Zdrowie

Tajemnice samorządów lekarskich ujawnione! To są pensje marzeń!

opublikowano:
Zarobki w samorządach zawodów medycznych są więcej niż znakomite. Tylko ratownicy medyczni, mimo wysokich składek nie biorą pieniędzy za działalność tego typu
Zarobki w samorządach zawodów medycznych są więcej niż znakomite. Tylko ratownicy medyczni, mimo wysokich składek nie biorą pieniędzy za działalność tego typu (Fot. Fratria)
To miała być pilnie strzeżona tajemnica. Przez miesiące prezes Naczelnej Rady Lekarskiej nie ujawniał swoich zarobków, mimo rosnącej presji środowiska i wyroku sądu. Teraz jednak wszystko jest jasne. Portal RynekZdrowia.pl dotarł do uchwał, a sam Łukasz Jankowski potwierdził: chodzi o czterokrotność średniej krajowej. To jednak dopiero początek finansowych rewelacji.

40 tysięcy miesięcznie. Prezes NIL potwierdza

Sprawa wynagrodzenia prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej trafiła nawet do sądu. Lekarz Janusz Pachucki domagał się ujawnienia tej informacji, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jasno stwierdził: wynagrodzenie szefa samorządu lekarskiego to informacja publiczna. Naczelny Sąd Administracyjny w kwietniu 2026 roku oddalił skargę kasacyjną NIL.

Dzięki ustaleniom dziennikarzy wiadomo dziś, że:

  • podstawą jest uchwała z 2019 roku,
  • prezes NRL otrzymuje 4-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (bez nagród z zysku),
  • początkowo była ona liczona na całą kadencję (na podstawie roku poprzedniego),
  • od października 2023 roku obowiązuje coroczna waloryzacja.

Efekt?
Dziś cztery średnie krajowe za 2025 rok to ponad 35 tys. zł brutto miesięcznie, a po doliczeniu 19,38 proc. ryczałtu – ponad 40 tys. zł miesięcznie.

Łukasz Jankowski potwierdził zarówno autentyczność uchwał, jak i wysokość wynagrodzenia.

Jeszcze więcej u innych. Rekord: ponad 55 tys. zł

Choć kwota robi wrażenie, nie jest najwyższa wśród samorządów medycznych.

Najwięcej zarabiają fizjoterapeuci. Prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów otrzymuje 6-krotność średniej krajowej, dziś daje to ponad 55 tys. zł miesięcznie, a system gwarantuje, że pensja nie spadnie nawet przy obniżce średniej. Podwyżkę zatwierdzono w 2022 roku – aż 224 delegatów było „za”, tylko 1 przeciw.

Farmaceuci i pielęgniarki też wysoko

Farmaceuci:

  • prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej otrzymuje 5-krotność średniej krajowej - obecnie to ponad 44 tys. zł miesięcznie; bez dodatków typu premie czy „trzynastki”.

Pielęgniarki i położne:

  • prezes NIPiP otrzymuje 4-krotność średniej GUS liczonej co miesiąc - według danych za marzec: ponad 38 tys. zł miesięcznie; dodatkowo przysługują nagrody jubileuszowe (od 75 do 400 proc. pensji).

Diagnostyka i ratownicy – wyjątki od reguły

Nie wszędzie obowiązuje „średnia krajowa”.

Diagności laboratoryjni:

  • system oparty na bazie: 2600 zł × 7,5 - daje to 19,5 tys. zł miesięcznie.

Ratownicy medyczni:

  • w ogóle nie otrzymują pensji,
  • prezes dostaje jedynie delegacje za podróże służbowe.

Kto za to płaci? Obowiązkowe składki medyków

Samorządy finansowane są głównie ze składek, które są obowiązkowe dla wykonywania zawodu.

Miesięczne składki wynoszą:

  • lekarze – 120 zł
  • ratownicy medyczni – 115 zł
  • pielęgniarki i położne – 89 zł
  • fizjoterapeuci – 45 zł
  • diagności laboratoryjni – 40 zł
  • farmaceuci – 35–80 zł

Do podstawowych wynagrodzeń prezesów mogą dochodzić dodatkowe świadczenia: premie, dodatki stażowe, nagrody czy ryczałty.

