Gospodarka

Kryzys w polskiej legendzie meblarskiej. Black Red White zwalnia kolejne setki pracowników

opublikowano:
zwolnienia w brw
Firma Black Red White znowu zwalnia (Fot. Fratria)
Black Red White, jeden z największych producentów mebli w Polsce, szykuje kolejną falę zwolnień. W ciągu najbliższych miesięcy pracę ma stracić nawet 800 osób – po tym, jak na początku roku firma pożegnała się już z 500 pracownikami. To kolejny etap głębokiej restrukturyzacji w spółce, która zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi.

Problemy Black Red White zaczęły się na dobre po tym, jak austriacki koncern XXXLutz wycofał się z planów przejęcia polskiej firmy z Biłgoraja (woj. lubelskie). Kontrolę nad spółką ma przejąć Dariusz Formela – przedsiębiorca, który wcześniej był prezesem BRW i zasiadał w jej radzie nadzorczej.
Wniosek Formeli o przejęcie BRW wciąż czeka na decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Zwolnienia grupowe w BRW. Związkowcy mówią „nie”

Jak ustaliła „Nowa Gazeta Biłgorajska”, Black Red White planuje zwolnić około 800 osób między listopadem 2025 a grudniem 2026 roku.
Informację potwierdził Powiatowy Urząd Pracy w Biłgoraju, do którego wpłynęło już zgłoszenie zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych.

Redukcja obejmie pracowników wszystkich zakładów firmy – od Biłgoraja i Zamościa po inne regiony, a likwidowane mają być zarówno stanowiska produkcyjne, jak i administracyjne.

– Pracodawca zgłosił możliwość zwolnienia do 800 osób z blisko 2700 zatrudnionych w grupie kapitałowej – potwierdził Andrzej Naworol, przewodniczący Zakładowej Solidarności w BRW.

Protesty pracowników

Związkowcy sprzeciwiają się podpisaniu Regulaminu Zwolnień, podobnie jak przy poprzedniej fali redukcji na początku roku.
– Nie chcemy, żeby pracodawca kogokolwiek zwalniał, choć ma do tego prawo. Walczymy o większe odprawy. Średnia wieku pracowników to 49–50 lat, ci ludzie budowali tę firmę od ponad 30 lat – podkreślił Naworol.

Związek pozostaje w sporze zbiorowym z pracodawcą, licząc, że nowy właściciel powstrzyma zwolnienia lub ograniczy ich skalę. 

Firma w głębokim kryzysie finansowym

Grupa Black Red White zakończyła 2024 rok ze stratą przekraczającą 130 mln zł.
Na początku 2025 roku firma już zwolniła około 500 pracowników, głównie w zakładzie w Przeworsku (woj. podkarpackie). Spółka prowadzi obecnie 82 sklepy własne, w tym 78 w Polsce, oraz sieć partnerów handlowych.

Black Red White to polska firma założona w 1991 roku, która przez lata była symbolem sukcesu rodzimego przemysłu meblarskiego. Jej produkty trafiały do setek tysięcy domów w kraju i za granicą.

źr. wPolsce24 za Nowa Gazeta Biłgorajska, "Rzeczpospolita"

 

Gospodarka

Budżet się sypie, Tusk szuka 40 mld zł. Zapłacimy my wszyscy, Polacy

opublikowano:
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli (fot. shutterstock)
Koniec wyborczych bajek o „kwocie wolnej 60 tysięcy” i obniżaniu danin. Koalicja Donalda Tuska zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zadłużenie państwa bije rekordy, Polska tkwi w nałożonej przez Brukselę procedurze nadmiernego deficytu, a w państwowej kasie zieje gigantyczna dziura. Aby ratować rozpadające się finanse publiczne, Ministerstwo Finansów szykuje bezprecedensowy drenaż portfeli obywateli. W 2027 roku rząd zamierza wyciągnąć z rynku ponad 40 mld zł – uderzając zarówno w podatki bezpośrednie, jak i pośrednie.
Gospodarka

Przekręt przy montażu pomp ciapła i fotowoltaiki? Jeśli podpisałeś umowę z tą firmą, możesz mieć problemy

opublikowano:
Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości blisko 21,5 mln zł na wrocławską spółkę Nasz Prąd. Urząd zakwestionował aż 21 postanowień umownych stosowanych przy oferowaniu pomp ciepła, fotowoltaiki oraz kotłów na pellet. Sprawa jest na tyle poważna, że szef UOKiK skierował również zawiadomienie do prokuratury w związku z ryzykiem popełnienia przestępstwa przy zawieraniu umów.
Gospodarka

„Jak trzeba będzie, to pójdę do więzienia”. Daniel Obajtek odpowie za to, że Polacy tankowali taniej?

opublikowano:
2487400_6
Były prezes Orlenu Daniel Obajtek zarzucił obecnym władzom stosowanie metod „ubeckiego państwa”. W swoich wypowiedziach polityk szczegółowo skomentował kwestie kształtowania cen paliw, sytuację finansową płockiego koncernu i działania służb wobec byłych menedżerów spółki.
Gospodarka

Zakupy będą jeszcze droższe! Branża bije na alarm: „To będzie katastrofa"

opublikowano:
Sklep spożywczy
Rząd chce podnieść opłatę cukrową. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, który zakłada drastyczną podwyżkę tzw. podatku cukrowego oraz znaczne rozszerzenie listy produktów nim objętych. Podczas gdy strona rządowa tłumaczy zmiany względami zdrowotnymi, producenci napojów, rolnicy i eksperci alarmują, że nowa opłata uderzy w budżety domowe Polaków, wywoła falę zwolnień i pogorszy rentowność polskiego rolnictwa.
Gospodarka

Cios w kieszenie przed sezonem grzewczym. Orlen zapowiada droższy gaz

opublikowano:
Rachunek za gaz
(fot. Fratria/Gemini)
Kolejny wzrost kosztów ogrzewania właśnie się materializuje. Ze strony państwowego giganta paliwowo-energetycznego padła zapowiedź, która zaniepokoi odbiorców „błękitnego paliwa”: jeśli wysokie notowania na europejskich giełdach się utrzymają, Orlen zawnioskuje o wyższą taryfę na gaz. Do sprawy błyskawicznie odniósł się były prezes koncernu, Daniel Obajtek, uderzając w obecny zarząd i rządzących.
Gospodarka

Koniec unijnej naiwności! Berlin i Paryż budzą się z ręką w nocniku. Chiny zaleją Europę tanimi hybrydami?

opublikowano:
ZK-BJAS-2026-009
Chińskie hybrydy zablokowane? Ruszyły decydujące rozmowy ostatniej szansy (fot. zgh.com)
Unijni negocjatorzy z komisarzem ds. handlu Marošem Šefčovičem na czele udają się na decydujące, dwudniowe rozmowy do stolicy Chin, aby powstrzymać zalew europejskiego rynku tanią motoryzacją z Azji. Na stole leży pilotażowe porozumienie dotyczące samochodów hybrydowych. Jeśli pertraktacje zakończą się fiaskiem, Berlin i Paryż grożą wdrożeniem tzw. „wyłącznika awaryjnego”, który w trybie natychmiastowym zamknie chińskim towarom dostęp do wspólnego rynku.