Sport

To było 7 najlepszych drużyn i faworytów do wygrania Mistrzostw Świata 2026. Co tam się wydarzyło?

opublikowano:
magnific.com
zdjęcie pucharu (fot. magnific.com)
Miesiącami w sieci wracało jedno pytanie: kto wygra Puchar Świata 2026? Bukmacherzy, dziennikarze sportowi i sami kibice układali własny ranking siły drużyn przed Pucharem Świata 2026, typując przyszłego mistrza na długo zanim padł pierwszy gwizdek w Ameryce Północnej. Część przewidywań się sprawdziła. Inne rozsypały się już w pierwszych rundach pucharowych.

Turniej rozegrany w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych w historii – z gigantami odpadającymi zaskakująco wcześnie i drużynami, które mało kto stawiał w gronie faworytów. Sprawdźmy, jak naprawdę wyglądała droga siedmiu najczęściej typowanych reprezentacji.

Hiszpania – tytuł, na który czekała szesnaście lat

Hiszpanie od pierwszego meczu grali jak zespół, który dokładnie wie, po co przyjechał za ocean. Najpierw 3:0 z Austrią, potem Portugalia w 1/8 finału, Belgia w ćwierćfinale i Francja w półfinale – każdy kolejny rywal był trudniejszy, a Hiszpania mimo to szła dalej. W finale na stadionie w New Jersey padł tylko jeden gol. Strzelił go Ferran Torres w 106. minucie, kilkadziesiąt sekund po wejściu z ławki rezerwowych.To gol, który świętowały miliony rodaków – tak po meczu opisywał swoje trafienie sam strzelec.
Dla Hiszpanii to drugi tytuł mistrzowski w historii i pierwszy od 2010 roku.

Gospodarze, geoblokady i kibice przed ekranami na całym świecie

Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk jako współgospodarze liczyły na coś więcej niż samą organizację imprezy. Tymczasem wszystkie trzy reprezentacje pożegnały się z turniejem już w 1/8 finału – Meksyk przegrał z Anglią, Kanadę wyeliminowało Maroko, a USA odpadło po starciu z Belgią. Mecze i tak oglądały setki milionów ludzi na wszystkich kontynentach, co rodziło jeden praktyczny problem: część transmisji była dostępna wyłącznie w wybranych krajach. 

Kibice spoza Ameryki Północnej, którzy chcieli obejrzeć konkretną stację czy serwis streamingowy, często musieli sięgać po serwery VPN, żeby zmienić swoją wirtualną lokalizację. Narzędzia takie jak VeePN pozwalały w kilka sekund „przenieść się” do innego kraju i odblokować transmisję, a osoby, które chciały się wcześniej upewnić, że wszystko działa poprawnie, mogły sprawdzić jak sprawdzić adres IP swojego urządzenia. Drobny, techniczny szczegół, a dla wielu kibiców decydował o tym, czy w ogóle obejrzą mecz na żywo.

Argentyna – tak blisko historycznego dubletu

Broniący tytułu Argentyńczycy z Lionelem Messim w składzie przez cały turniej wyglądali jak zespół gotowy powtórzyć sukces sprzed lat. Po drodze do finału ograli między innymi Zielony Przylądek, Egipt i niewygodną Szwajcarię. W półfinale odprawili Anglię, docierając do swojego drugiego finału z rzędu. Zabrakło jednak jednej bramki. Przegrana 0:1 po dogrywce oznaczała, że marzenie o dublecie prysło dosłownie w ostatnich minutach imprezy, a dodatkowo Enzo Fernández obejrzał czerwoną kartkę w doliczonym czasie, przez co Argentyna sporą część dogrywki spędziła w dziesiątkę.

Anglia i Francja – mecz o brąz, który zapamiętamy na lata

Obie reprezentacje przegrały półfinały, ale zamiast cichego pożegnania zafundowały kibicom prawdziwe widowisko. Anglia pokonała Francję aż 6:4 w meczu o trzecie miejsce, a hat-trick Bukayo Saki był ukoronowaniem najlepszego występu Anglików od czasu mistrzostwa na własnym boisku w 1966 roku. Francja, mimo goli Kyliana Mbappé w poprzednich rundach, turniej zakończyła na czwartej pozycji. Dowód na to, że nawet pojedynek o brąz potrafi być bardziej emocjonujący niż niejeden finał.

Brazylia i Niemcy – upadek dwóch futbolowych gigantów

Największą niespodzianką turnieju okazało się jednak coś zupełnie innego niż sam wynik finału. Brazylia odpadła już w 1/8 finału, przegrywając 1:2 z Norwegią, dla której dublet Erlinga Haalanda otworzył drogę do pierwszego w historii ćwierćfinału tej reprezentacji. To najwcześniejszy odpadek Brazylijczyków od 1990 roku. Niemcy poradziły sobie jeszcze gorzej – pożegnały się z turniejem już w 1/16 finału, przegrywając rzuty karne z Paragwajem. Po raz pierwszy w historii mistrzostw świata ani Niemcy, ani Brazylia nie znalazły się w gronie ćwierćfinalistów, a ranking siły drużyn przed Pucharem Świata 2026 zwyczajnie nie przewidział takiego scenariusza dla żadnej z tych reprezentacji.

Portugalia i Belgia – zatrzymane przez późniejszego mistrza

Obie te drużyny łączy jedno: obie zatrzymała Hiszpania. Portugalia odpadła w 1/8 finału, Belgia dotarła nieco dalej i przegrała dopiero w ćwierćfinale. Kilka miesięcy po zakończeniu turnieju wielu kibiców tych reprezentacji nadal wraca do skrótów i powtórek najlepszych akcji, a te bywają dostępne wyłącznie w serwisach ograniczonych do jednego regionu. W takich sytuacjach dostęp VPN bywa najprostszym sposobem, żeby obejrzeć materiały wideo tak, jakby oglądało się je z właściwego kraju. Przyczyną problemu jest inwigilacja, a VPN pozwala się jej pozbyć.

źr. art. sponsorowany

Sport

Żenujące zachowanie ochroniarza Messiego wobec Roberta Lewandowskiego

opublikowano:
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery (Fot. Fratria)
Robert Lewandowski strzelił gola, ale po meczu Chicago Fire z Interem Miami więcej niż o jego trafieniu mówi się o awanturze z udziałem Rodrigo De Paula. Argentyńczyk, znany jako „ochroniarz Messiego”, miał w pewnym momencie wyskoczyć do Polaka z wyjątkowo aroganckim tekstem. „Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwie Copa América i mistrzostwo świata. A ty?” — miał powiedzieć De Paul.
Sport

Biało-Czerwony nokaut w Brukseli! Klaudia Kazimierska rozbiła światową elitę i pobiła rekord Polski

opublikowano:
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę
Klaudia Kazimierska wygrała Diamentową Ligę (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
To był wieczór, który na stałe zapisze się w annałach polskiego sportu. W stolicy Belgii polski hart ducha i żelazna dyscyplina zatriumfowały nad faworyzowaną światową czołówką. Klaudia Kazimierska w fenomenalnym stylu zwyciężyła w biegu na 1500 metrów podczas prestiżowego mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli, ustanawiając przy tym rekord Polski oraz najlepszy wynik na świecie w tym roku!
Sport

Wielkie zwycięstwo Polaka na ringu w USA. Posłał byłego mistrza wagi ciężkiej na deski

opublikowano:
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa
Damian Knyba nawiązał dziś w nocy do największych chwil polskiego pięściarstwa (Fot. X)
Damian Knyba dokonał tego, na co czekali polscy kibice boksu. 30-letni pięściarz z Bydgoszczy pokonał jednogłośną decyzją sędziów byłego mistrza świata wagi ciężkiej Andy’ego Ruiza Jr. Polak nie tylko wygrał z dużo bardziej utytułowanym rywalem, ale w siódmej rundzie posłał go na deski. To bez wątpienia największy triumf w jego dotychczasowej zawodowej karierze i jedno z największych zawodowych zwycięstw w historii polskiego bosku.
Sport

Idą po złoto? Pewna wygrana Polek w drodze do ćwierćfinału

opublikowano:
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii.
Polskie siatkarki pokonały Portugalię w 1/8 finału mistrzostw Europy i awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z reprezentacją Holandii (fot.Screenshot - X/@VolleyViper_)
Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet pokonała Portugalię w ramach 1/8 finału mistrzostw Europy w stosunku 3:0. Przed Polkami ćwierćfinałowe starcie z Holenderkami.
Sport

To koniec wielkiej ery! Lionel Messi podjął ostateczną decyzję

opublikowano:
Lionel Messi podczas meczu reprezentacji Argentyny
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
To oficjalna i niezwykle poruszająca wiadomość dla milionów kibiców na całym świecie. Lionel Messi podjął kluczową decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Legendarny, 39-letni piłkarz przekazał tę wieść za pomocą Instagrama, ujawniając bolesne powody rozstania z drużyną narodową tuż po przegranym finale mistrzostw świata.
Sport

62-letni Przemysław Babiarz zadziwił formą u prezydenta w Juracie

opublikowano:
Tak wyglądał Przemysław Babiarz w... 2013 roku. Dziś wygląda zupełnie tak samo! Czas nie ima się tego faceta
Tak wyglądał Przemysław Babiarz w... 2013 roku. Dziś wygląda zupełnie tak samo! Czas nie ima się tego faceta (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W Juracie, podczas spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z młodymi ludźmi, Przemysław Babiarz zrobił coś, co wielu uznałoby za niemożliwe.62-letni dziennikarz sportowy, legenda polskiego komentarza, stanął przed kamerami i pokazał, w jakiej jest kondycji.