Sport

Na ten mecz czeka nie tylko cała Hiszpania! Trener Barcelony podjął decyzję w sprawie startu W. Szczęsnego przeciwko Realowi Madryt

opublikowano:
Wojciech_Szczesny_2021
Czy jeszcze kiedyś zobaczymy Wojciecha Szczęsnego jak "fruwa" między słupkami? (Fot.Wikipedia/ Wiaczesław Jewdokimow)
Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski w wyjściowym składzie FC Barcelony na finałowy mecz Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt.

- Szczęsny zaczyna. Ja decyduję, to Superpuchar, zaczęliśmy go z nim i skończymy go z nim - powiedział Hansi Flick, trener Barcelony podając skład na niedzielny pojedynek w finale Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt.

„Królewscy” są żądni rewanżu za ligową kompromitację, kiedy przegrali u siebie z drużyną z Katalonii aż 0:4.

 

 

Sytuacja pod wieloma względami przypomina tę sprzed roku – finał Superpucharu Hiszpanii ponownie rozgrywany jest w Arabii Saudyjskiej i znów zmierzą się w nim dwaj odwieczni rywale z Madrytu i Barcelony. Wówczas to „Los Blancos” świętowali zdobycie tytułu po tym, jak Vinicius Junior popisał się hat-trickiem.

„Królewscy” mają jednak w pamięci ostatni mecz z „Barcą”, który rozegrali na Santiago Bernabeu pod koniec października ubiegłego roku. Ligowe starcie zakończyło się wysoką przegraną Realu 0:4 i rekordową liczbą spalonych, na które zostali złapani podopieczni Carlo Ancelottiego.

„Trzeba przemyśleć, co wydarzyło się w poprzednim meczu, gdy nas pokonali. Dokonaliśmy dość jasnej analizy, więc musimy powtórzyć to, co zrobiliśmy dobrze, i unikać błędów. Klasyk to zawsze klasyk, ale finał dodaje trochę więcej presji” – powiedział w sobotę na konferencji prasowej trener „Królewskich”.

Wcześniej, w okresie przygotowawczym, obie drużyny mierzyły się jeszcze w towarzyskim spotkaniu w Stanach Zjednoczonych; wówczas również lepsza okazała się „Barca”, wygrywając 2:1. Real wciąż czeka więc na zwycięstwo nad Katalończykami w tym sezonie.

W niedzielnym spotkaniu wystąpią obaj Polacy. Robert Lewandowski nie popisał się skutecznością w półfinałowym meczu z Athletikiem Bilbao, ale powinien wystąpić w finale. Popis dał za to Wojciech Szczęsny, który niespodziewanie znalazł się w bramce „Blaugrany” i zaliczył dobre zawody.

Po tym meczu hiszpańska prasa pisała, że 34-letni Szczęsny na nowo otworzył debatę na temat obsadzenia bramki Barcelony i powinien wystąpić w finale przeciwko Realowi. Dotychczas podstawowym golkiperem „Dumy Katalonii” był 25-letni Inaki Pena, który z kolei spisał się bardzo dobrze w ligowym pojedynku przeciwko „Królewskim”, zachowując czyste konto i popisując się kilkoma udanymi interwencjami.

Trener Hansi Flick będzie miał też do dyspozycji Daniego Olmo po tym, jak Najwyższa Rada Sportu w Hiszpanii (CSD) umożliwiła Barcelonie jego zarejestrowanie w krajowych rozgrywkach do czasu wydania ostatecznego wyroku w jego sprawie. Wcześniej zgody na to nie wydały władze rozgrywek oraz krajowa federacja piłkarska (RFEF).

Kilka klubów w Hiszpanii oprotestowało tę decyzję, ale Real Madryt dotychczas powstrzymywał się od komentarza.

Drugi piłkarz, który według prasy będzie w centrum uwagi w niedzielę, to Vinicius Junior. Jak pisze dziennik „La Vanguardia”, Brazylijczyk jest „specjalistą od finałów”, ale skupia na sobie uwagę również bez piłki. W meczu z Mallorką stale dochodziło do spięć między nim a Pablo Maffeo. Wcześniej w ligowym spotkaniu przeciwko Valencii napastnik „Los Blancos” dostał czerwoną kartkę za atak na bramkarza przeciwników.

Finał Superpucharu Hiszpanii rozpocznie się w niedzielę o godz. 20. W półfinałach Real Madryt pokonał 3:0 drużynę Mallorki, a Barcelona wygrała 2:0 z Athletikiem Bilbao.

źr. wPolsce24 za X/@ManagingBarca/PAP (Z Madrytu – Marcin Furdyna)

Sport

Zwycięstwo piłkarzy ręcznych z Kielc, dobry występ polskich tenisistek w Wuhan

opublikowano:
videoframe_6902
Zwycięstwo w sporcie zawsze dobrze smakuje, ale gdy wygrany mecz jest dodatkowo udanym rewanżem to smakuje jeszcze lepiej. Przekonali się o tym właśnie szczypiorniści Industrii Kielce, którzy byli lepsi od Niemców z Magdeburga.
Sport

Polacy szykują się do starcia z Chorwacją, Iga Świątek musi ustąpić Białorusince

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-10-14 195650
Reprezentacja Polski przygotowuje się do starcia z Chorwacją. Na PGE Narodowym podopieczni Michała Probierza podejmą drużynę, która w swoim poprzednim meczu pokonała Szkocję.
Sport

Poznaliśmy gwiazdy ostatniego turnieju sezonu tenisowego. „Święta wojna” dla Orlen Wisły Płock

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-10-15 204222
WTA Finals z Igą Światek i Aryną Sabalenką. Oprócz najlepszych tenisistek rankingu WTA w ostatnim turnieju w sezonie zagrają także Coco Gauff, Jasmine Paolini, Jelena Rybakina, Jessica Pegula oraz Barbora Krejcikova. Początek zmagań w stolicy Arabii Saudyjskiej już 2 listopada.