Polska

Tragiczny wypadek pod Kołobrzegiem. Samochód zderzył się z pociągiem. Nie żyje kierowca

opublikowano:
train-1039283_1280
Wypadek na przejściu kolejowym pod Koszalinem (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Łekno pod Kołobrzegiem. Samochód osobowy wjechał w na tory, gdzie uderzył w niego pociąg. Kierowca samochodu poniósł śmierć na miejscu.

Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w miejscowości Łekno (gm. Będzino), między Koszalinem a Kołobrzegiem. Samochód osobowy zderzył się z pociągiem relacji Koszalin-Szczecin. Jak przekazała PAP oficer prasowa KMP w Koszalinie nadkom. Monika Kosiec, 44-letni kierowca auta poniósł się śmierć na miejscu.

To mieszkaniec gminy Będzino. Ustalamy, dlaczego auto znalazło się na torach. Jest to strzeżony przejazd kolejowy. Znajdują się tam tzw. półrogatki” – przekazała Kosiec. „Możemy podejrzewać dwie wersje: albo doszło do awarii urządzeń, albo kierowca ominął szlabany – dodała.

Ruch pociągów między Koszalinem a Kołobrzegiem jest wstrzymany. Jak przekazał PAP dyżurny telefonicznej infolinii Polregio, z Koszalina do Kołobrzegu koleją można dostać się tylko objazdem, przez Białogard.

Liczymy na to, że ruch kolejowy między Koszalinem a Kołobrzegiem zostanie wznowiony jak najszybciej - przekazał dyżurny Polregio.

Jeśli na miejscu wypadku zakończą się policyjne czynności prowadzone pod nadzorem prokuratura, z Koszalina do Kołobrzegu będzie można bezpośrednio dojechać pociągiem, którego odjazd zaplanowany jest o godz. 21.05.

Do wypadku na torach w pobliżu miejscowości Łekno doszło w niedzielę ok. godz. 15. Pociągiem regionalnym z Koszalina podróżowało ok. 30 osób. Nikt nie odniósł obrażeń.

Z ustaleń policji wynika, że kierowca, który zginął na przejeździe, miał zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami.

Oficer prasowy komendy wojewódzkiej PSP w Szczecinie asp. Dariusz Schacht poinformował, że na miejscu wypadku pracowało pięć zastępów strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego. 

źr. wPolsce24 za PAP

Kraj

O włos od kolejnej podobnej tragedii w rodzinie. Ojciec potrącił syna

opublikowano:
76536d9a1823485583eea1b7180672d5
Karetka pogotowia / autor: Fratria
O narażenie swego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podejrzany jest mężczyzna, który na posesji w Boćkach (Podlaskie) potrącił 4,5-letniego syna. Chłopiec trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Polska

Grad, zerwane dachy, zalane ulice. Superkomórka burzowa nad Górnym Śląskiem i Opolszczyzną

opublikowano:
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie (fot. print screen/Facebook)
Przez województwo opolskie przeszedł w poniedziałek wieczorem front atmosferyczny z obfitymi opadami. Do godziny 18:00 strażacy interweniowali 52 razy. Na zamieszczonych w mediach społecznościowych filmach i zdjęciach widać grad i zalane ulice.
Polska

Dialog pisany cyrylicą. Mroczne sekrety kontrowersyjnej fundacji

opublikowano:
Kim naprawdę jest Bartosz Kramek
Fundacja Otwarty Dialog znana jest nie od dziś. Zarówno jej działalność, jak i liderzy budzą ogromne kontrowersje. Kto stoi za Bartoszem Kramkiem i Ludmiłą Kozłowską? Kto finansuje ich akcje? Tropem kontrowersyjnego małżeństwa idą autorzy reportażu telewizji wPolsce24 "Dialog pisany cyrylicą".
Polska

Gdzie Kosiniak nie może, tam babę pośle. Z gabinetu medycznego do strategicznej zbrojeniówki!

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Poseł PiS ujawnia drogę zawodową koleżanek wiceszefowej MON. (fot. PAP/Leszek Szymański)
Obietnice „odpolitycznienia” spółek Skarbu Państwa kontra rzeczywistość? Poseł PiS Sebastian Kaleta ujawnił sieć powiązań personalnych wokół Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceminister obrony narodowej. Jej koleżanki również znalazły lukratywne stanowiska w ważnych instytucjach.
Polska

Koniec koszmaru dla 21 osób. Samolot z poszkodowanymi Polakami wylądował w Jasionce

opublikowano:
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób - pięć osób trafiło do szpitali, a 16 wróciło do domów.
Kraj

Kto zawinił tragedii autokaru na Węgrzech? Internauci wiedzą

opublikowano:
autokar_wegry
fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE
Choć nie znamy jeszcze oficjalnych wyników śledztwa, większość internautów jest przekonana, że przyczyną wypadku były błędy systemowe. 78 proc. internautów za tragiczny wypadek autokaru z polskimi pielgrzymami na Węgrzech wini zaniedbania w systemie przewozów, w tym zmęczenie kierowców i oszczędności na bezpieczeństwie - wynika z raportu "Res Futura". W katastrofie, do której doszło w nocy z soboty na niedzielę zginęło 12 osób