Polska

To już oficjalne dane. Nokaut w Krakowie! Kandydatka Tuska zmiażdżona w II turze

opublikowano:
To potężny cios w wizerunek Donalda Tuska i całej machiny partyjnej Koalicji Obywatelskiej. Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała oficjalne dane ze wszystkich obwodów głosowania w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa. Łukasz Gibała dosłownie zmiótł faworytkę obozu rządzącego, Monikę Piątkowską, zdobywając ponad 62 proc. głosów.

Mieszkańcy Krakowa po raz kolejny pokazali czerwoną kartkę politykom Platformy Obywatelskiej. Druga tura przedterminowych wyborów prezydenckich zakończyła się bezdyskusyjnym zwycięstwem lidera stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców.

Druzgocąca przewaga przy urnach

Dane PKW ze 100 proc. obwodów nie pozostawiają złudzeń co do skali porażki obozu władzy:

  • Łukasz Gibała zdobył 62,12% głosów (zagłosowały na niego 161 184 osoby).

  • Monika Piątkowska (forsowana wspólnie przez Koalicję Obywatelską oraz PSL) uzyskała zaledwie 37,88% poparcia (98 306 głosów).

Frekwencja wyborcza wyniosła 44,27%. Różnica ponad 62 tysięcy głosów na korzyść Gibały to nie tylko wygrana – to polityczna deklasacja kandydatki namaszczonej przez partyjną centralę w Warszawie.

Seria porażek obozu władzy w Małopolsce

Warto przypomnieć, że przedterminowe wybory były bezpośrednim następstwem bezprecedensowego majowego referendum, w którym krakowianie odwołali ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej. Zamiast wyciągnąć wnioski z rosnącego buntu mieszkańców przeciwko arogancji lokalnych struktur, partia Donalda Tuska postanowiła postawić na senator Monikę Piątkowską.

Wynik II tury pokazuje jednak, że krakowianie mieli dość partyjnego dyktatu. Choć w pierwszej turze Gibała prowadził z wynikiem 36,38% przed Piątkowską (29,91%), w decydującym starciu to on przyciągnął głosy wyborców zmęczonych dotychczasowymi rządami obozu liberalnego – w tym zapewne znaczną część elektoratu Michała Drewnickiego z PiS (który w I turze uzyskał solidne 17,50%) oraz środowisk patriotycznych i wolnościowych.

Kiedy zaprzysiężenie?

Od momentu ogłoszenia oficjalnego komunikatu przez Miejską Komisję Wyborczą biegnie 14-dniowy termin na ewentualne protesty wyborcze. Zgodnie z zapowiedziami przewodniczącego Rady Miasta Krakowa, Jakuba Koska, ślubowanie nowego włodarza zaplanowano na 21 października. Do tego dnia miastem zarządza wyznaczony komisarz.

Krakowski nokaut to dla rządu Donalda Tuska wyjątkowo gorzka pigułka. Pokazuje bowiem, że nawet w dużych miastach, dotychczas uważanych przez obóz liberalno-lewicowy za swoje bastiony, wyborcy mówią stanowcze „dość”.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl

Polska

PRZEGLĄD PRASY. Powrót „przemysłu pogardy”. Wyborcy przejrzeli sztuczki PR-owców

opublikowano:
Kraków powiedział zdecydowane „nie” kandydatce forsowanej przez Koalicję Obywatelską. Wynik wyborów prezydenckich w dawnej stolicy Polski to nie tylko bolesna klęska obozu Donalda Tuska, ale przede wszystkim dowód na to, że Polacy są już zmęczeni agresywnym marketingiem politycznym, unikaniem debat i kreowaniem fałszywych narracji o rzekomym „hejcie”.
Polska

Bydgoszcz: Atak nożownika na patrol policji. Napastnik nie żyje

opublikowano:
Policja powstrzymała napastnika w Bydgoszczy
Policja powstrzymała napastnika w Bydgoszczy (fot. shutterstock)
Tragiczny finał niedzielnej interwencji w Bydgoszczy. Uzbrojony w nóż 44-latek zaatakował funkcjonariuszy policji. Wobec bezpośredniego zagrożenia życia jedna z interweniujących policjantek użyła broni palnej. Ranny agresor zmarł w szpitalu. To kolejny w ostatnich latach dramatyczny incydent pokazujący, z jak skrajnym niebezpieczeństwem mierzą się polskie służby mundurowe w codziennej służbie.
Polska

Sasin bez litości po klęsce w Krakowie: „Koalicja Obywatelska idzie pod lód!”

opublikowano:
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód”
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód” (fot. wPolsce24)
Niedzielny pogrom wyborczy w Krakowie i ponad 60-procentowe zwycięstwo Łukasza Gibały to nie przypadek, lecz czytelny sygnał początku końca rządów Donalda Tuska – ocenił na gorąco w studiu telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Były wicepremier podkreślił, że zaangażowanie czołowych polityków obozu władzy na nic się zdało, bo mieszkańcy mieli dość kolejnych nominatów obecnej koalicji.
Polska

„Po dwóch latach mieszkańcy powiedzieli dość, powiedzieli stop”. Gibała komentuje klęskę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
3 (9)
Łukasz Gibała dla wPolsce24 po wyborczym nokaucie: „Krakowianie nie pozwolą sobie niczego narzucić z Warszawy!” (fot. wPolsce24)
My, krakowianie, jesteśmy bardzo dumni i nie lubimy, kiedy próbuje nam się narzucić to, jak mamy myśleć, kogo wybierać i jak mamy żyć — podkreślił w rozmowie z telewizją wPolsce24 Łukasz Gibała, który według spływających badań sondażowych late poll pewnie zmierza po prezydenturę Krakowa z poparciem sięgającym około 60 procent. Zwycięzca niedzielnych wyborów nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska oraz poprzednich włodarzach miasta.
Polska

Wielka porażka KO w Krakowie. Mamy pierwsze komentarze

opublikowano:
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Łukasz Gibała, radny miejski, przedsiębiorca, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, były poseł Platformy Obywatelskiej, wygrał przedterminowe wybory prezydenta Krakowa – wynika z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Zebraliśmy dla Państwa pierwsze reakcje za zwycięstwo Gibały, które pojawiły się w sieci
Polska

„Śmiertelnie poważna sprawa”, a Tusk na spacerze. Szłapka i rzecznicy służb skompromitowani

opublikowano:
Operacja „zamach” pęka w szwach! Ucieczka przed pytaniami wPolsce24 i przerwany live w neo-TVP
Groteska zamiast thrillera! Tusk wiedział o „śmiertelnym zagrożeniu”, a spacerował z mediami. Rządowy przekaz w rozsypce (fot. wPolsce24)
Histeryczny alarm o „śmiertelnie poważnym zagrożeniu zamachem” na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w zaledwie kilka godzin zamienił się w kompromitujący spektakl. Sprzeczności w wypowiedziach najważniejszych urzędników, ucieczka przed pytaniami dziennikarzy telewizji wPolsce24, a nawet paniczne przerwanie transmisji przez rządową telewizję w likwidacji – tak wyglądał finał medialnej operacji, która w ocenie komentatorów miała przykryć wizerunkowy krach koalicji.