Świat

Niemieckie media zachwycone Polską! "Stali się lepszą wersją Niemiec"

opublikowano:
Mapa Europy z wklejoną twarzą młodej kobiety malującej na policzku flagę Niemiec jako ilustracja do tekstu o tym, iż Niemiecka gazeta "Augsburger Allgemeine" stawia szokujące pytanie: czy Polska stała się lepszą wersją Niemiec? Dziennikarz Jonas Klimm chwali dynamiczny rozwój gospodarczy Polski, kontrastując go z trzylubną recesją w Niemczech. Podkreśla, że mimo stereotypów wyższości, Polska dogania sąsiada w kluczowych dziedzinach
(fot. Freepik)
Obawiamy się Niemców nawet, gdy przynoszą dary, ale tego nie możemy nie odnotować! Otóż niemiecka gazeta "Augsburger Allgemeine" stawia pytanie: czy Polska stała się lepszą wersją Niemiec? W tekście dziennikarz Jonas Klimm chwali dynamiczny rozwój gospodarczy Polski, kontrastując go z recesją w Niemczech. Podkreśla, że mimo stereotypów i poczucia wyższości za Odrą, Polska dogania sąsiada w kluczowych dziedzinach, a w innych to Niemcy mają kogo gonić!

Gospodarka Polski jest w lepszym stanie niż niemiecka

Dziennikarz zauważa, że od 2013 roku - poza czasem pandemii i ekonomicznego szoku wywołanego wojną na Ukrainie - polska gospodarka przeżywa czas niemal nieustannego prosperity, notując (poza wymienionymi wyżej latami) regularny wzrost PKB.

Do tego wydatki na obronność stoją na wysokim poziomie, ulice lśnią czystością, a infrastruktura działa sprawnie – wylicza Klimm. Polski sukces napędza wrodzony pragmatyzm naszych rodaków i fundusze unijne, czyniąc kraj impulsem dla zazdrosnych Niemców.​

Punktualne pociągi i cyfryzacja – Polska wzorem

Niemiecki autor wychwala polskie koleje za niezawodność i zaawansowaną cyfryzację. W Polsce emeryci płacą kartą czy smartfonem bez problemu, co w Niemczech wciąż budzi zdziwienie. Ta nowoczesność pokazuje, jak zdecydowane reformy popychają kraj do przodu.​

Klimm ostrzega, że polski model trudno skopiować z wielu względów, mimo to Polska powinna stać się dla swoich zachodnich sąsiadów inspiracją: silna armia, czyste miasta i wzrost gospodarczy to lekcja dla Berlina.

Czy Niemcy otrząsną się z recesji, biorąc przykład z Warszawy?​

Na tę chwilę czytelnicy próbują zapewne otrząsnąć się z szoku. Niemcy zrozumieli, że dowcipy sprzed 20 lat o Polakach kradnących samochody, które były kiedyś stałym elementem każdego programu rozrywkowego za Odrą, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością 

Pozostało jedynie odrealnione i oderwane od faktów niemieckie poczucie wyższości, ale to próbują coraz częściej dekonstruować ci, którzy po prostu pojadą do Polski. Robą tak, jak zauważa niemiecki dziennikarz, m. in. podróżujący do naszego kraju mieszkańcy Izraela, którzy przyznają, że czują się w Polsce bezpiecznie. Nie mogą tego samego powiedzieć o ulicach Berlina, Paryża czy innego dużego miasta w Europie!

Dlatego Kimm pisze wprost: od dłuższego czasu to Polska wskazuje w Europie impulsy, które powinny inspirować Niemców i nie tylko ich. 

źr. wPolsce24 za „Augsburger Allgemeine”

 

Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.
Świat

Koniec złudzeń Kijowa? Węgry Magyara wracają na ścieżkę Viktora Orbána

opublikowano:
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy?
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy? (fot. pixabay/ print screen/X)
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił, że Budapeszt nie przyłączy się do najnowszej inicjatywy Ukrainy o nazwie Karpacka Ósemka (C8). Ma ona pomóc Kijowowi na jego drodze do Unii Europejskiej. - Zaprosili nas, ale z ważnych powodów nie pojechaliśmy – powiedział dość enigmatycznie Magyar, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie jego kraj jest wobec inicjatywy sceptyczny.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.