Polska

„Wstyd i pogarda!”. Prof. Gliński miażdży Czarzastego za udział w obchodach antykomunistycznego powstania

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty udał się do Budapesztu, aby reprezentować Polskę podczas obchodów 70. rocznicy Powstania Węgierskiego z 1956 roku. Udział polityka z komunistyczną przeszłością w uroczystościach upamiętniających ofiary sowieckiego terroru wywołał falę oburzenia i komentarzy. W ostrych słowach na antenie telewizji wPolsce24 do sprawy odniósł się były wicepremier prof. Piotr Gliński.

Wizyta Marszałka Sejmu w Budapeszcie rozpoczęła się od spotkania z przewodniczącą Zgromadzenia Krajowego Węgier Ágnes Forsthoffer, z którą rozmawiał o relacjach dwustronnych oraz pogłębianiu współpracy parlamentarnej.

Pytany o znaczenie i dziedzictwo Powstania Węgierskiego 1956 roku dla wspólnej historii walki o wolność, Włodzimierz Czarzasty podkreślił polityczny i historyczny wymiar swojej obecności.

- Węgrzy w 1956 roku, jak i w tym 2026, upomnieli się o rzecz podstawową: prawo do decydowania o własnym kraju. W 1956 zapłacili jednak za to ogromną cenę. Sowiecka interwencja zdławiła powstanie, ale nie przekreśliła ich dążenia do wolności. To jest najważniejsze dziedzictwo tamtego zrywu – powiedział.

O losach narodu decydują obywatele

Marszałek Sejmu odwołał się również do tradycji „Solidarności” oraz postawy Polaków z 1956 roku, przypominając o akcjach oddawania krwi, zbieraniu pieniędzy i wysyłaniu leków potrzebującym Węgrom. Zaznaczył przy tym, że pamięć o 1956 roku stanowi zobowiązanie na przyszłość, aby o losach narodu decydowali wyłącznie jego obywatele.

Obok reprezentacji sejmowej w oficjalnych uroczystościach wziął udział szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, który w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego złożył wieniec pod pomnikiem gen. Józefa Bema.

Ostra riposta w telewizji wPolsce24: „Wstyd i pogarda”

Obecność byłego członka PZPR na obchodach zrywu antykomunistycznego wywołała mocny komentarz na antenie telewizji wPolsce24. Poproszony o ocenę postawy marszałka Sejmu prof. Piotr Gliński nie ukrywał oburzenia.

- Wstyd i pogarda. To jest człowiek z mojego pokolenia (...). Oni tworzyli te związki socjalistyczne, studenckie, Ordynacką (...). To byli też najsprytniejsi komuniści, którzy się natychmiast uwłaszczali i kombinowali jak przekuć władzę polityczną i tą ideologię komunistyczną na sukces osobisty, materialny – ocenił Gliński.

Były minister kultury przypomniał o skali komunistycznych represji na Węgrzech po 1956 roku, przywołując m.in. historię młodej lekarki Ilonki skazanej na śmierć za udział w proteście.

- No to starsi koledzy pana Czarzastego to robili. Pan Czarzasty w jakimś sensie formacyjnie, ideologicznie jest współodpowiedzialny przecież za represje komunistyczne wobec narodów Europy Środkowej – dodał.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

Druzgocące wyniki sondażu dla wPolsce24! Polacy powiedzieli zdecydowane „NIE” siłowym działaniom rządu!

opublikowano:
2500896_2
Niemal połowa Polaków sprzeciwia się działaniom obecnego rządu uderzającym w Trybunał Konstytucyjny. Tak wynika z sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl i Telewizji wPolsce24.
Polska

Donald Tusk niczym Ryszard Ochódzki? Internauci wyśmiali „przypadkowe” spotkanie w Wietnamie

opublikowano:
Zdjęcie Donalda Tuska i kadr z filmu Miś
Internauci wyśimali film Donalda Tuska. (fot. Fratria/ screen z X/@donaldtusk/ Facebook/NOTE.radio)
Donald Tusk relacjonuje w mediach społecznościowych swoją wizytę w Wietnamie. Z materiałów publikowanych na profilu szefa rządu można wywnioskować, że nawet tysiące kilometrów od kraju „przechodzą z tragarzami”. Premier spotkał tam swojego wielkiego fana, a panowie porozmawiali sobie w iście żołnierskim stylu.
Polska

Wokół jego okularów wybuchła awantura! Poseł niczym Iron Man zgasił Zembaczyńskiego jednym zdaniem

opublikowano:
2500871_6
Tony Stark z uniwersum Marvela zasłynął korzystaniem z zaawansowanych interfejsów cyfrowych w swoich specyficznych okularach. Okazuje się, że technologia rodem z filmów science-fiction zawitała na sejmową mównicę przy ulicy Wiejskiej. Poseł Jarosław Sachajko pojawił się na parlamentarnym podium w niezwykłych inteligentnych okularach, budząc ogromne zainteresowanie mediów oraz wywołując falę komentarzy wśród polityków.
Polska

Włamali się na dawną stronę PO. Obok Donalda Tuska pojawiła się tajemnicza postać

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Hakerzy włamali się na dawną stronę Platformy Obywatelskiej. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Oficjalny, dawny serwis internetowy jednej z największych partii politycznych w Polsce stał się celem niecodziennego cyberincydentu. W nocy z czwartku na piątek na byłej stronie Platformy Obywatelskiej pojawiły się przerobione zdjęcia premiera oraz wpisy fikcyjnej postaci znanej z internetowych memów. Choć zdarzenie wywołało falę rozbawienia w sieci, eksperci zwracają uwagę na poważniejsze zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa.
Polska

Kucharz Karola Nawrockiego wyjawił całą prawdę. Oto co trafia na talerz prezydenta

opublikowano:
Karol Nawrocki
Jak odżywia się prezydent? (fot. Fratria/ pexels)
Praca na czele państwa wiąże się z licznymi obowiązkami oraz życiem w ciągłym biegu, co wymaga odpowiedniego wsparcia żywieniowego. Kulisy prezydenckiego menu zdradził Łukasz Miecznikowski – prywatny kucharz dbający o posiłki dla Karola Nawrockiego oraz jego rodziny. W rozmowie z „Super Expressem” wyjawił, na jakich zasadach opiera się dieta głowy państwa i dlaczego w pałacowej kuchni nie ma miejsca na przypadek.
Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.