Przekręt przy montażu pomp ciapła i fotowoltaiki? Jeśli podpisałeś umowę z tą firmą, możesz mieć problemy

Jednym z głównych zarzutów stawianych przez UOKiK było przyznanie sobie przez spółkę prawa do jednostronnej zmiany parametrów urządzeń, takich jak moc pompy ciepła oraz podnoszenia cen już po podpisaniu umowy. Do modyfikacji mocy dochodziło po tzw. weryfikacji technicznej, przy czym konsumenci nie otrzymywali w takiej sytuacji prawa do odstąpienia od kontraktu.
Tysiąc złotych kary dziennie dla klienta, brak sankcji dla firmy
Urząd zakwestionował także zapisy nakładające na klientów karę umowną w wysokości 1 tys. zł za każdy dzień opóźnienia w rozpoczęciu prac termomodernizacyjnych, jeśli nieruchomość nie została odpowiednio przygotowana.
Jednocześnie umowy nie przewidywały żadnych analogicznych sankcji finansowych w przypadku niewykonania obowiązków przez samą spółkę. Jak podkreślił UOKiK, to przedsiębiorca powinien rzetelnie ocenić stan budynku przed zawarciem umowy.
Demontaż sprzętu i przerzucanie odpowiedzialności za dach
Wśród zakwestionowanych praktyk znalazł się również zapis pozwalający na demontaż pompy ciepła lub kotła na pellet, gdy klient nie dopłacił reszty należności w ciągu 14 dni od odbioru. Działo się tak mimo faktu, że konsumenci przed montażem wpłacali aż 90 proc. ceny inwestycji. W przypadku demontażu klient musiał dodatkowo pokryć koszty montażu, demontażu, zużytych podzespołów oraz wyrównać różnicę między wartością sprzętu nowego i używanego. Ponadto spółka próbowała przerzucać na konsumentów pełną odpowiedzialność za wytrzymałość dachu pod instalacją fotowoltaiczną.
Zawiadomienie do prokuratury
Konsumenci zgłaszali liczne zastrzeżenia dotyczące sposobu prezentowania oferty przez przedstawicieli handlowych, wprowadzania w błąd co do dofinansowań i kredytów oraz utrudniania odstąpienia od umowy. Z powodu podejrzeń popełnienia przestępstwa UOKiK zawiadomił prokuraturę i współpracuje z nią w toku postępowania. Obecnie trwa również osobne postępowanie sprawdzające, czy spółka nie wprowadzała klientów w błąd.
Kim jest spółka Nasz Prąd?
Nasz Prąd to wrocławska firma działająca w branży OZE od 2019 roku. W 2025 roku jej przychody osiągnęły poziom około 170 mln zł. Przedsiębiorstwo deklaruje wykonanie ponad 17 tys. instalacji, dysponuje około 30 brygadami montażowymi i współpracuje z siecią ponad 3 tys. agentów w całej Polsce. Nałożona decyzja UOKiK nie jest jeszcze prawomocna, a spółka ma prawo odwołać się od niej do sądu.
źr. wPolsce24 za UOKiK/ money.pl









