Świat

Opluwali, rzucali kamieniami i wyzywali. Atak na chrześcijańską świątynię w Jerozolimie

opublikowano:
Policjanci zatrzymują osoby podejrzane o udział w ataku na klasztor św. Jakuba w Jerozolimie, podczas którego napastnicy mieli znieważać chrześcijańską świątynię i jej wiernych.
Jerozolima (fot.Fratria)
Jedna z chrześcijańskich świątyń w Jerozolimie stała się celem ataku ze strony grupy religijnych Żydów. Sprawcy zostali ostatecznie zatrzymani.
Łącznie sześć osób miało uczestniczyć w akcji wymierzonej przeciwko klasztorowi św. Jakuba, będącemu jedną z najważniejszych świątyń chrześcijańskich w Jerozolimie. Obiekt należy do Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego i jest siedzibą jego najwyższego lokalnego duchownego.

Sprawcy ataku, którymi byli głównie nieletni Żydzi, dopuścili się szeregu znieważających zachowań, takich jak opluwanie, uderzanie oraz obrzucanie kamieniami wejścia do świątyni. Dodatkowo wulgarnie znieważyli ormiańską kobietę, która nagrywała całe zajście.

Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała wszystkich napastników. Wobec połowy z nich zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, natomiast pozostali zostali zwolnieni po wpłaceniu kaucji.

Coraz częstsze przejawy prześladowania chrześcijan

Atak na klasztor nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz kolejnym przejawem coraz częstszych aktów wrogości wobec ludności chrześcijańskiej w Izraelu. Media regularnie informują o agresywnym  zachowaniu części mieszkańców tego państwa wobec wyznawców Chrystusa. Jednym z głośniejszych przypadków ostatnich tygodni była napaść jednego z przechodniów na zakonnicę, która spokojnie spacerowała ulicami Jerozolimy.

Świat

Kupowali głosy i wozili ludzi do urn? Gigantyczny skandal wyborczy uderza w szwedzką lewicę. W tle powiązania z muzułmańskimi gangami

opublikowano:
Wybory w Szwecji do powtórzenia?
Wybory w Szwecji do powtórzenia? (fot. shutterstock/x.com/PiotrPiotrowicz)
Szwedzki model demokracji zatrząsł się właśnie w posadach. Sekcja prokuratury ds. zwalczania korupcji wszczęła oficjalne śledztwo w sprawie bezprecedensowych oszustw wyborczych w regionie Dalarna. Na celowniku śledczych znalazł się pochodzący z Somalii nowy parlamentarzysta Partii Lewicy. Zarzuty brzmią szokująco: zorganizowane dowożenie ludzi do lokali, wręczanie gotowych kart i jawne płacenie za głosy. W tle pojawiają się powiązania z przestępczością zorganizowaną, a na szali leży los całego szwedzkiego rządu.
Świat

83-latkę poddano eutanazji. Jej wnuczka jest przekonana, że kobieta nie wyraziła na to zgody

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6010930
(fot. ilustracyjna Pexels)
83-letnia kobieta została poddana eutanazji w kanadyjskim domu opieki. Jej wnuczka twierdzi, że została zmanipulowana, a lekarze zignorowali to, że przed śmiercią się rozmyśliła.
Świat

Myśliwy zastrzelił matkę piątki dzieci. Twierdzi, że pomylił ją z jeleniem

opublikowano:
Myśliwy zastrzelił 39-letnią kobietę, bo pomylił ją z jeleniem
(fot. ilustracyjna Pexels)
74-letni myśliwy był przekonany, że celuje do jelenia. Zastrzelił 39-letnią kobietę, która poszła na spacer z mężem i dziećmi.
Świat

Gdzie w Europie żyje się najlepiej? Mają wysokie pensje i idealny balans w życiu

opublikowano:
Miasto Bergen
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Bergen – właśnie to norweskie miasto zostało wybrane najlepszym miejscem do życia w Europie według najnowszego raportu „Oxford Economics Global Cities Index 2026”. W zestawieniu ogólnoświatowym ustąpiło miejsca jedynie australijskiej Canberze, zdobywając drugą pozycję na świecie. Co z polskimi miastami?
Świat

Kanadyjska prowincja podała OpenAI do sądu. Poszło o szkolną masakrę

opublikowano:
pexels-theshantanukr-16474955
(fot. ilustracyjna Pexels)
Władze kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska podały do sądu koncern OpenAI. Nie zgłosił służbom, że sprawca szkolnej masakry konsultował się z ChatemGPT.
Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.