Świat

Azjatyckie szerszenie już na Słowacji. To kwestia czasu, kiedy dotrą do Polski

opublikowano:
hornet-417939_1280
Szerszeń azjatycki. Nowy gatunek owada pojawił się niedaleko Polski. Gniazdo odkryto na Słowacji/ fot. Pixabay
Duże azjatyckie szerszenie Vespa vetulina dotarły do Europy. Wcześniej media informowały o tym, że gniazda tych owadów widziano we Francji i Belgii, teraz ich kolonia pojawiła się na Słowacji. To tylko kwestia czasu, kiedy trafią do Polski

Szerszenie Vespa vetulina to inwazyjny gatunek owada, naturalnie bytujący w Chinach i Indiach, który postanowił skolonizować kolejne obszary. Coraz częstsze są przypadki jego występowania w Europie, wcześniej głównie na zachodzie, teraz naukowcy donieśli o gnieździe w Europie Środkowej. 

Gniazdo odkryto w południowej Słowacji w miejscowości Palarikovo w Kraju Nitrzańskim niedaleko słowackiej stolicy - Bratysławy. Poinformował o tym słowacki instytut Centrum biológie rastlín a biodiverzity SAV

Naukowcy przekonują, że sam owad nie wykazuje się większą agresją niż jego europejski krewniak, a jego użądlenie jest równie bolesne, jak w przypadku naszej rodzimej "największej osy".

Szerszenie starają się unikać kontaktu z ludźmi i wykazują wobec nas mniejszą agresję i zainteresowanie niż mniejsze osowate. Niebezpieczne jednak może być zbliżanie się do ich gniazd. Jako istoty terytorialne mogą zaatakować każdego, kto zbliży się do "mieszkania" na odległość mniejszą niż 5 metrów. Narażone są przede wszystkim zwierzęta i nieświadome zagrożenia dzieci. Jad szerszeni jest porównywalny z jadem pszczół i os, zawiera jednak nieznacznie większą dawkę toksyn.

Zagrożenie dla "naszych" szerszeni?

Szerszenie należą do zwierząt bardzo pożytecznych. Jako drapieżniki zjadają inne owady, między innymi tak uciążliwe komary czy muchy. Badacze z Francji zauważają, że tylko podczas jednego lata, kolonia może zjeść nawet 11 kilogramów insektów. To dużo, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że dużo większe jaskółki rocznie pochłaniają 70 kg owadów na rodzinę. Pełnią też rolę oczyszczającą - udokumentowane są przypadki, gdy szerszenie zjadały padlinę czy odpadki. 

Co się zaś tyczy rozmiarów azjatyckiego szerszenia to robotnice osiągają 20 mm, trutnie do 24 mm, a królowa dorasta nawet do 30 mm, czyli 3 cm! 

Choć szerszeń azjatycki nie jest owadem niebezpiecznym dla ludzi, jego pojawienie się może mieć negatywne skutki dla naszego ekosystemu. Można spodziewać się, że będzie rywalizował ze swoim europejskim krewniakiem o terytorium i pożywienie. To z kolei może negatywnie odbić się np. na populacji innych gatunków owadów - m.in. pszczół czy innych zapylaczy, których znaczenie dla naszej gospodarki jest ogromne. 

 

wPolsce24, pf na podst. cbrb.sav.sk/



 

 

 

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.