Polska

Zbigniew Ziobro po uwolnieniu urzędniczek i ks. Olszewskiego z aresztu: "Rozliczymy bezprawie, szykany, zastraszanie i dręczenie"

opublikowano:
AWIK_Ziobro_3042024_61 (1)
Zbigniew Ziobro (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Ks. Michał Olszewski i dwie b. urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości opuścili areszt, w którym przebywali ponad siedem miesięcy. Wyjście podejrzanych z aresztu było możliwe po czwartkowej decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który postanowił warunkowo uchylić areszt ks. Olszewskiemu i urzędniczkom Ministerstwa Sprawiedliwości Urszuli D. i Karolinie K. - pod warunkiem wpłacenia do 15 listopada po 350 tys. zł poręczenia. Do sprawy odniósł się na portalu X Zbigniew Ziobro.

- Ksiądz Michał Olszewski i urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości są już ze swoimi rodzinami. Na rozkaz @donaldtusk ukradziono im 7 miesięcy życia. Rozliczymy bezprawie, szykany, zastraszanie i dręczenie. Bo to, co Prokurator Generalny @Adbodnar uznał za rzekome przestępstwo - brak doświadczenia i zapisów w statucie fundacji księdza o pomaganiu, dziś Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar w swoich konkursach uważa już za zaletę! Sami stworzyliście gotowe zarzuty przeciwko sobie. I przyjdzie dzień, kiedy je usłyszycie - napisał na portalu X były szef resortu sprawiedliwości.

W piątek wpłynęły trzy poręczenia majątkowe, a wczesnym popołudniem ks. Olszewski - po procedurze weryfikacji poręczenia - opuścił areszt na warszawskim Służewcu. Przed aresztem oczekiwała na niego liczna grupa osób, którzy przywitali go słowami: "jesteśmy z tobą".

- Mówili, że to był areszt wydobywczy, ale on był wydobywczy w tym znaczeniu, że wasze modlitwy mnie wydobyły - mówił ks. Olszewski.

Obrońca podejrzanego mec. Michał Skwarzyński poinformował, że ks. Olszewski będzie teraz przebywał w swoim domu zakonnym.

Mec. Skwarzyński mówił również, że rozpoczęła się procedura zwolnienia z aresztu także dwóch urzędniczek; jak dodał, opuszczenie przez nie aresztów będzie możliwe "w ciągu najbliższej godziny".

Obrońca dodał, że czekają, aż zapowiedziany akt oskarżenia wobec ks. Michała Olszewskiego trafi do sądu. "Chcemy publicznie wyjaśnić tę sprawę i pokazać, te wszystkie zarzuty są zrzutami fikcyjnymi i motywowanymi politycznie" - mówił.

Później w piątek areszt śledczy na warszawskim Grochowie opuściły Urszula D. oraz Karolina K., na które także oczekiwała grupa osób z kwiatami.

Urszula D. podziękowała Michałowi Rachoniowi - dyrektorowi programowemu TV Republika, który wpłacił za nią poręczenie majątkowe. Dziękowała również za modlitwy składane w jej intencji przez 7 miesięcy jej pobytu w areszcie.

- To jest nie do opowiedzenia, jak państwa modlitwa trzymała mnie na duchu i chciałam podziękować państwu i wszystkim osobom (...) za modlitwę, za wsparcie i za otuchę - powiedziała Karolina K.

