Świat

Oburzał Polaków bezczelnymi słowami. Zapadła decyzja ws. przyszłości Manfreda Webera!

opublikowano:
portret polityczny na tle parlamentu
Miał stracić wpływy, a tylko umocnił władzę. Człowiek od „zapory ogniowej” znowu na czele EPL (fot. Flickr/European Parliament/graf. AI)
Manfred Weber został ponownie wybrany na przewodniczącego frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim, co potwierdza, że niemiecka dominacja w unijnych strukturach trwa w najlepsze. Szef chadeków, któremu wyraźnie nie pasuje, że Polacy mają prawo wybrać sobie taki rząd jaki chcę i zapowiadający wcześniej zwalczanie PiS i budowę „zapory ogniowej”, mimo kuluarowych spekulacji o możliwym osłabieniu jego pozycji utrzymał stanowisko w najliczniejszym ugrupowaniu w Parlamencie Europejskim.

Europejska Partia Ludowa wybrała we wtorek prezydium swojej frakcji w Parlamencie Europejskim. Ponowny wybór Manfreda Webera na przewodniczącego oznacza przedłużenie jego wieloletnich rządów. Niemiecki polityk stoi na czele grupy parlamentarnej nieprzerwanie od 2014 roku, a w 2022 roku przejął także stery całej partii EPL bezpośrednio od Donalda Tuska.

Arogancja i otwarte mieszanie się w polskie sprawy

Dla Polaków nazwisko bawarskiego polityka kojarzy się z bezpardonową ingerencją w wewnętrzne sprawy naszego kraju. Latem 2023 roku, w trakcie trwającej w Polsce kampanii wyborczej, szef EPL przedstawił trzy kryteria współpracy, które określił mianem „zapory ogniowej”. W wywiadzie dla dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” niemiecki polityk nie ukrywał swoich intencji:

W ten sposób budujemy zaporę ogniową przeciwko PiS. Jesteśmy jedyną siłą, która może zastąpić PiS w Polsce i poprowadzić kraj z powrotem do Europy" - oświadczył wówczas Manfred Weber.

Niedługo później, w rozmowie z niemiecką telewizją ZDF, Weber posunął się jeszcze dalej. Podzielił scenę polityczną na posłusznych partnerów oraz wrogów, których należy wyeliminować:

Kto to akceptuje, może być demokratycznym partnerem - konkurentem, politycznym konkurentem, ale demokratycznym partnerem. A wszyscy inni, którzy tego nie przestrzegają, jak niemiecka AfD, jak Le Pen we Francji albo PiS w Polsce, są naszymi nieprzyjaciółmi i będą przez nas zwalczani".

Wypowiedzi szefa EPL wywołały oburzenie w Warszawie. Rzecznik PiS Rafał Bochenek wskazywał wówczas na bardzo agresywną retorykę Niemca. Jego zdaniem takie słowa dowodziły chęci wpływania na sytuację wewnętrzną w Polsce. Oficjalne wsparcie Webera i Ursuli von der Leyen dla ówczesnej polskiej opozycji stanowiło ingerencję w wybory, sprzeczną z dobrymi obyczajami i dyplomacją. Krytyka Polski nie ograniczała się do kampanii wyborczej. Gdy Polska i Węgry sprzeciwiły się unijnym przepisom migracyjnym, Weber nazwał ich polityków „blagierami”, którzy wykorzystują ten temat do wewnętrznej propagandy.

Niemiecki dyktat i cisi pomocnicy z obozu władzy

W debacie publicznej ówczesny premier Mateusz Morawiecki przypominał, że Manfred Weber był oskarżany przez europosłów o niedemokratyczne metody rządzenia oraz wspieranie błędów Angeli Merkel, w tym zbliżenia z Rosją. Polityka zbliżenia z Moskwą była jednym z zarzutów stawianych niemieckim władzom. Weber nie poniósł za nią politycznej odpowiedzialności.

