Akcje Orlenu poleciały w dół. Ich wartość spadła o około 5 procent. Wystarczyło... jedno zdanie Donalda Tuska

Po słowach premiera Donalda Tuska o użyciu narzędzi finansowych związanych z marżami przez Orlen, doszło do zauważalnego spadku wartości akcji spółki Skarbu Państwa.
Premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu obiecywał, że Polakom nie grożą problemy z zakupem paliwa. Tusk zaznaczył, że Orlen użyje narzędzi finansowych, w tym związanych na przykład z marżą, aby ewentualne skoki cen ropy na giełdach światowych nie odbiły się „w sposób masywny” na cenach paliwa w Polsce.
Nie możemy oczywiście zagwarantować nienaruszalności cen w tym czasie
— przyznał premier.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk obiecuje, że paliwa nie zabraknie. „Nie możemy oczywiście zagwarantować nienaruszalności cen w tym czasie”
Negatywna reakcja rynku
Okazało się, że rynek negatywnie zareagował na zapowiedzi Donalda Tuska. Chociaż na światowych rynkach surowiec drożeje, to notowania Orlenu dynamicznie zniżkują, co widać na wykresie.
Słowa Donalda Tuska padły po godzinie 13:00.
Łącznie akcje spadły dzisiaj (na godzinę 19:30) o około 5 procent.
Adrian Siwek/PAP








