Sport

Piłka, która przeszła do historii. Futbolowa relikwia Diego Maradony sprzedana za 2,5 mln funtów

opublikowano:
Diego Maradona celebruje gola w meczu Argentyna–Anglia podczas Mistrzostw Świata 1986 po słynnej bramce „Ręką Boga”
Diego Maradona świętuje historycznego gola w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 1986. Mecz Argentyna–Anglia przeszedł do historii dzięki słynnej „Ręce Boga” oraz jednemu z najpiękniejszych goli w historii futbolu (fot. wikipedia)
Nie była wykonana ze złota, nie miała żadnych wyjątkowych zdobień, a mimo to osiągnęła cenę, o której większość przedmiotów sportowych może tylko marzyć. Piłka, którą Diego Maradona zdobył jedną z najbardziej kontrowersyjnych bramek w historii mistrzostw świata, została sprzedana na aukcji za 2,5 miliona funtów (około 12,5 miliona złotych). 

Chodzi o słynną Adidas Azteca z ćwierćfinałowego meczu mundialu 1986 pomiędzy Argentyną a Anglią. Spotkanie rozegrane 22 czerwca 1986 roku na stadionie Azteca w Meksyku na zawsze zapisało się w historii futbolu – głównie za sprawą dwóch goli Diego Maradony. Pierwsza sytuacja do dziś budzi ogromne emocje. W 51. minucie Maradona wyskoczył do piłki razem z bramkarzem Anglii Peterem Shiltonem i skierował ją do siatki ręką. Sędzia nie zauważył przewinienia i uznał gola. Po meczu Argentyńczyk nazwał tę bramkę słynnymi słowami:

Trochę głową Maradony, trochę ręką Boga."

Tak narodziła się legenda „Ręki Boga”

Jednak ta sama piłka była również świadkiem drugiego, zupełnie odmiennego momentu geniuszu. Zaledwie cztery minuty później Maradona przeprowadził indywidualną akcję, podczas której minął kilku angielskich zawodników i zdobył gola uznanego później za „Gol Stulecia”. To właśnie połączenie tych dwóch wydarzeń sprawiło, że zwykła meczowa piłka stała się jednym z najważniejszych artefaktów w historii sportu.

36 lat w rękach sędziego

Po zakończeniu meczu piłkę zachował tunezyjski sędzia Ali Bin Nasser, który prowadził spotkanie Argentyny z Anglią. Przechowywał ją przez ponad trzy dekady, zanim zdecydował się wystawić ją na sprzedaż. W 2022 roku piłka została sprzedana po raz pierwszy za około 2 miliony funtów. Kolejna próba sprzedaży w 2023 roku nie zakończyła się powodzeniem, ponieważ oferta nie osiągnęła wymaganej ceny minimalnej. 

Miliony poniżej oczekiwań

Choć cena 2,5 miliona funtów robi ogromne wrażenie, nie spełniła oczekiwań organizatorów aukcji. Przed sprzedażą szacowano, że piłka może osiągnąć nawet 7,3 miliona funtów (10 milionów dolarów). Eksperci podkreślali jednak, że jest to przedmiot wyjątkowy – nie tylko ze względu na nazwisko Maradony, ale przede wszystkim dlatego, że istnieje bezpośrednie potwierdzenie jej udziału przy dwóch najbardziej pamiętnych golach jednego zawodnika w historii mundialu. 

Koszulka Maradony wciąż cenniejsza

Mimo ogromnej wartości piłka pozostaje w cieniu innej pamiątki z tego samego meczu. Koszulka Diego Maradony z ćwierćfinału przeciwko Anglii została sprzedana w 2022 roku za niemal 9,3 miliona dolarów (około 7,1 mln funtów), ustanawiając jeden z najwyższych wyników w historii sportowych aukcji. 

Nie tylko przedmiot, ale część historii futbolu

Sprzedaż piłki Maradony pokazuje, że w świecie sportowych kolekcjonerów wartość nie zawsze zależy od materiału, z którego wykonany jest przedmiot. Czasami najcenniejsza jest historia, emocje i chwila, która zmieniła sport na zawsze. Adidas Azteca z Meksyku 1986 roku nie jest już tylko piłką. To symbol geniuszu Maradony, kontrowersji, rywalizacji Argentyny z Anglią i jednego z najbardziej niezwykłych dni w historii mistrzostw świata. 

źr. wPolsce24 za flashscore.co.uk

 

 

Sport

Chiński robot przebiegł 100 metrów w 9,39 sekundy. Szybciej niż Usain Bolt

opublikowano:
Humanoidalny robot biegnie po niebieskiej bieżni podczas World Humanoid Robot Games na stadionie Ice Ribbon w Pekinie. W tle widoczni są operatorzy maszyn i publiczność obserwująca zawody
Chińskie roboty szokują w Pekinie. Dwa pobiegły szybciej niż rekord Usaina Bolta (fot. PAP/EPA)
Humanoidalny robot Tiangong Ultra podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie przebiegł 100 metrów w czasie zaledwie 9,39 sekundy. To wynik lepszy od wynoszącego 9,58 sekundy rekordu świata ludzi, ustanowionego przez Usaina Bolta w 2009 roku. Jeszcze szybszy okazał się podczas wcześniejszego testu robot Lightning firmy Honor, który pokonał ten sam dystans w 9,32 sekundy.
Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Szwajcarzy w szoku po tym, co zrobili im Polacy! "Prawdziwy koszmar"

opublikowano:
Kibice
fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Piłkarze Lecha Poznań wczoraj rozbili u siebie mistrza Szwajcarii, FC Thun, aż 7:0, bardzo przybliżając się do awansu do Ligi Europy. Szwajcarskie media prześcigają się w krytyce mistrza swojego kraju i ostry sposób opisują to, co się wczoraj wydarzyło. "FC Thun przeżył wieczorem koszmar na kipiącym atmosferą stadionie" - zaznaczył portal sport.ch.
Publicystyka

Przestaną się śmiać z Polski? Dołączamy do elity! To lepsza promocja kraju niż spoty

opublikowano:
Flaga Polski
fot. Fratria
W ostatnim czasie na rząd Donalda Tuska spadła lawina krytyki za - w oczach wielu nieudolną - kampanię promocji Polski poprzez spot kosztujący miliony złotych. Z całą pewnością wzbudził on dużo większe emocje w kraju niż poza nim. Tymczasem w ciszy, bez udziału rządu, Polska promowana jest w ostatnim czasie znacznie, znacznie lepiej. A chodzi o… piłkę nożną.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.