Rozrywka

Chciała rozdzielić rodzinę dla Barcelony? Wyznanie Anny Lewandowskiej oburzyło fanów Roberta

opublikowano:
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago
Anna Lewandowska nie chciała mieszkać w Chicago (fot. wPolsce24)
Choć miliony Polaków mogą jedynie pomarzyć o luksusach i bajecznym życiu, w świecie celebrytów nawet przeprowadzka do tętniącej polskością metropolii staje się źródłem wielkich żali. Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie zdobyła się na zaskakującą szczerość. Okazuje się, że żona Roberta Lewandowskiego tak bardzo nie chciała opuszczać słonecznej Barcelony, że rozważała nawet… życie na odległość i kursowanie samolotami za ocean!

Transfer kapitana polskiej kadry do amerykańskiego Chicago Fire wywołał falę dyskusji. Podczas gdy dla sportowca to kolejny wielki krok i lukratywny kontrakt w lidze MLS, w zaciszu domowym rozegrał się prawdziwy kryzys. Anna Lewandowska nie ukrywa, że perspektywa opuszczenia dotychczasowego, wygodnego życia w Hiszpanii była dla niej niemal nie do udźwignięcia.

Szokujący plan: Rodzina osobno?

Największe zdumienie budzą kulisy decyzji o wyjeździe za ocean. Lewandowska przyznała w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty, że do samego końca kurczowo trzymała się myśli o pozostaniu w stolicy Katalonii. Co więcej – w desperacji brała pod uwagę scenariusz, w którym dzieci zostałyby w Europie, a do męża do Stanów Zjednoczonych rodzina jedynie by dolatywała!

Dopiero po czasie zreflektowała się, że taki układ – rozbicie ogniska domowego na dwa kontynenty – nie miałby racji bytu na dłuższą metę. Jednak sam fakt, że taki pomysł w ogóle pojawił się na stole tylko po to, by nie rezygnować z katalońskiego blichtru, wywołał w sieci falę oburzenia.

Łzy i zapewnienia: „Wrócimy tam!”

Trenerka fitness nie kryje, że rozstanie z hiszpańską elitą przypłaciła łzami. W rozmowie padły słowa o ogromnym lęku i trudach adaptacyjnych dzieci w nowej amerykańskiej szkole. Celebrytka próbuje przekonywać, że żadne wielkie pieniądze nie chronią przed stresem, a przeprowadzka na inny kontynent kosztowała ją mnóstwo nerwów.

Co znamienne, Chicago – z jego ogromną i zasłużoną polską diasporą, która tak ciepło wita naszych rodaków – Lewandowska traktuje jedynie jako tymczasowy przystanek i zło konieczne. Zapewnia wręcz z pełnym przekonaniem, że powrót do Hiszpanii to kwestia przesądzona, bo to właśnie tam – a nie w Polsce czy w Ameryce – odnalazła „swoje miejsce na ziemi”.

Czy w pogoni za europejskim splendorem zapomina się o tym, co w życiu najważniejsze? Wielu komentatorów nie ma wątpliwości: oderwanie od realiów przeciętnego człowieka w świecie show-biznesu osiągnęło kolejny poziom.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl, sportowefakty.pl

 


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Sport

Poruszające wyznanie Lewandowskiej! "Chce mi się płakać. Wrócimy..."

opublikowano:
Anna i Robert Lewandowscy
fot. wikimedia.commons CC BY 4.0
Anna Lewandowska nie ukrywa, że wciąż tęskni za Barceloną oraz że bała się, głównie ze względu na rodzinę, przeprowadzki do Chicacgo. "Do samego końca liczyłam, że zostaniemy w Barcelonie" - mówiła w wywiadzie dla Sportowych Faktów. Zdradziła także swoje plany na powrót do stolicy Katalonii.
Rozrywka

Nowy program na antenie Telewizji wPolsce24! "Będzie się działo!"

opublikowano:
Prezydent na granic
Na antenie Telewizji wPolsce24 pojawi się nowy program publicystyczny. „Studio wPolsce24” będzie emitowane w każdą niedzielę o godz. 21.00, a jego prowadzący, Szymon Szereda, zapowiada dwie godziny dyskusji, mocnych tez i trudnych pytań.
Rozrywka

Gwiazda wPolsce24 podbiła serca polskiej wsi. Ze studia przed kamery, a po pracy… prosto do krów!

opublikowano:
aniapawelec2
Ania Pawelec pokazuje, jak doić krowę (fot. x.com)
Na co dzień w eleganckiej stylizacji zadaje trudne pytania w naszym warszawskim studiu, a w dni wolne zakłada gumowce i wraca do rodzinnego gospodarstwa, by pomagać przy bydle. Anna Pawelec, dziennikarka telewizji wPolsce24 stała się prawdziwą ulubienicą polskich rolników. Jej bezpretensjonalność, szacunek do ciężkiej pracy i autentyczność sprawiły, że podbiła serca widzów w całym kraju.
Rozrywka

Koniec ponad 150-letniej tradycji! Nowy Jork bezlitosny dla kultowej atrakcji Central Parku

opublikowano:
dorożka NY
Koniec epoki w Central Parku! Słynne dorożki znikną po ponad 150 latach (fot. pixabay)
Władze Nowego Jorku przypieczętowują koniec jednej z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych atrakcji turystycznych Manhattanu. Do czerwca 2028 roku z Central Parku całkowicie znikną konne dorożki. Decyzję przypieczętowało ponadpartyjne porozumienie ratusza po czerwcowej tragedii, w której zginął 18-letni turysta.
Rozrywka

WYJĄTKOWE CHWILE W „BUDZIMY SIĘ”! Kabaret OT.TO bez litości dla Donalda Tuska. Niespodziewany występ na żywo i zachwycający śpiew Marty Kielczyk!

opublikowano:
Kabaret OT.TO z premierowym numerem
Kabaret OT.TO z premierowym numerem (fot. wPolsce24)
Polityczna rzeczywistość bywa przytłaczająca, ale czasami najlepszą odpowiedzią na chaos i hipokryzję władzy pozostaje celna satyra i piosenka. W porannym paśmie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 gościli legendarni satyrycy z Kabaretu OT.TO – Ryszard Makowski i Andrzej Tomanek. Na żywo zaprezentowali premierową, bezkompromisową przyśpiewkę o premierze Donaldzie Tusku. Prawdziwym hitem okazała się jednak reakcja prowadzących – dziennikarka Marta Kielczyk niespodziewanie dołączyła do występu, zachwycając czystym, melodyjnym głosem w chórkach!
Rozrywka

Marta Nawrocka znowu zaskoczyła. Internauci przecierali oczy ze zdumienia

opublikowano:
Marta Nawrocka zaskoczyła kolejny raz
Marta Nawrocka zaskoczyła kolejny raz (fot. Karol Nawrocki/Facebook)
Dyplomacja to nie tylko sztywne przemówienia, protokoły i oficjalne kuluarowe uściski dłoni. Czasem to przede wszystkim zwykła ludzka obecność, dobre słowo i autentyczne serce otwarte na drugiego człowieka. Właśnie taką stronę Polski pokazała w Manili Pierwsza Dama Marta Nawrocka.