Sport

To zdjęcie podbija sieć! Niezwykła historia fotki Messiego z niemowlakiem, którym był... w to naprawdę aż trudno uwierzyć!

opublikowano:
messiyamal
Przeznaczenie bywa niesamowite. Gdy pod koniec 2007 roku nieśmiały, 20-letni chłopak z Rosario pozował do charytatywnego kalendarza w szatni Camp Nou, nikt nie przypuszczał, że trzyma w ramionach swojego przyszłego rywala z wielkiego finału Mistrzostw Świata. Historia kultowego zdjęcia Lionela Messiego i Lamine'a Yamala brzmi jak scenariusz filmowy, a kulisy tej sesji potrafią zaskoczyć.

Świat sportu żyje nadchodzącym starciem gigantów. W finale mundialu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią. Poza pojedynkiem dwóch wielkich futbolowych potęg, podszytym setkami podtekstów, na murawie naprzeciw siebie staną dwie generacje gwiazdorów współczesnej piłki. 39-letnia legenda futbolu, Lionel Messi, oraz 19-letnia wschodząca gwiazda, Lamine Yamal.

Dla kibiców to nie tylko sportowy hit, ale też niesamowita klamra kompozycyjna. Wszystko przez jedno zdjęcie sprzed ponad 19 lat, które niedawno stało się absolutnym hitem internetu.

Przypadkowe „błogosławieństwo” w plastikowej wanience

Wszystko zaczęło się w grudniu 2007 roku. Hiszpański dziennik sportowy Diario Sport we współpracy z UNICEF-em organizował coroczną loterię charytatywną. Nagrodą była sesja zdjęciowa z gwiazdami FC Barcelony.

Rodzina małego Lamine’a, mieszkająca w robotniczej dzielnicy Rocafonda, miała niebywałe szczęście, hiszpańscy decydenci wylosowali młodego, argentyńskiego geniusza. Yamal miał wtedy zaledwie 5 miesięcy.

Sesja odbyła się w szatni stadionu Camp Nou. Koncepcja fotografa zakładała, że dziecko będzie kąpać się w niebieskiej, plastikowej wanience, a asystować będzie mu piłkarz.

„Messi był przerażony”. Kulisy legendarnej sesji

Fotograf Joan Monfort, który nacisnął wtedy spust migawki, doskonale pamięta tamten dzień. Jak sam przyznaje, zderzenie dwóch światów było dla młodego Messiego ogromnym wyzwaniem:

Messi to bardzo introwertyczny i nieśmiały facet. Wyszedł ze swojej szatni i nagle trafił do innego pomieszczenia, gdzie zastał plastikową wannę pełną wody i płaczące niemowlę. Na początku kompletnie nie wiedział, jak ma go złapać, jak go przytulić - wspomina Monfort.

Ostatecznie, po chwilach niepewności i przy pomocy matki dziecka, udało się stworzyć niezwykle ciepłe i naturalne ujęcia.

Od sponorowanego zdjęcia do „początku dwóch legend”

Fotografia przez lata kurzyła się w rodzinnym albumie Yamala. Światło dzienne ujrzała dopiero po Euro 2024, kiedy ojciec młodego reprezentanta Hiszpanii, Mounir Nasraoui, opublikował ją na Instagramie z podpisem: „Początek dwóch legend”.

Zdjęcie natychmiast stało się viralem. Kibice zaczęli żartować, że Messi „namaścił” niemowlę na swojego następcę za pomocą wody święconej z plastikowej wanienki.

Dziś, niemal dwie dekady później, tamten mały chłopiec z wanny i nieśmiały 20-latek zmierzą się na stadionie w New Jersey. Kiedy po półfinałowym zwycięstwie pokazano Yamalowi to zdjęcie, ten tylko szeroko się uśmiechnął:

Mam nadzieję, że zmierzę się z nim w finale - powiedział.

To marzenie właśnie się spełnia. Niezależnie od wyniku niedzielnego meczu, historia zatoczyła niesamowite koło.

