięga 95 proc., a do zakończenia inwestycji brakowało jedynie rozruchów technologicznych. Mimo to polski wykonawca stracił dostęp do placu budowy.

– Nie możemy wejść na teren zakładu, nasi pracownicy zostali zablokowani – relacjonuje wiceprezes firmy Tomasz Wiatrak.

W tle konfliktu pojawiają się poważne kwestie finansowe. Control Process wskazuje na niezapłacone faktury, których wartość sięga nawet około 10 mln euro. W tle rozgrywa się również spór dotyczący zabezpieczeń kontraktowych i gwarancji ubezpieczeniowych. Zdaniem spółki łączna wartość roszczeń jest znacznie wyższa, a przeciągający się impas generuje kolejne straty.

Firma informuje również, że jej racje zostały potwierdzone w międzynarodowym arbitrażu. Według jej przedstawicieli w tej sprawie zapadło wiele decyzji świadczących na korzyść polskiego przedsiębiorstwa, które jednoznacznie wskazują obowiązek zapłaty po stronie ukraińskiej. Mimo to konflikt pozostaje nierozwiązany, a polski inwestor liczy dziś przede wszystkim na zaangażowanie dyplomacji na najwyższym szczeblu.

Spór przed konferencją ws. odbudowy Ukrainy

Sprawa zyskuje szerszy rozgłos z powodu ostatnich napięć na linii Warszawa-Kijów. Przypomnijmy, że kilka dni temu prezydent Karol Nawrocki zdecydował się odebrać Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, co było odpowiedzą na zachowanie ukraińskiego przywódcy, który zamierzał upamiętnić zbrodniarzy z OUN-UPA w postaci nazwania po nich jednej z jednostek wojskowych. Miało to doprowadzić do ostatecznej decyzji, o absencji prezydenta naszego wschodniego sąsiada podczas zbliżającej się Międzynarodowej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku w dniach 25-26 czerwca.

Źr.wPolsce24 za Radio Wnet

 

Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.
Polska

Akcja gaśnicza i natychmiastowe wejście służb. Pożar stacji Starlink na Mazowszu - sprawę bada kontrwywiad

opublikowano:
mid-26924260
olicja blokuje drogę w okolicy miejsca pożaru instalacji antenowej firmy teleinformatycznej w Woli Krobowskiej, 24 bm. Do pożaru obudowy skrzynki zasilającej na terenie naziemnej stacji bazowej satelitarnej łączności Starlink doszło 23.09. wieczorem (fot. PAP/Albert Zawada)
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policja oraz prokuratura prowadzą intensywne śledztwo w sprawie pożaru stacji bazowej systemu Starlink w miejscowości Wola Krobowska niedaleko Grójca. Obiekt stanowi kluczowy element infrastruktury krytycznej, zapewniającej stabilną łączność satelitarną dla Ukrainy, w tym bezpośrednie wsparcie telekomunikacyjne dla tamtejszej armii. Wśród weryfikowanych hipotez śledczy priorytetowo traktują wersję o celowej dywersji.
Polityka

Drony Ukrainy dla Finlandii. Polska z niczym, ale śle Patrioty

opublikowano:
mid-26922394 (1)
Wołodymyr Zełenski podczas rozpoczęcia debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku (PAP/Radek Pietruszka)
Ukraina zawarła z Finlandią porozumienie o współpracy przy dronach, podczas gdy rozmowy z Polską w tej sprawie wciąż pozostają bez finału. Kijów ma otrzymać jednak od Warszawy kolejny pakiet uzbrojenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” będzie wart około 50 mln euro i obejmie m.in. amunicję do F-16 oraz trudno dostępne rakiety Patriot.
Gospodarka

Prawdziwy nokaut dla polskich portfeli! W tym europejskim kraju tankują do pełna o 175 zł taniej niż w Polsce

opublikowano:
Mężczyzna tankujący samochód
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Tankowanie do pełna na Malcie potrafi być tańsze o ponad 170 zł niż w Polsce, a litr benzyny kosztuje tam zaledwie około 5,85 zł. Podczas gdy ceny na europejskich stacjach pozostają wysokie, maltańscy kierowcy cieszą się stawkami zamrożonymi na poziomie sprzed ponad dwóch lat.
Polityka

Zaufany Tuska, ślepe ABW i strategiczne spółki. To jest dopiero afera!

opublikowano:
Premier Donald Tusk przewodniczy posiedzeniu rządu w KPRM, w tle postać ministra Wojciecha Balczuna.
Premier Donald Tusk przewodniczy posiedzeniu rządu w KPRM, w tle postać ministra Wojciecha Balczuna.
Co łączy ministra Wojciecha Balczuna z Ukraińcem Mykołą Niemcowem, były pracownikiem resortu siłowego? Na pewno grupa rockowa "Chemia", kilka wspólnych biznesów i zadziwiające milczenie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Portal wPolityce.pl będzie chciał wyjaśnić, jak to możliwe, że szef MAP, który nadzoruje spółki strategiczne miał nawet nie wypełnić ankiety bezpieczeństwa ABW. Tymczasem na światło dzienne wychodzi coraz więcej szczegółów dotyczących ciemnej strony jego życiorysu.
Gospodarka

Bezrobocie w górę, ofert pracy coraz mniej. W sieci wrze: „Za Tuska to normalne”

opublikowano:
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy (Fot. PAP/Marcin Obara)
Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 5,8 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Z danych wynika, że tylko w porównaniu z lipcem przybyło kolejne 3,1 tys. osób, które nie mogą znaleźć zatrudnienia. Mimo górnolotnych zapowiedzi rządu o stabilizacji, sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, a publikacja GUS wywołała w sieci falę ostrych komentarzy.