Hit! Trump w końcu nauczył się, jak wymawiać nazwisko prezydenta Polski

W czwartek prezydent Trump opublikował nagranie, w którym przemówił do Kongresu Polonii Amerykańskiej – najstarszej i największej federacji organizacji polonijnych w USA. To dla mnie zaszczyt móc powitać Amerykanów polskiego pochodzenia z całego kraju w Waszyngtonie, gdy świętujemy 250 lat polskich zasług dla Ameryki – powiedział.
Trump jak zwykle miał wiele miłych słów pod adresem Polski. Stwierdził, że Polacy pomagali Amerykanom osiągnąć i bronić ich wolność, od czasu Rewolucji Amerykańskiej do dzisiaj. Być może Stany Zjednoczone nie istniałyby dzisiaj bez takich wspaniałych postaci jak wielki generał Kazimierz Pułaski czy Tadeusz Kościuszko, wielki rewolucjonista. Podziękował także Polonii za wyjątkowe wsparcie w ostatnich wyborach. Jestem wielkim przyjacielem Polaków – podkreślił.
Trump pochwalił także prezydenta Nawrockiego. Stwierdził, że to wielki wojownik, siłacz. Przypomniał, że poparł go w wyborach i stwierdził, że jego zwycięstwo było największym w Europie wydarzeniem wyborczym w ciągu ostatnich 50 lat. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem odegrać w tym rolę – podkreślił.
W tym również nie ma nic niezwykłego. Trump po raz pierwszy zaprosił Nawrockiego do Białego Domu, gdy ten był jeszcze kandydatem – i często powtarza, że jest świetnym prezydentem oraz chwali się, że pomógł mu zwyciężyć. Internauci zwrócili jednak uwagę na ważny fakt – tym razem Trump zadał sobie trud i w końcu nauczył się, jak się wymawia jego nazwisko. Wcześniej wymawiał je w bardziej naturalny dla Amerykanina sposób „nałroki”, co w Polsce budziło zrozumiałą wesołość.
Warto przy tym odnotować, że Trump jest znany z tego, że ma problemy z wymową nazwisk zagranicznych przywódców, a nawet nazw ich państw. Tym bardziej cieszy, że w przypadku przywódcy naszego kraju zrobił wyjątek i się jej nauczył.
źr. wPolsce24









