Gospodarka

Dramatyczny protest w kopalni Bogdanka. Górnicy złożyli trumnę przed zarządem

opublikowano:
Mimo wzrostu wydobycia o kilkanaście procent, sytuacja ekonomiczna lubelskiej Bogdanki staje się krytyczna. Górnicy mówią „dość” obietnicom kolejnych ministrów i ostrzegają przed scenariuszem znanym ze Śląska. Jeżeli rząd nie przedstawi wiążących planów, protest może przybrać ostrzejszą formę.

W Lubelskim Węglu Bogdanka, uznawanym za jedną z najnowocześniejszych kopalń tego typu w Europie, trwa protest przedstawicieli strony społecznej. Przed gmachem zarządu spółki stanęła symboliczna trumna, obrazująca dramatyczną sytuację zakładu. Górnicy podkreślają, że mają dość pustych deklaracji polityków i domagają się konkretnych działań ratujących płynność finansową spółki. Protestujący zwracają uwagę na drastyczny rozdźwięk pomiędzy pracą załogi a kondycją ekonomiczną firmy. Mimo że górnicy zwiększyli wydobycie o kilkanaście procent, a zwały węgla są pełne, stabilność finansowa Bogdanki wisi na włosku.

Płynność finansowa zagrożona. „Idziemy w kierunku JSW”

Jak podkreśla Jacek Świrszcz, reprezentujący protestującą załogę, dotychczasowa poduszka finansowa kopalni powoli się wyczerpuje. Bogdanka jest spółką giełdową i – w przeciwieństwie do części sektora – nie otrzymuje państwowych dotacji.

Okazuje się, że nasza płynność finansowa może być zagrożona gdzieś w przyszłym roku. Od ponad dwóch lat mówimy, że Bogdanka idzie w takim kierunku jak JSW, ale nie za bardzo było to słuchane” – alarmuje związkowiec. 

Strona społeczna wskazuje, że przez ostatnie lata zmieniali się ministrowie odpowiedzialni za aktywa państwowe i przemysł, a deklarowane obietnice dotyczące m.in. stabilnych cen węgla nie przełożyły się na realia rynkowe.

Rządowe plany na papierze vs. rzeczywistość

Głównym postulatem protestujących jest przedstawienie przez stronę rządową, parlamentarną oraz większościowego właściciela wiążącego dokumentu określającego realny horyzont funkcjonowania lubelskiego zakładu. Górnicy zarzucają Ministerstwu Klimatu i Środowiska brak spójności. Oficjalne deklaracje polityków mówiące o fedrowaniu do 2049 roku stoją w całkowitej sprzeczności z tworzonymi przez resort dokumentami strategicznymi. Załoga żąda zakończenia polityki słownych zapewnień i domaga się gwarancji potwierdzonych podpisami na dokumentach.

Protest na powierzchni, by uniknąć tragedii pod ziemią

Forma protestu prowadzona przez przewodniczących i wiceprzewodniczących związków zawodowych ma charakter stacjonarny w budynku zarządu. Działacze celowo zdecydowali się na okupację powierzchni, aby nie dopuścić do bardziej radykalnych kroków, takich jak strajk pod ziemią i blokowanie wyjazdów górników z dołu.

Strona społeczna pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Aktywów Państwowych, m.in. z ministrem Wroną, jednak dotychczasowa korespondencja nie przyniosła przełomu. Związkowcy zapowiadają, że będą okupować budynek przynajmniej do posiedzenia Rady Nadzorczej, podczas którego zaplanowano spotkanie z władzami spółki. Nie wykluczają też wysłania delegacji bezpośrednio do Warszawy, podkreślając jednocześnie swój sceptycyzm wobec deklaracji polityków i przypominając niespełnione obietnice wobec innych kopalń.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Gospodarka