źr. wPolsce24

 

Sport

"Żałuję, że kiedykolwiek dla nich zagrałem". Były reprezentant Niemiec odpalił bombę!

opublikowano:
Stadion piłkarski
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Kerem Demirbay, były piłkarz m.in. Bayeru Leverkusen, zdobył się na niezwykle szczere wyznanie na temat swojej reprezentacyjnej kariery. Doświadczony pomocnik przyznał, że bardzo żałuje występów w barwach reprezentacji Niemiec, po jednej z sytuacji już więcej nie dostał powołania do kadry.
Sport

Polscy kibice wspierali Słowaków. Ukradli sprzęt włoskiej policji

opublikowano:
Podczas meczu Slovana Bratysława z AS Roma doszło do starć z policją
Podczas meczu Slovana Bratysława z AS Roma doszło do starć z policją (fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO)
Do gorszących scen doszło w stolicy Włoch przed meczem europejskich pucharów. Grupa polskich chuliganów z Wisły Kraków, która przyjechała wesprzeć zaprzyjaźnionych fanów Slovana Bratysława, starła się z miejscowymi służbami porządkowymi. Włoska policja mówi o bezczelnej kradzieży wyposażenia taktycznego, a media na Półwyspie Apenińskim grzmią o „chuligańskim eksporcie”.
Sport

Biało-czerwoni zdominowali mistrzostwa świata. Polska myśl strategiczna nie ma sobie równych

opublikowano:
Polscy zwycięzcy z Chin
Polscy zwycięzcy z Chin (fot. Facebook/AZS Akademicki Związek Sportowy)
Gdy na arenie międzynarodowej liczy się czysty intelekt, żelazna dyscyplina i precyzja myślenia, Polacy udowadniają, że należą do ścisłej światowej elity. Akademicka Reprezentacja Polski wraca z chińskiego Liaocheng z workiem medali i bezapelacyjnym zwycięstwem w sportach umysłowych. Podczas gdy zachodnie media skupiają się na innych nacjach, fakty mówią same za siebie: to biało-czerwona młodzież rozbiła konkurencję.
Sport

Sensacja w Chinach! Maja Chwalińska wygrywa turniej WTA 1000

opublikowano:
Tenisistka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Maja Chwalińska sprawiła gigantyczną sensację w finale turnieju Wuhan Open 2026! Reprezentantka BKT Advantage Bielsko-Biała odwróciła losy dramatycznego starcia z Brytyjką Sonay Kartal, przegrywając już 2:6, 0:2, i sięgnęła po najważniejszy tytuł w dotychczasowej karierze. To pierwszy w historii turniejowy triumf Polki w głównym cyklu WTA – i to od razu rangi WTA 1000!
Sport

Wielka sensacja w polskim hicie w Wuhan! Chwalińska ograła Świątek, polały się łzy

opublikowano:
tennis-5018589_1280
Zdjęcie ilustracyjne / (fot. pixabay.com)
Ależ emocje! Maja Chwalińska wygrała z Igą Świątek 7:5, 6:1 w półfinale tenisowego turnieju WTA 1000 w Wuhan. W niedzielę jej ostatnią rywalką będzie Brytyjka Sonay Kartal, która pokonała Łotyszkę Jelenę Ostapenko. "Zawsze ciężko gra się przeciwko rodaczce. Jest wielką mistrzynią, żywą legendą, wygrała wszystko, więc dzielenie z nią kortu było dla mnie zaszczytem. Chyba jeszcze do mnie nie dotarło, że ją pokonałam" - opowiadał triumfatorka na korcie.
Sport

Szokujące okrzyki o Hitlerze i Auschwitz! O tym skandalu mówi dziś cała Europa!

opublikowano:
Kibice Hajduka Split
Skandal z udziałem chorwackich kibiców. (fot. PAP/EPA/SONNY LENSEN)
Skandaliczne sceny rozegrały się na ulicach Splitu tuż przed pucharowym spotkaniem Hajduka z Ajaksem Amsterdam. Zamiast święta futbolu i powrotu do głównej fazy europejskich rozgrywek po 16 latach, uwaga mediów skupiła się na szokujących zachowaniach pseudokibiców, antysemickich hasłach oraz interwencji policji.