Rozrywka

Zakopała parówkę, by nie padał deszcz. Tak polskie „gwiazdki” walczą o słońce na luksusowych ślubach. Gdzie są granice żenady?

opublikowano:
Ola Nowak zakopała kiełbaskę
Ola Nowak zakopała kiełbaskę (fot. Instagram)
Myśleliście, że w XXI wieku szczytem ślubnych przygotowań celebrytek jest wybór odpowiedniego odcienia bieli sukni i zatrudnienie armii stylistów? Nic z tych rzeczy. Gdy w grę wchodzi idealne instagramowe tło, racjonalne myślenie ustępuje miejsca... okultyzmowi rzeźniczemu. Znana z Instagrama influencerka Ola Nowak postanowiła zapewnić sobie idealną pogodę na swoim luksusowym, włoskim ślubie. Sposób? Zakopanie kiełbasy w ziemi. Tak, dobrze Państwo czytają.

W dzisiejszych czasach status „gwiazdy” internetu najwyraźniej zwalnia z logicznego myślenia. Jak donoszą media plotkarskie, celebrytka, drżąc przed kaprysami pogody, która mogłaby zepsuć jej idealnie wyreżyserowany ślub w plenerze, postanowiła odprawić prastary, rzekomo sprawdzony rytuał. Zamiast pomodlić się o dobrą pogodę albo po prostu – jak na cywilizowanego człowieka przystało – kupić porządne parasole, panna młoda wbiła łopatę w ziemię i złożyła ofiarę z wyrobów wędliniarskich.

Świat pędzi do przodu, technologia się rozwija, a w głowach celebrytek stabilne pogańskie wieki ciemne. Można by pomyśleć, że miliony obserwujących i luksusowe życie w blasku fleszy zobowiązują do jakiegoś poziomu, tymczasem dostajemy pokaz czystego zabobonu. Strach pomyśleć, co będzie następne.

Jeśli przed weselem spadnie ciśnienie atmosferyczne, gwiazdki zaczną składać w ofierze ziarna kawy albo wróżyć z wnętrzności królika. Ba, aby małżeństwo kwitło i miłość męża była trwała, być może konieczne będzie zrobienie sobie wisiorka z woreczkiem sproszkowanych kości ropuchy?  

Choć mimo wszystko zawsze to lepsze od obwieszenia sali weselnej ośmioma gwiazdkami. 

Naprawdę, im bardziej tym ludziom przewraca się w głowach od dobrobytu i darmowych paczek PR-owych, tym dziwniejsze pomysły lęgną się w ich celebryckich makówkach. Pozostaje tylko współczuć włoskim kretom, które zamiast spokojnego życia musiały użerać się z polską kiełbasą zakopaną w imię perfekcyjnego zdjęcia na Instagrama.

Młodej parze życzymy oczywiście wszystkiego dobrego na nowej drodze życia, a pani Oli polecamy na przyszłość sprawdzenie prognozy pogody w aplikacji. Wychodzi taniej i bez marnowania jedzenia.

źr. wPolsce24

Rozrywka

Obrzydliwa prowokacja Scheuring-Wielgus. Znana raperka nie wytrzymała: Jedno zdanie obnażyło wszystko

opublikowano:
scheuring
Joanna Scheuring-Wielgus oraz wpis "Mei" z Facebooka/Fot. Fratria/Fb
Lewica po raz kolejny próbuje narzucić opinii publicznej swoją skrajną agendę ideologiczną, sięgając po tanie i wulgarne chwyty retoryczne. Tym razem eurodeputowana Joanna Scheuring-Wielgus postanowiła zaprezentować się w mediach w roli naczelnej orędowniczki aborcji na życzenie. Na jej demonstrację błyskawicznie i celnie odpowiedziała raperka Joanna „Mei” Grabiec – informuje portal wPolityce.pl.
Rozrywka

Premiera w Telewizji wPolsce24! „Ładnie mu w turbanie” nowy utwór Kabaretu OTTO

opublikowano:
„Maharadża Tusk” w piosence Kabaretu OTTO. Satyrycy bez litości dla premiera!
Piosenką i satyrą w reżim. Kabaret OTTO przygotował utwór o Donaldzie Tusku (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nie tylko ostrym publicystycznym komentarzem, ale również celną satyrą i piosenką Polacy potrafią punktować obóz władzy. Na naszej antenie prezentujemy premierowe wykonanie nowego utworu Kabaretu OTTO, który w bezkompromisowy i humorystyczny sposób wziął pod lupę Donalda Tuska.
Rozrywka

Kontrowersje wokół filmu o Lady Pank. Kukiz: "Troszeczkę to śmieszne"

opublikowano:
kukiz o borysewiczu
Paweł Kukiz krytycznie o wątku "walki z komuną" lidera Lady Pank Jana Borysewicza przedstawionym w filmie "Mniej obcy" (Fot. Fratria, Z. Woińska/Netflix/materiały prasowe)
Czy film Netflixa o Lady Pank przedstawia alternatywną historię życia lidera zespołu Jana Borysewicza? Tak uważa kolega "Jana Bo" Paweł Kukiz. Chodzi między innymi o rzekome zaangażowanie muzyka w walkę z reżimem komunistycznym.
Rozrywka

Jedna z najbogatszych influencerek narzeka na podatki w Polsce. Nie uwierzysz, co na to osoba z najniższą krajową

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach oraz zdjęcie z filmu nagranego przez Angelikę Trochonowicz
Doradca podatkowy wyliczył ile do budżetu państwa wpłaca jedna z najbogatszych influencerek. (fot. pexels/ screen z X/@Venek_)
Influencerka Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks wywołała burzę wypowiedzią o wysokich podatkach w Polsce. Twierdziła nawet, że chętnie przeniosłaby rozliczenia za granicę. Doradca podatkowy przeanalizował oficjalne sprawozdania finansowe należących do niej spółek i przedstawił szokujące zestawienie. Pracownik zarabiający minimalną krajową wpłaca do budżetu państwa więcej niż główna spółka celebrytki przy 3 milionach złotych zysku.
Rozrywka

Sprzedał wszystko i ruszył 2000 km do blondynki poznanej w internecie. Na miejscu czekała go przykra niespodzianka

opublikowano:
Brazylijczyk zakochał się w postaci wygenerowanej przez AI
Brazylijczyk zakochał się w postaci wygenerowanej przez AI (fot. TikTok)
Współczesny świat wmawia nam, że „postęp” i technologia rozwiążą każdy ludzki problem. Otóż nie rozwiążą – czasem po prostu wygenerują nowy, tylko w rozdzielczości 4K. Przekonał się o tym boleśnie pewien brazylijski murarz, który padł ofiarą własnej naiwności, samotności i bezdusznych linijek kodu.
Rozrywka

Chciała rozdzielić rodzinę dla Barcelony? Wyznanie Anny Lewandowskiej oburzyło fanów Roberta

opublikowano:
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago (fot. wPolsce24)
Choć miliony Polaków mogą jedynie pomarzyć o luksusach i bajecznym życiu, w świecie celebrytów nawet przeprowadzka do tętniącej polskością metropolii staje się źródłem wielkich żali. Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie zdobyła się na zaskakującą szczerość. Okazuje się, że żona Roberta Lewandowskiego tak bardzo nie chciała opuszczać słonecznej Barcelony, że rozważała nawet… życie na odległość i kursowanie samolotami za ocean!