Żywe czy sztuczne chryzantemy? Sprawdzamy ceny i podpowiadamy, gdzie kupić najtaniej

opublikowano:
mid-26a27248
Ile zapłacimy za chryzantemy na Wszystkich Świętych 2026? Przegląd cen w dyskontach, kwiaciarniach i na targowiskach (fot. PAP/Art Service)
Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych to tradycyjny czas porządkowania grobów i zakupu kwiatów. Podstawowym elementem cmentarnych kompozycji od lat pozostają chryzantemy – zarówno te żywe w doniczkach, jak i trwałe kompozycje sztuczne. Sprawdziliśmy, jak kształtują się aktualne stawki na rynku, ile kosztuje pojedyncza wiązanka oraz gdzie warto szukać najkorzystniejszych ofert.
Gospodarka

Koniec tanich zakupów od 1 listopada. Unia Europejska wprowadza kolejne opłaty

opublikowano:
Kurier dostarczający paczkę
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Unia Europejska zaostrza zasady dotyczące taniego importu bezpośrednio z Azji. Od 1 listopada 2026 roku konsumenci kupujący na popularnych zagranicznych platformach zmierzą się z kolejną opłatą. Do obowiązującego od lipca cła w wysokości 3 euro dołączy nowa opłata manipulacyjna wynosząca 2 euro od każdej pozycji w przesyłce. Ta zmiana w istotny sposób wpłynie na opłacalność najtańszych zamówień i wymusi spore przekształcenia na rynku e-commerce.
Gospodarka

„Dosyć tego czarowania!”. Czarnek zapowiada potężny problem z ogrzewaniem

opublikowano:
2503270_6
Pustki w składach opałowych, paraliżujące podwyżki cen oleju grzewczego i wizja zimowych mrozów bez opału – w całej Polsce wybuchła panika węglowa. Podczas konferencji Prawa i Sprawiedliwości w Rybniku Przemysław Czarnek wygłosił dramatyczne ostrzeżenie przed nadchodzącym sezonem grzewczym. Zdaniem polityka Polaków czeka drastyczny wzrost cen węgla, pelletu i oleju, a realne braki surowca na rynku grożą ogólnokrajowym kryzysem grzewczym.
Gospodarka

Senator Grzegorz Bierecki bije na alarm: „Polacy powinni trzymać się za portfele”. Chodzi o zmiany w podatkach

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki
Senator Grzegorz Bierecki o I roku prezydentury Karola Nawrockiego (Fot. Fratria/Piotr Manasterski)
Senator Grzegorz Bierecki ostro skrytykował procedowane w parlamencie projekty zmian podatkowych. Zdaniem parlamentarzysty nowe przepisy uderzą bezpośrednio w domowe budżety mieszkańców oraz w lokalnych przedsiębiorców, m.in. poprzez zamrożenie progów podatkowych i drastyczne cięcia w ryczałcie.
Gospodarka

Polacy zamarzną przez bezczynność rządu Tuska?! Prof. Czarnek alarmuje: „Zima nadciąga, a na rynku węgla panuje panika!”

opublikowano:
Przemysław Czarnek mówi o cenach energii
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca ignoruje nadchodzący kryzys energetyczny, a polskie rodziny z przerażeniem patrzą na rosnące koszty ogrzewania i rachunki za prąd. Podczas gdy politycy obecnej władzy zajmują się politycznymi igrzyskami i zagranicznymi wojażami, opozycja bije na alarm i kładzie na stole konkretne rozwiązania. – „Żaden turban, ani żadne inne czapki nie pomogą ludziom ogrzać się tej zimy. Pomogą konkretne decyzje!” – grzmi prof. Przemysław Czarnek.
Gospodarka

Drony nad polskimi dachami i kary do 5000 zł. Właściciele domów na celowniku kontrolerów

opublikowano:
Smog nad kominem
(fot. Pixabay)
Wraz z nadejściem chłodniejszych dni i startem sezonu grzewczego powraca temat, który co roku budzi ogromne emocje wśród właścicieli domów jednorodzinnych. Tradycyjny kominek w salonie czy piec centralnego ogrzewania mogą w tym roku stać się źródłem potężnych problemów finansowych. Służby zyskują coraz bardziej zaawansowane narzędzia - od latających nad prywatnymi posesjami dronów po laboratoria badające popiół. Nieostrożność lub niewiedza mogą kosztować nawet 5000 złotych.