Polska

Polityczny patronat dla chuliganów? Tusk znowu oskarża prawicę bez dowodów. I znowu wykorzystuje tragedię do politycznej rozgrywki

opublikowano:
Premier Donald Tusk po brutalnym pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu oskarżył prawicę o udzielanie "politycznego patronatu" chuliganom. Jak do tego doszedł? Proces myślowy był wyjątkowo skomplikowany: „Opieram się na wypowiedziach polityków prawicy, prezydenta, który chwalił szlachetne walki wręcz mówiąc o ustawkach kiboli”.

Do zdarzenia doszło w niedzielę we Wrocławiu. Trzech napastników pobiło 20-letnią Ukrainkę i 21-letniego Ukraińca. Sprawcy zostali zatrzymani – 27-letni Tomasz M. usłyszał zarzuty pobicia ze względu na przynależność narodową, a 45-letni Adam C. to bokser walczący na gołe pięści z gangsterską przeszłością.

Przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów Tusk nie pozostawił złudzeń, kogo wini za falę przemocy.

Ja chyba naprawdę nikogo nie muszę przekonywać o tym, ani informować o tym, kto na polskiej scenie politycznej jest rzecznikiem grup, które szczycą się przemocą w relacjach, czy to publicznych, czy w relacjach z ludźmi” - przekonuje Tusk i dodaje:

Ta przemoc się rozlewa i każdy kto to lekceważy, już nie mówiąc o tym, że zdarzają się przypadki jakby takiego patronatu politycznego, bierze za to odpowiedzialność".

Tusk zaapelował też do prezesa PiS, "żeby przestał wzywać do tworzenia bojówek".

Kaczyński mówi, że policja źle działa i policja jest partyjną bojówką, więc on stworzy swoje bojówki”

Hipokryzja czy wygodna niepamięć?

Tym, co najbardziej bulwersuje krytyków premiera, jest jego własna przeszłość.

"Dorzynanie watahy" – to sformułowanie wypowiedział Radosław Sikorski jesienią 2007 roku, u boku Donalda Tuska: "Jeszcze jedna bitwa, Panie Marszałku, i dorżniemy watahę". Mowa była o politykach PiS.

"Strącanie szarańczy" – to określenie Grzegorza Schetyny z października 2018 roku, który stwierdził, że PiS "obsiadła urzędy misiewiczami jak szarańcza".

 Operacja "Widelec" – jak Tusk walczył z chuliganami

Najbardziej wymownym przykładem działań rządu Tuska wobec kibiców jest "operacja "Widelec". 2 września 2008 roku, przed meczem Polonia Warszawa – Legia Warszawa, policja zatrzymała masowo ponad 750 kibiców Legii. Akcja odbyła się na osobiste polecenie szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, prowadzonego politycznie przez Tuska. Kibice nadali jej kryptonim "Widelec", bo jednym z zarekwirowanych przedmiotów był plastikowy widelczyk.

Komentatorzy uznają ją za "zemstę" za żartobliwe protesty kibiców pod hasłem "Donald Matole, Twój rząd obalą kibole".

Podwójne standardy?

Premier, który dziś piętnuje "polityczny patronat" dla przemocy, przez lata budował swój wizerunek na języku, który trudno nazwać stonowanym. Jego współpracownicy mówili o "dorzynaniu" przeciwników, "szarańczy" i "bydle". Jego rząd masowo zatrzymywał kibiców za krytykę premiera.

Pytanie, które coraz częściej pojawia się w komentarzach, brzmi: czy premier ma moralne prawo do takich oskarżeń? Czy słowa o "dorzynaniu watahy" i masowe zatrzymania pod nazwą "Widelec" nie są tym, co dziś nazywa "politycznym patronatem"?

Każdą przemoc należy potępiać – ale standardy powinny być jednakowe, niezależnie od tego, po której stronie sceny politycznej stoją.

źr. wPolsce24

 

Polska

Tego błędu przed Wszystkimi Świętymi nie popełniaj. Leśnicy i policja zaczęli kontrole

opublikowano:
cmentarz
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed dniem Wszystkich Świętych na targowiskach i w kwiaciarniach znacząco rośnie popyt na naturalne ozdoby cmentarne. Gałązki drzew iglastych, z których powstają stroiki i wiązanki, są w tym okresie wyjątkowo poszukiwanym towarem. Służby ostrzegają jednak przed ich samowolnym pozyskiwaniem z lasu – nielegalne wycinanie gałęzi wiąże się z wysokim mandatem, a leśnicy i policja rozpoczęli wspólne kontrole w ramach akcji "Stroisz 26". 
Polska

Aborcja na kod PIN w Warszawie? Obrońcy życia nie odpuszczają ws. „abortomatu”

opublikowano:
skrytki
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie tzw. „abortomatu” zlokalizowanego przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Z tą decyzją nie zgadza się Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, zaskarżyła postanowienie śledczych. Obrońcy życia domagają się dokładnego prześwietlenia mechanizmu wydawania tabletek aborcyjnych oraz ustalenia prawnej odpowiedzialności osób organizujących ten proceder.
Polska

312 milionów złotych w nieco ponad rok. Gminy wydają fortunę na schrony i ukrycia

opublikowano:
schron
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W polskich gminach i powiatach doszło do gwałtownej mobilizacji w obszarze obrony cywilnej. Dane z rynku zamówień publicznych wskazują na gigantyczny przyrost przetargów dotyczących budowy schronów, systemów alarmowych oraz zaopatrzenia kryzysowego. 
Polityka

Jarosław Kaczyński wygrał w sądzie z autorem skandalicznych wieńców smoleńskich. Zbigniew Komosa musi przeprosić i zapłacić

opublikowano:
jarosław k
Sąd zakazał obwiniania Lecha Kaczyńskiego o katastrofę w Smoleńsku. Prezes PiS wygrał proces ze Zbigniewem Komosą (fot. Fratria)
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych wytoczonym przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Zbigniewowi Komosie. Aktywista, który podczas miesięcznic składał pod pomnikiem wieńce obarczające śp. Lecha Kaczyńskiego winą za tragedię z 10 kwietnia 2010 roku, ma zakaz prezentowania tych tez w jakiejkolwiek formie, musi złożyć oficjalne przeprosiny oraz wpłacić 30 tysięcy złotych na cel charytatywny.
Polska

Przerażający wypadek w Białej Podlaskiej. Ciężarówka zmiażdżyła osobówkę! [WIDEO]

opublikowano:
W Białej Podlaskiej 34-letnia kobieta wymusiła pierwszeństwo, zderzyła się z ciężarówką
(fot. KMP Biała Podlaska)
Chwila nieuwagi doprowadziła do dramatycznego wypadku na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 92 z ulicą Warszawską w Białej Podlaskiej. 34-letnia kierująca autem osobowym nie ustąpiła pierwszeństwa i wjechała wprost pod nadjeżdżający ciągnik siodłowy. Policja opublikowała wstrząsające nagranie z kamer monitoringu, które ma być przestrogą dla wszystkich kierowców.
Polska

Szok w Bolszewie: Pijana kierująca skasowała market i wbiła się do apteki

opublikowano:
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile (fot. KPP Wejherowo)
O krok od tragedii w Bolszewie (powiat wejherowski) na Pomorzu. Kompletnie pijana kobieta straciła panowanie nad samochodem, uderzyła w budynek marketu, a następnie z impetem wjechała wprost do wnętrza czynnej apteki. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie.