Polska

Tusk traci wiarę w zwycięstwo! Zniechęcony premier miał powiedzieć o końcu swojej władzy

opublikowano:
Premier miał przyznać, że w 2027 roku jego obóz przegra wybory
Premier miał przyznać, że w 2027 roku jego obóz przegra wybory (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Publicystka Joanna Miziołek podczas rozmowy w programie „PRZEkanał” stwierdziła, iż Donald Tusk ma być niemalże przekonany o porażce swojej formacji w nadchodzących wyborach w 2027 roku.

Chociaż partia Donalda Tuska wciąż plasuje się na pierwszym miejscu w sondażach wyborczych, coraz więcej wskazuje na to, że jego rząd nie będzie kontynuował swojej misji po najbliższych wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Niektóre badania wskazują nawet, iż Koalicja Obywatelska może zyskiwać, jeśli chodzi o poparcie – jednak wynika to głównie ze słabnącej pozycji jej koalicjantów, którzy w obecnej chwili mieliby problem z uzyskaniem mandatów. Poparcie Lewicy często utrzymuje się na granicy progu wyborczego, z kolei PSL i Polska 2050 praktycznie nie mają szans na wejście do Sejmu. Na ten moment, oprócz KO, poparcie dające wejście do niższej izby parlamentu uzyskują PiS, Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej, które są typowane do utworzenia wspólnego, prawicowego frontu zdolnego do obalenia rządu Donalda Tuska.

Sytuacja miała nawet zniechęcić samego premiera do dalszych działań. Choć lider Koalicji Obywatelskiej jest ostatnio aktywny, głównie w mediach społecznościowych, gdzie stara się przede wszystkim uderzać w swoich przeciwników politycznych, on sam ma nie być przekonany do myśli o ponownym objęciu władzy za dwa lata.

"Jest trend na prawicę"

Wspomniała o tym Joanna Miziołek podczas programu „PRZEkanał”, gdzie podzieliła się doniesieniami, jakie dotarły do niej z samej Koalicji Obywatelskiej. Dziennikarka ujawniła treść nieoficjalnej rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem a jego współpracownikami. W jej trakcie szef polskiego rządu miał zrezygnowany przyznać, iż „w 2027 roku i tak przegrają wybory”.

Choć jego partyjni koledzy mieli starać się zachęcać go do dalszej pracy, przeprowadzenia rzetelnej kampanii wyborczej oraz przygotowania sensownego programu partii, on sam miał być bardzo sceptycznie nastawiony do tego pomysłu. Jak przyznał – zdaniem źródeł Joanny Miziołek – powodem tego stanu rzeczy ma być tzw. „rosnący trend na prawicę”.

– Prawica wygra te wybory i tego trendu nie da się zatrzymać w żaden sposób – miał powiedzieć Donald Tusk, według relacji dziennikarki.

Źr.wPolsce24 za Tysol

 

Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.
Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.