Rzekomo przespał się z trzema tysiącami kobiet. Czyżby o dwie za dużo?

Julio Iglesias przez dekady budował wizerunek światowego uwodziciela. Sam wielokrotnie twierdził, że w swoim życiu przespał się z kilkoma tysiącami kobiet – liczba ta stała się częścią jego medialnej legendy. Mimo licznych i głośnych podbojów miłosnych, dotąd uchodził jednak za dżentelmena, a jego nazwisko nigdy nie było łączone z poważnymi skandalami obyczajowymi. Do teraz.
Wiecznie nienasycony
Według informacji potwierdzonych przez hiszpańskie władze, Iglesias miał się dopuścić napaści seksualnych wobec dwóch kobiet zatrudnionych w jego karaibskich rezydencjach – na Dominikanie i Bahamach.
Ujawnienie sprawy było efektem trzyletniego śledztwa dziennikarskiego prowadzonego przez amerykańską stację Univision we współpracy z hiszpańskimi mediami. Warto podkreślić, że do molestowania miało dochodzić w 2021 roku, kiedy piosenkarz był tuż przed osiemdziesiątką.
Byłe pracownice relacjonują, że w czasie pracy dla piosenkarza były poddawane presji, molestowaniu oraz nadużyciom fizycznym i słownym. – Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica w XXI wieku. Dotykał mnie w każdy możliwy sposób – mówiła jedna z kobiet. Druga z pokrzywdzonych pracowała jako fizjoterapeutka.
Hiszpańska prokuratura poinformowała, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek złożony 5 stycznia. Na obecnym etapie szczegóły śledztwa objęte są tajemnicą.
Sam nabrał wody w usta
Agencje Reuters i AFP próbowały skontaktować się z Julio Iglesiasem, jednak bezskutecznie. Milczy również Sony Music – wytwórnia wydająca jego płyty.
Głos zabrała natomiast hiszpańska "ministra" ds. równości Ana Redondo. Podkreślając zasadę domniemania niewinności, zaznaczyła jednocześnie, że wierzy w szczerość zeznań kobiet.
– To świetny piosenkarz, ale każdy ma swoją ciemną stronę – stwierdziła.
Julio Iglesias to jedna z ikon światowej sceny muzycznej. W trakcie kariery sprzedał – według różnych szacunków – od 200 do 300 milionów płyt. W młodości był bramkarzem młodzieżowych drużyn Realu Madryt, a jego sportową karierę przerwał wypadek samochodowy. Jest ojcem ośmiorga dzieci, w tym Enrique Iglesiasa – jednej z największych gwiazd muzyki pop.
Dziś legenda, przez lata oparta na romantyzmie, sukcesie i uwodzicielskim micie, zderza się z poważnymi oskarżeniami. Sprawa może stać się jednym z najbardziej wstrząsających rozliczeń w historii światowego show-biznesu.
źr. wPolsce24 za polsatnews.pl