W brukselskiej układance Weber może liczyć na zaufanych wykonawców z ekipy Tuska. Stanowisko wiceprzewodniczącego frakcji zachował Andrzej Halicki, szef delegacji KO i PSL. Dla obecnego obozu władzy w Warszawie ponowny wybór niemieckiego polityka to wygodny układ. Dla suwerenności Polski obecność Webera u sterów unijnej większości pozostaje powodem do niepokoju.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Świat

Miał stracić wpływy, a umocnił władzę. Wróg wolnej Polski znów na czele EPL

opublikowano:
6a0134885d1641f58b4ad0f35265a1f1
Manfred Weber / autor: Fratria/ screenshot Twitter @ManfredWeber
Manfred Weber został ponownie wybrany na przewodniczącego frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim, co potwierdza, że niemiecka dominacja w unijnych strukturach trwa w najlepsze. Szef chadeków, któremu wyraźnie nie pasuje, że Polacy mają prawo wybrać sobie taki rząd jaki chcę i zapowiadający wcześniej zwalczanie PiS i budowę „zapory ogniowej”, mimo kuluarowych spekulacji o możliwym osłabieniu jego pozycji utrzymał stanowisko w najliczniejszym ugrupowaniu w Parlamencie Europejskim.
Świat

„Nie chcę umierać!”. Błagał o pomoc, szpital w Kanadzie w kółko proponował mu eutanazję

opublikowano:
pexels-felipequeiroz-20100299.webp
Szokujący proceder w kanadyjskim szpitalu: Zamiast opieki domowej wciskali mu wspomagane samobójstwo (fot. ilustracyjna Pexels)
Zamiast zorganizowania i sfinansowania indywidualnej opieki domowej, szpitalny personel wielokrotnie sugerował mu poddanie się procedurze medycznie wspomaganej śmierci. Roger Foley, niepełnosprawny Kanadyjczyk cierpiący na ataksję rdzeniowo-móżdżkową, ujawnił szokujące kulisy swojej wieloletniej hospitalizacji w prowincji Ontario. Mężczyzna od lat walczy o możliwość powrotu do własnego mieszkania, podczas gdy państwowy system opieki oferował mu eutanazję.
Świat

1500 sklepów zdemolowanych. Chwilę później na Vinted zaczęły dziać się dziwne rzeczy

opublikowano:
A French firefighter responds to a street barricade burns as clashes between riot police and demonstrators continue for the second day during nationwide protests against the high cost of living in Paris, France, 18 October 2026.
Carrefour liczy wielomilionowe straty, a zrabowane towary lądują na internetowych aukcjach (fot. PAP/EPA)
W wyniku weekendowych zamieszek we Francji ucierpiało ponad 1500 sklepów. Straty samego tylko Carrefoura idą w dziesiątki milionów euro. Podczas gdy detaliści „liżą rany”, na platformie Vinted zaczęły pojawiać się markowe produkty w podejrzanie dużych ilościach. Platforma współpracuje z organami ścigania i usuwa podejrzane oferty. Jak rozpoznać potencjalnie skradziony produkt?
Świat

„Przygotuj testament”. Poważne ostrzeżenie przed wyjazdami do turystycznego raju

opublikowano:
Chciałeś jechać na safari? Departament Stanu bije na alarm: Ryzyko porwań i brak opieki medycznej
Departament Stanu USA podnosi poziom ostrzeżenia przed podróżami do Kenii do poziomu 3 (fot. pixabay)
Departament Stanu USA oficjalnie podniósł poziom ostrzeżenia dla osób planujących podróż do Kenii. Popularny afrykański kierunek, słynący ze spektakularnych safari i parków narodowych, został zakwalifikowany do poziomu 3 („Rozważ podróż ponownie”). Władze przestrzegają przed gwałtownym wzrostem przestępczości, terroryzmem, porwaniami oraz poważnymi brakami w lokalnej opiece medycznej.
Świat

Koniec bezwarunkowego wsparcia? Trump wypalił prosto z mostu o Zełenskim

opublikowano:
US President Donald Trump responds to questions from the news media following his remarks about efforts to crack down on taxpayer fraud in the Oval Office of the White House in Washington, DC, USA, 20 October 2026. Trump and Vice President Vance announced a whistleblower program encouraging the public to report taxpayer fraud. EPA/JIM LO SCALZO / POOL Dostawca: PAP/EPA.
Presja Waszyngtonu rośnie. Trump rozlicza pomoc dla Kijowa: „Zero korzyści dla USA” (fot. PAP/EPA)
Donald Trump ponownie zaostrza retorykę wobec Kijowa, domagając się szybkiego zawarcia porozumienia z Moskwą. W wypowiedzi z Gabinetu Owalnego prezydent USA zarzucił stronie ukraińskiej brak woli negocjacyjnej i stwierdził, że Waszyngton nie zyskał nic na dotychczasowej pomocy finansowej i militarnej. Z kolei ukraińskie władze, po konsultacjach dyplomatycznych w Oslo, tonują nastroje i apelują o bezpośredni format trójstronny.
Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.