Jawność wymuszona przez sądy

Sprawa pokazuje coś więcej niż tylko wysokość zarobków. To precedens dotyczący przejrzystości funkcjonowania samorządów zawodowych. Sądy jednoznacznie uznały, że: wynagrodzenie prezesa samorządu to informacja publiczna. To może oznaczać, że kolejne dane finansowe samorządów będą ujawniane.

Choć liczby są już znane, debata dopiero się rozpoczyna. Czy tak wysokie wynagrodzenia są uzasadnione odpowiedzialnością i skalą zarządzania? Czy składki medyków są właściwie wykorzystywane? Jedno jest pewne – temat, który przez lata pozostawał w cieniu, właśnie trafił na pierwsze strony.

źr. wPolsce24 za rynekzdrowia.pl

Zdrowie

Wyrzuć to natychmiast z lodówki! GIS bije na alarm. Wykryto niebezpieczną toksynę!

opublikowano:
Camembert z surowego mleka objęty ostrzeżeniem GIS – francuskie sery wycofane z rynku z powodu wykrycia bakterii E. coli STEC produkującej toksynę Shiga
Pilne ostrzeżenie GIS. Groźna bakteria wykryta w popularnych francuskich serach camembert. Sprawdź, czy masz ten produkt w lodówce (fot. GIS/graf. AI)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. W dwóch rodzajach francuskiego sera wyprodukowanego z surowego mleka krowiego stwierdzono obecność niebezpiecznej bakterii Escherichia coli produkującej toksynę Shiga (STEC). Spożycie skażonego produktu niesie za sobą wysokie ryzyko wystąpienia poważnego zatrucia pokarmowego.
Zdrowie

Tych grzybów nie wolno zbierać w Polsce. Większość grzybiarzy nie ma pojęcia, że grozi im surowa kara

opublikowano:
koszyk pełny grzybów
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wyprawa do lasu na grzyby to dla wielu Polaków ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu. Choć większość popularnych gatunków jadalnych można zbierać bez ograniczeń, to niewielu grzybiarzy nie zdaje sobie sprawy, że nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów może skończyć się wysoką grzywną lub sprawą w sądzie.
Zdrowie

Ten błąd popełniają miliony Polaków, a wątroba po cichu umiera

opublikowano:
shutterstock_2736332541
Ciągłe zmęczenie, spadek sił witalnych i brak energii pomimo przespanej nocy? Wielu zrzuca to na karb przepracowania, stresu czy wieku. Tymczasem prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej. Nasz organizm wysyła cichy sygnał ostrzegawczy – problemem może być przeciążona i otłuszczoną wątroba. Współczesny świat promuje wygodnictwo, przetworzoną chemię i bezruch, a rachunek za te „dobrodziejstwa” płacimy własnym zdrowiem.
Zdrowie

Chora na raka czekała 46 godzin na przyjęcie na oddział. Jej syn powiadomił prokuraturę

opublikowano:
Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę
(Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę (fot. ilustracyjna Pexels)
Chora na raka kobieta spędziła 46 godzin na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, zanim przyjęto ją na oddział. Zmarła następnego dnia – a jej rodzina domaga się teraz prawdy o tym, czy udzielono jej niezbędnej pomocy.
Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.
Zdrowie

Początek upadku służby zdrowia? Sąd ogłasza upadłość szpitala na Pomorzu. Karetki jadą po 80 kilometrów

opublikowano:
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
System ochrony zdrowia w Polsce dotarł do niebezpiecznego punktu zwrotnego. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku na Pomorzu. Placówka z dnia na dzień przestała leczyć, a jej gigantyczne długi przerosły lokalny samorząd. Przykład Miastka budzi jednak potężny niepokój w całym kraju – w obliczu coraz większej dziury w budżecie NFZ i lawinowo rosnących zobowiązań szpitali w całej Polsce, eksperci i pacjenci pytają wprost: czy to dopiero początek tragicznej serii bankructw polskich placówek medycznych?