Polska

Zamkną szkoły przez pogodę? Wyjaśniamy kontrowersje

opublikowano:
mid-26108324
Szkoły na Lubelszczyźnie zostały zamknięte, bo nie można było do nich dojechać (Fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Coraz więcej szkół w Polsce odwołuje lekcje z powodu mroźnej zimy. Taką decyzję można podjąć tylko w dokładnie opisanych sytuacjach.

Na początku tygodnia informacje o zamykanych z powodu śnieżyc i mrozu szkołach dobiegały np. z Pomorza, gdzie wolne dostali uczniowie placówki w Redzikowie.

W piątek sytuacja powtórzyła się na wschodzie Polski. Dziewięć szkół w województwie lubelskim zostało zamkniętych. To placówki w powiecie tomaszowskim, hrubieszowskim i zamojskim. Powodem nie był siarczysty mróz, tylko nieodśnieżone drogi.

"Po wiele dzieci nie da się dojechać"

- Kierowcy już wczoraj mówili nam, że po wiele dzieci nie da się dojechać - powiedziała Interii Alicja Ważna, dyrektor Szkoły Podstawowej w Teratynie.

Prognozy pogody na najbliższe kilkanaście dni są niekorzystne. Meteorolodzy zapowiadają bardzo niskie temperatury i gwałtowne niekiedy opady śniegu.

Co musi się stać, by szkoła została zamknięta?

Co dokładnie musi się stać, żeby szkoła mogła zawiesić lekcje? Polskie przepisy określają to bardzo dokładnie. Subiektywna ocena, że „jest zimno” nie wystarczy.

Dyrektor może zawiesić zajęcia jeśli temperatura powietrza na zewnątrz:

  • mierzona o godzinie 21:00,
  • przez dwa kolejne dni,
  • wynosi –15 °C lub mniej.

To jest główne kryterium formalne, które daje podstawę do odwołania lekcji po uzyskaniu zgody organu prowadzącego szkołę (gmina, powiat itd.).

Jednodniowy mróz poniżej –15 °C nie daje więc automatycznie prawa do zamknięcia szkoły

Nawet jeśli warunek temperaturowy na zewnątrz nie jest spełniony, dyrektor musi zawiesić zajęcia, jeżeli:

  • temperatura w salach lekcyjnych jest niższa niż 18 °C,
  • a na sali gimnastycznej poniżej 16 °C.
    Brak odpowiedniego ogrzewania i wewnętrznych warunków jest przesłanką do zamknięcia oddzielnie od mrozu na zewnątrz.

Inne warunki zagrażające bezpieczeństwu

Prawo dopuszcza także zawieszenie zajęć w sytuacjach, gdy warunki pogodowe lub ich skutki uniemożliwiają bezpieczne dotarcie do szkoły albo zagrażają zdrowiu uczniów, np.:

  • Intensywne opady śniegu powodujące zaspy i nieprzejezdne drogi.
  • Oblodzenia i trudne warunki komunikacyjne (autobusy nie kursują, chodniki są śliskie).
  • Braki w ogrzewaniu, prądzie, energii wynikające z ekstremalnych warunków.
  • Inne sytuacje nadzwyczajne stwarzające ryzyko (np. klęski żywiołowe).

W takich sytuacjach dyrektor może zawiesić zajęcia nawet bez formalnego kryterium –15 °C, jeśli istnieje realne zagrożenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa dzieci.

źr. wPolsce24 za interia.pl

 

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.