Gospodarka

Ekonomia ze społeczną twarzą - lokalność jako motor wzrostu

opublikowano:
koncepcja-biznesowa-z-holografia-graficzna
(fot. mat. prasowe)
W gospodarce XXI wieku rośnie świadomość potrzeby powrotu do wartości opartych na zaufaniu, bliskości i współpracy. Spółdzielczość to model, który stawia na pierwszym miejscu człowieka, a nie krótkotrwały zysk. Wspólne działania i solidarność tworzą fundament trwałego rozwoju, redefiniując sukces na miarę dobrostanu całej społeczności.

Fundacja Stefczyka, działając na styku edukacji finansowej i rozwoju społecznego, pokazuje, że spółdzielcze myślenie to nie przeszłość, lecz przyszłość nowoczesnej gospodarki. Spółdzielczość to inwestycja w siłę lokalnych społeczności, edukację młodego pokolenia oraz rozwój przedsiębiorczości opartej na wartościach, które przynoszą trwałe i pozytywne zmiany.

Siła sprawiedliwości - spółdzielczość w praktyce 

W odróżnieniu od tradycyjnego modelu kapitalistycznego, gdzie zyski koncentrują 
się w rękach nielicznych, spółdzielczość kieruje nadwyżki z powrotem do społeczności, które je wygenerowały. Ten model nie tylko niweluje nierówności, ale również buduje trwałe fundamenty stabilności finansowej i społecznej. Gospodarka oparta na wartościach społecznych to odpowiedzialność wykraczająca poza rynek – to troska o dobro każdego człowieka i przyszłość wspólnoty.

Odporność w obliczu kryzysów

Pandemia, konflikt na Ukrainie oraz rosnące koszty życia odsłoniły przed nami, jak niezwykle ważne są lokalne sieci wsparcia, które łączą ludzi w jedną wspólnotę. Spółdzielnie, zakorzenione w lokalnych społecznościach, stają się prawdziwymi bastionami odporności - elastycznymi i gotowymi sprostać globalnym wyzwaniom, jednocześnie dbając o potrzeby tych, którym służą. W tym procesie kluczową rolę odgrywają działania edukacyjne i społeczne, które wzmacniają fundamenty tych społeczności, budując trwałą stabilność i poczucie bezpieczeństwa nawet w najbardziej niepewnych czasach.

Edukacja jako inwestycja w przyszłość

Spółdzielczość stawia na edukację finansową jako fundament trwałego rozwoju. To nie tylko nauka oszczędzania czy zarządzania finansami, ale przede wszystkim kształtowanie odpowiedzialności za wspólne dobro. Programy edukacyjne to przestrzeń, gdzie młode pokolenie uczy się współpracy, rozwija etykę i odkrywa wartość przedsiębiorczości społecznej. To droga do tworzenia nowoczesnej gospodarki, opartej na zaufaniu i solidarności. W ten sposób spółdzielczość inwestuje nie tylko w wiedzę, ale przede wszystkim w człowieka, budując przyszłość, w której rozwój mierzy się jakością życia i siłą wspólnoty.

Nowa gospodarka, ponadczasowe wartości 

Rok Spółdzielczości to doskonały moment, żeby przypomnieć, że prawdziwa przyszłość gospodarki nie leży w samotnej rywalizacji czy krótkoterminowym zysku, lecz w sile wspólnego działania. Spółdzielczość to filozofia oparta na zaufaniu, lokalności i harmonii między ludźmi oraz środowiskiem, w którym żyją.

To właśnie dzięki takim wartościom, które przez lata pielęgnowały społeczności spółdzielcze, możliwe jest budowanie trwałych i odpornych na kryzysy struktur ekonomicznych. Tu wartość mierzy się nie tylko zyskiem, lecz jakością życia i siłą więzi społecznych. To gospodarka, która szanuje tradycję, a jednocześnie buduje trwały, ludzki rozwój na fundamentach solidarności.

Partnerem artykułu jest FUNDACJA IM. FRANCISZKA STEFCZYKA

źr. materiały sponsorowane

 

Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.