Świat

Orban zaprosił Netanjahu do Budapesztu. Premier Węgier o wyroku MTK: "Zlekceważymy tę decyzję i nie będzie to miało dla premiera Izraela żadnych konsekwencji"

opublikowano:
mid-epa11731121
Orban zaprasza Netanjahu na Węgry fot. PAP/EPA/VIVIEN CHER BENKO / HANDOUT
Premier Węgier Viktor Orban potępił decyzję Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) o wydaniu nakazu aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Zapowiedział też zaproszenie go do Budapesztu i zagwarantował mu nietykalność.

Podczas cotygodniowej rozmowy w węgierskim publicznym radio Orban oskarżył MTK o ingerencję w trwający konflikt Izraela z palestyńskim Hamasem w celach politycznych. Oznajmił też, że decyzja o wydaniu nakazu aresztowania Netanjahu w związku z wojną w Strefie Gazy łamie prawo międzynarodowe i zaostrza napięcia na Bliskim Wschodzie. Nakaz aresztowania Orban nazwał postanowieniem "skandalicznie bezczelnym" i "cynicznym".

Zapowiedział też, że jeszcze tego samego dnia zaprosi premiera Izraela na Węgry, jednocześnie gwarantując mu, że decyzja MTK nie zostanie wykonana.

- Zlekceważymy tę decyzję i nie będzie to miało dla (Netanjahu) żadnych konsekwencji – powiedział Orban.

Międzynarodowy Trybunał Karny z siedzibą w Hadze wydał w czwartek nakaz aresztowania Benjamina Netanjahu oraz byłego ministra obrony w jego rządzie Joawa Galanta. Są oni oskarżani o zbrodnie przeciwko ludzkości, popełnione w związku z trwającą od ponad roku wojną w Strefie Gazy. Sędziowie uważają, że są podstawy, by uznać, iż izraelscy politycy stosowali "głód jako metodę prowadzenia wojny". Chodzi o ograniczanie dostaw pomocy humanitarnej i celowe atakowanie cywilów.

Według źródeł palestyńskich liczba ofiar śmiertelnych kampanii Izraela w Strefie Gazy przekroczyła już 44 tys. W ocenie lokalnych władz ponad połowa zabitych to kobiety i dzieci. Izrael stanowczo odrzuca te zarzuty.

Państwa uznające jurysdykcję MTK, takie jak Węgry, są zobowiązane do zatrzymania osób, wobec których wydano nakaz aresztowania, jeśli pojawią się one na terytorium tych krajów. Trybunał nie ma jednak żadnych narzędzi pozwalających na wyegzekwowanie takiej decyzji.

- Nakazy aresztowania wydane przez MTK, dotyczące m.in. premiera Izraela i byłego izraelskiego ministra obrony, są wiążące dla wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej - oświadczył w czwartek szef dyplomacji UE Josep Borrell.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.