Świat

Posłanka wysterylizowała się w proteście przeciwko Trumpowi. Teraz jej grożą

opublikowano:
laurie pohutsky2
Posłanka do parlamentu stanowego Michigan Laurie Pohutsky wysterylizowała się w proteście przeciwko Donaldowi Trumpowi (fot. housedems.com)
Laurie Pohutsky dokonała dobrowolnej sterylizacji w proteście przeciwko polityce Donalda Trumpa. Teraz posłanka do stanowego parlamentu Michigan w USA twierdzi, że otrzymuje groźby i narzeka na negatywne komentarze, z jakimi spotkała się jej decyzja.

Laurie Pohutsky należy do Partii Demokratycznej, jest posłanką do stanowego parlamentu Michigan w USA. W mediach występowała zazwyczaj przy okazji protestów wobec zaostrzania przepisów aborcyjnych i "walki o prawa reprodukcyjne" Amerykanek.

Znana z protestów

Organizowała m.in. sprzeciw wobec przełomowej decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Dobbs vs Jackson (SN USA uznał, że konstytucja Stanów Zjednoczonych nie gwarantuje zabijania nienarodzonych dzieci i przekazał prerogatywy kwestii prawa aborcyjnego z powrotem legislaturze stanowej i federalnej). 

Po ubiegłorocznym zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich roku Laurie Pohutsky podjęła decyzję o sterylizacji poprzez obustronną salpingetomię. Zabieg polega na przecięciu jajowodów. Posłanka przekonywała w mediach, że to protest przeciwko polityce Trumpa. Pohutsky obawia się bowiem ograniczenia przez obecną administrację dostępu do środków antykoncepcyjnych. A nie chce mieć dziecka w „Ameryce Trumpa”.

Konserwatywni mężczyźni

- Tak wielu złamanych ludzi – skomentował wystąpienie posłanki znany prawicowy komentator Ben Shapiro. Z Pohutski wyśmiewali się także obserwowanego przez miliony ludzi autorzy konta na X Libs of TikTok.

- Fakt, że tak wielu konserwatywnych mężczyzn poczuło się dotkniętych decyzją o zdrowiu i przyszłości, którą podjęłam wspólnie z moim mężem, dowodzi słuszności mojej tezy. Nie możemy zakładać, że to prawo (do antykoncepcji – red.) jest zagwarantowane – odpowiedziała na post Shapiro Laurie Pohutsky. Kobieta poinformowała również o groźbach, jakie ma otrzymywać. Jedną z nich zgłosiła organom ścigania. 

Źr. wPolsce24 za apnews.com

Kraj

Tyle aborcji wykonano w polskich szpitalach. Są dane NFZ!

opublikowano:
AWIK_Pikieta_1280x720
Figurki rozdawane przez organizacje pro-life. Model nienarodzonego dziecka. Fot. Fratria
W polskich szpitalach wykonano do końca czerwca br. 573 aborcje – przekazał PAP Narodowy Fundusz Zdrowia. Na dziś w Sejmie zaplanowano drugie czytanie dwóch projektów liberalizujących tego rodzaju „zabiegi”.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.
Publicystyka

Przeproście Pana Piotra za "nożownika"!

opublikowano:
mid-26a18226
Piotr W. z Adamem Borowskim po posiedzeniu aresztowym. PAP/Paweł Supernak
Najpierw puścili nieprawdziwą informację, później zrobili z siebie „ofiary hejtu”. W tym czasie również pan Piotr – wypuszczony na wolność po 50 godzinach na komendzie, gdyż sąd nie znalazł podstaw do aresztowania - był hejtowany przez „silnych razem” i innych „demokratów”, wyzywany od „patusów”, „wariatów”, „psycholi” i „bandytów”, choć nawet policyjne nagrania nie potwierdziły, że w ogóle miał nóż. Podobnie jak nie potwierdziły ataku na policjantkę, wskutek którego funkcjonariuszka uderzyła w szklane drzwi.