Rosjanin wydał własną jednostkę. Został najbardziej zabójczym sabotażystą tej wojny

Stupnikow, absolwent akademii wojskowej w Petersburgu, zaczął współpracować z Ukraińcami w lutym 2024 roku. Jeszcze w tym samym miesiącu przekazał precyzyjne namiary na pozycje swojej jednostki. Ukraiński atak przyniósł katastrofalne skutki dla rosyjskiej armii – na miejscu zginęło 68 żołnierzy, a 60 zostało rannych, w tym dowódca 36. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej.
Kolejne dane wywiadowcze przekazywane przez oficera posłużyły do przeprowadzenia serii następnych uderzeń. Łączny bilans strat w ludziach spowodowany jego działaniami przekroczył 300 zabitych wojskowych. Co ciekawe, Stupnikow za swoje usługi kategorycznie odmówił przyjęcia jakiegokolwiek wynagrodzenia finansowego.
Korupcja, brutalność i bunt matki. Co pchnęło oficera do zdrady?
Jak ujawnia „Wall Street Journal”, decyzja porucznika nie była dziełem impulsu. Okazuje się, że rozczarowanie rosyjskim systemem wojskowym dojrzewało w nim od lat. Już w wieku 17 lat Stupnikow nie dostał się do szkoły pilotów, ponieważ odmówił zapłacenia łapówki. Podczas późniejszych studiów w akademii w Petersburgu obserwował powszechną łapówkarstwo (kadeci płacili za wyjścia na miasto, urlopy czy przydział miejsca służby), a sam sprzęt sprawiał wrażenie przestarzałego.
Przed wybuchem wojny chciał odejść z wojska i zostać instruktorem fitness, lecz te plany przekreśliła pełnoskalowa inwazja na Ukrainę. Przełomem okazały się jednak bezpośrednie doświadczenia z frontu.
- Zrzucali bomby na niewinnych cywilów. To było zło – wyznał Stupnikow w rozmowie z amerykańską gazetą.
Dodatkowym czynnikiem była brutalność kolegów z jednostki, w dużej mierze rekrutowanych spośród przestępców wypuszczonych z więzień. Kluczową rolę w ucieczce odegrała także jego matka Tatiana – zdeklarowana przeciwniczka Władimira Putina. Gdy dowiedziała się, że syn trafia na front, nawiązała kontakt z Dmytrem Karpenką, ukraińskim informatykiem współpracującym z wywiadem wojskowym.
Dyskretny sabotaż od środka. Wyłączał kamery i niszczył drony
Zanim Stupnikow oficjalnie ujawnił się i w lipcu 2024 roku przeszedł na stronę ukraińską, prowadził aktywne działania dywersyjne na linii frontu. W ramach współpracy z ukraińskimi służbami udostępniał tajne częstotliwości radiowe, lokalizacje wojsk oraz szczegółowe plany bitewne. Udawało mu się nawet wyłączać kamery monitorujące terytorium Ukrainy. Stupnikow przyczyniał się do niszczenia rosyjskich bezzałogowców. Celowo podnosił napięcie w akumulatorze podłączonym do kontrolera drona, co powodowało jego przegrzanie i awarię w połowie misji.
źr. wPolsce24 za RMF FM
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









