Świat

Sprawa Romanowskiego. Komisja Europejska murem za Tuskiem? Niekoniecznie

opublikowano:
Poseł Marcin Romanowski znalazł bezpieczną przystań na Węgrzech, gdzie sąd oceni czy istnieją przesłanki do tego, by nie egzekwować wobec niego Europejskiego Nakazu Aresztowania (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Komisja Europejska odniosła się do sprawy posła Marcina Romanowskiego, który uzyskał azyl polityczny na Węgrzech po wydaniu na niego Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) przez polski sąd. Wbrew narracji polskiego rządu, KE jasno wskazała, że wykonanie ENA nie jest automatyczne i podlega dokładnej analizie przez sąd w kraju, do którego wpłynął nakaz.

Rzecznik Komisji Europejskiej, Stefan de Keersmaecker, wyjaśnił, że państwa członkowskie Unii mają obowiązek rozpatrzenia Europejskiego Nakazu Aresztowania, ale zastrzegł, że decyzja o jego realizacji leży w gestii sądu.
– Węgierski sędzia będzie musiał przeanalizować ENA i stwierdzić, czy występują przesłanki, które pozwalają odmówić jego wykonania – powiedział.

Dodał również, że proces ten może potrwać nawet 60 dni, co oznacza, że nie ma mowy o natychmiastowym działaniu. – Azyl polityczny może być przyznawany tylko w bardzo wyjątkowych okolicznościach – przypomniał rzecznik, podkreślając jednak, że takie decyzje muszą być respektowane do czasu ich prawomocnego zakwestionowania.

Romanowski pod ochroną Węgier

Marcin Romanowski, podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nadużycia związane z Funduszem Sprawiedliwości, otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Władze tego kraju uznały, że jest on ofiarą prześladowań politycznych. – Politycznie motywowane działania Prokuratury Krajowej były powodem, dla którego mój klient zwrócił się o ochronę międzynarodową – poinformował jego pełnomocnik, mec. Bartosz Lewandowski.

KE nie potępia Węgier

Decyzja węgierskiego rządu wywołała ostrą reakcję w Polsce. Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ, określił ją jako "akt nieprzyjazny wobec Rzeczpospolitej Polskiej i zasad Unii Europejskiej". Tymczasem wypowiedzi Komisji Europejskiej nie wskazują na jednoznaczną krytykę Budapesztu. Przeciwnie – KE podkreśliła, że każdy ENA musi być rozpatrywany indywidualnie, zgodnie z procedurami i prawem.

Co dalej?

Węgierski sąd ma teraz 60 dni na podjęcie decyzji, czy wydany ENA wobec Romanowskiego jest słuszny czy nie. Jeśli uzna, że przesłanki wskazane w ENA są niewystarczające lub sprzeczne z zasadami azylu politycznego, poseł może pozostać na Węgrzech. Tymczasem polski rząd stoi przed pytaniem, jak skutecznie egzekwować nakazy prawne w ramach Unii Europejskiej, w której poszanowanie procedur i suwerenności sądów krajowych pozostaje nadrzędne.

źr. wPolsce24 za interia.pl

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.