źr. wPolsce24 za X/PAP

Polska

„Bardzo mądra decyzja sądu”. Koniec polowania na Romanowskiego?

opublikowano:
MK0_rombdr_2024_g_DSC01794.webp
Marcin Romanowski (fot. wPolsce24)
Sąd Okręgowy Warszawie wydał byłemu wiceministrowi sprawiedliwości w rządzie PiS Marcinowi Romanowskiemu, list żelazny, uchylając środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – poinformował mec. Bartosz Lewandowski. - Sąd uznał, że lepszą decyzją będzie wydanie listu żelaznego i wyjaśnienie sprawy niż opieranie się na dotychczas nieskutecznych metodach – stwierdziła rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie, tłumacząc decyzję.
Polska

„Wtedy wybory się nie odbędą”. Czy wiceminister Tuska się wygadał?

opublikowano:
Ireneusz Raś był gościem Radia Wne
Ireneusz Raś był gościem Radia Wnet (fot. print screen YouTube)
Czyżby wiceminister w rządzie Donalda Tuska się wygadał i zdradził plany władzy na nadchodzące wybory parlamentarne? „Mało kto bierze pod uwagę to, że do wyborów może nie dojść z powodu eskalacji rosyjskiej agresji. Jeżeli będziemy mieć wojnę, to jak wynika z konstytucji, wybory się nie odbędą” – powiedział Ireneusz Raś.
Polska

Alarm w Białymstoku! Podejrzany pakunek na cysternie pociągu towarowego. Na miejscu kontrterroryści

opublikowano:
mid-26930373
Podejrzany pakunek na cysternie pociągu towarowego. Na miejscu kontrterroryści, ewakuowano stację paliw (fot. PAP/Artur Reszko)
Postawione na nogi służby, ewakuacja pracowników i zablokowana kluczowa arteria miasta. W Białymstoku trwa pilna akcja służb po tym, jak funkcjonariusze SOK natrafili na podejrzany ładunek przymocowany do jednej z cystern kolejowych. Na miejsce wezwano policyjnych pirotechników z oddziałów kontrterrorystycznych.
Polska

Superbohaterka lewicy ma nową pracę. Znana aborcjonistka z Oleśnicy pokieruje oddziałem ginekologii w nowym szpitalu

opublikowano:
gizela
Gizela Jagielska (fot. wPolsce24.tv )
Mimo stanowczego sprzeciwu obrońców życia i wielotygodniowych protestów, klamka zapadła. Gizela Jagielska, o której usłyszała cała Polska po dokonaniu głośnej aborcji w 9. miesiącu ciąży, znajdzie zatrudnienie w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Głos obywateli ostrzegających przed nowym "centrum aborcyjnym" został zignorowany.
Polska

Skandal w centrum Warszawy! Dziennikarz wPolsce24 zaatakowany, a minister Siemoniak: „Jestem prywatnie”

opublikowano:
Skandaliczne zachowanie ministra! Dziennikarz błagał o pomoc po ataku, Siemoniak kazał mu dzwonić na 112
Skandaliczne zachowanie ministra! Dziennikarz prosił o pomoc po ataku, Siemoniak kazał mu dzwonić na 112 (fot. wPolsce24)
Do bulwersującego incydentu doszło w centrum stolicy. Reporter telewizji wPolsce24, Piotr Czyżewski, został zaatakowany po tym, jak zwrócił uwagę na zbyt głośną muzykę dobiegającą z lokalu z kebabem. Padły wulgarne wyzwiska, groźby karalne oraz próby zniszczenia sprzętu. Gdy dziennikarz szukał ratunku u przypadkiem obecnego na miejscu ministra Tomasza Siemoniaka, usłyszał jedynie, by... sam zadzwonił na policję.
Polska

Furia w koalicji. Tomasz Trela traci panowanie nad sobą: „W Pałacu tymczasowo siedzi kibol!”

opublikowano:
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu!
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu! (fot. Fratria)
Politycy koalicji rządzącej coraz gorzej znoszą konstytucyjną rolę prezydenta. Znany z agresywnego języka i sejmowego pieniactwa Tomasz Trela znów przekroczył elementarne granice debaty publicznej. Podczas porannej rozmowy w Ekspresie Biedrzyckiej zaatakował głowę państwa stekiem wyzwisk. Padły oskarżenia o „uzurpację”, a prezydent Karol Nawrocki został wprost nazwany „kibolem”, a wszystko z powodu wierności konstytucji i weryfikowania ustaw forsowanych przez obóz Donalda Tuska.