Świat

Izrael chce zniszczyć efekty polskiej pomocy. "Dzieci boją się dźwięku każdego nadjeżdżającego samochodu"

opublikowano:
Polska Misja Medyczna od 2024 zaangażowała się w pomoc dla społeczności wioski, którą Izrael postanowił po prostu zburzyć
Polska Misja Medyczna od 2024 zaangażowała się w pomoc dla społeczności wioski, którą Izrael postanowił po prostu zburzyć (Fot. X-Polska Misja Medyczna)
Dramatyczny apel trafił do naszej redakcji. Polska Misja Medyczna ostrzega, że decyzja izraelskich władz może doprowadzić do zniszczenia wieloletnich działań pomocowych finansowanych również z pieniędzy polskich podatników. Chodzi o niewielką beduińską społeczność Chan al-Ahmar na Zachodnim Brzegu.

19 maja izraelski minister finansów Becalel Smotricz polecił wznowienie procedury wyburzenia wioski i przesiedlenia jej mieszkańców. To nie pierwszy raz, gdy pojawia się taki scenariusz – podobna próba została już podjęta w 2018 roku, jednak wtedy została wstrzymana pod presją międzynarodową.

Chan al-Ahmar zamieszkuje kilkadziesiąt rodzin – w sumie około 150–200 osób. Dla nich decyzja władz może oznaczać jedno: utratę domów i dorobku życia niemal z dnia na dzień.

Polska pomoc zagrożona

Sprawa ma także bezpośredni związek z Polską. Od 2024 roku Polska Misja Medyczna prowadzi w tej społeczności działania pomocowe współfinansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Organizacja zapewnia m.in. cotygodniowe wizyty kliniki mobilnej, prowadzi zajęcia psychospołeczne dla dzieci oraz przystosowała budynki do celów edukacyjnych i medycznych.

– Jeśli decyzja zostanie wprowadzona w życie, ci ludzie niemal z dnia na dzień staną się bezdomni. Stracimy również efekty trzech lat pomocy, finansowanej z pieniędzy polskich podatników – alarmuje Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.

Życie w cieniu strachu

Jak podkreślają przedstawiciele organizacji, sytuacja mieszkańców już teraz jest niezwykle trudna. Dostęp do opieki medycznej jest ograniczony, a codzienność naznaczona napięciem.

– Mieszkańcy doświadczają zagrożenia ze strony osadników, którzy dopuszczają się przemocy wobec lokalnej ludności. Dzieci żyją w stanie ciągłej czujności – mówi Ewa Piekarska-Dymus. – Podczas zajęć wystarczy dźwięk nadjeżdżających samochodów, by dzieci ze strachu przerywały naukę czy zabawę.

Poważne konsekwencje prawne

Planowane wyburzenie i przesiedlenie społeczności budzi również poważne wątpliwości prawne. Zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym przymusowe przesiedlenia ludności na terenach okupowanych są zakazane. Co więcej, Statut Rzymski Międzynarodowego Trybunału Karnego uznaje deportację lub przesiedlenie ludności z terytorium okupowanego za zbrodnię wojenną.

Apel o reakcję

Polska Misja Medyczna poinformowała już o sprawie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i liczy na reakcję dyplomatyczną. Organizacja przypomina, że raz udało się powstrzymać podobną decyzję. Dziś stawka jest równie wysoka – chodzi nie tylko o dorobek kilkuletniej pracy pomocowej, ale przede wszystkim o los kilkudziesięciu rodzin, które mogą w jednej chwili stracić wszystko.

źr. wPolsce24

Świat

Afera w Białym Domu! Wyrzucił ją z pracy po 5 dniach

opublikowano:
Katie Zacharia w towarzystwie Donalda Trumpa
Rzeczniczka Białego Domu odeszła z pracy po ujawnieniu faktów o jej wykształceniu. (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
Katie Zacharia straciła stanowisko rzeczniczki prasowej Białego Domu po zaledwie pięciu dniach pracy. Do jej rezygnacji zachęcał sam prezydent USA Donald Trump, gdy w mediach wybuchła burza wokół jej kwalifikacji zawodowych oraz braku uprawnień prawniczych. Mimo ekspresowego odejścia, Zacharia opublikowała oświadczenie, w którym w niezwykle ciepłych słowach wypowiedziała się o amerykańskim przywódcy.
Świat

Archeolodzy nie mogli uwierzyć własnym oczom. Odnaleziono coś, co pływało po morzach w czasach budowy piramid

opublikowano:
Nurkowie podczas przeszukiwania dna morza
(fot. ilustracyjna/ prxrls)
Na dnie Morza Śródziemnego odnaleziono niezwykłe ślady starożytnego żaglowca handlowego z czasów budowy egipskich piramid. Choć drewniany kadłub jednostki uległ całkowitemu rozkładowi, na powierzchni 500 metrów kwadratowych przetrwał cenny ładunek amfor oraz kamienne kotwice. To jedno z najstarszych tego typu znalezisk w historii archeologii morskiej.
Świat

Niespodziewany gość w bibliotece. Kamery nagrały, co wyprawiał na zapleczu!

opublikowano:
Biblioteka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Niezwykłe zdarzenie w amerykańskiej bibliotece wprawiło personel w osłupienie. Do budynku niespodziewanie wkroczył niedźwiedź, który bez ociągania skierował się prosto do pokoju dla pracowników. Wizyta niespodziewanego gościa nabrała iście baśniowego charakteru.
Świat

Najsilniejsza wichura tej jesieni uderzy w Europę. Wiadomo, co z Polską

opublikowano:
Człowiek z parasolem na plaży
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Głęboki układ niskiego ciśnienia formujący się nad północnym Atlantykiem niesie ryzyko wystąpienia jednych z najsilniejszych wichur tej jesieni. Według prognoz porywy wiatru w Europie mogą osiągać nawet 120–150 km/h, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców oraz infrastruktury. Zjawisko to może odczuwalnie wpłynąć również na warunki pogodowe w Polsce.
Świat

Pilna decyzja Białego Domu! Trump nagle łagodzi sankcje wobec Rosji

opublikowano:
Donald Trump na tle flagi USA
Donald Trump podjął decyzję ws. sankcji na Rosję. (fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS)
Prezydent USA Donald Trump ogłosił decyzję o uchyleniu części ceł oraz sankcji nałożonych na Rosję i państwa importujące jej surowce energetyczne. W oficjalnym rozporządzeniu amerykański przywódca podkreślił, że krok ten jest uzasadniony wyższym celem i leży w bezpośrednim interesie narodowym Stanów Zjednoczonych.
Świat

Rosjanin wydał własną jednostkę. Został najbardziej zabójczym sabotażystą tej wojny

opublikowano:
Żołnierz
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Amerykański dziennik „Wall Street Journal” opisał historię rosyjskiego oficera łączności Lwa Stupnikowa, który podczas służby w rejonie Wuhłedaru w Donbasie nawiązał tajną współpracę z ukraińskim wywiadem. Wojskowy dostarczył Kijowowi kluczowe plany operacyjne oraz współrzędne własnej brygady, co doprowadziło do serii precyzyjnych uderzeń, w których zginęło ponad 300 rosyjskich żołnierzy.