Polska

Szedł po linie 180 metrów nad Warszawą. Tysiące wstrzymały oddech, finał przeszedł do historii

opublikowano:
Jan Roose zrobił coś, co zwykłemu człowiekowi nie mieści się w głowie
Jan Roose zrobił coś, co zwykłemu człowiekowi nie mieści się w głowie (Fot. PAP/Piotr Nowak)
To była próba, która wyglądała jak scena z filmu, a wydarzyła się naprawdę – w samym sercu stolicy. W niedzielny poranek centrum Warszawy zamieniło się w arenę jednego z najbardziej spektakularnych wyczynów w historii.

Estoński mistrz balansowania, Jaan Roose, podjął się ekstremalnego wyzwania w ramach akcji promocyjnej jednej z globalnych marek, znanej ze wspierania sportów ekstremalnych. Jego cel? Przejść po wąskiej, elastycznej taśmie rozpiętej pomiędzy Pałacem Kultury i Nauki a Varso Tower – dwoma symbolami Warszawy, oddzielonymi nie tylko przestrzenią, ale i historią.

500 metrów nad przepaścią. 19 milimetrów szerokości

Trasa miała około pół kilometra długości, a taśma – zaledwie 19 milimetrów szerokości. Wszystko zawieszone na wysokości około 180 metrów nad ziemią, czyli mniej więcej na poziomie 43. piętra. Start zaplanowano na tarasie PKiN, pod Zegarem Milenijnym. Meta znajdowała się na jednym z tarasów Varso Tower – najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Symbolika? Czytelna: przejście między przeszłością a nowoczesnością miasta.

Choć początek próby opóźniła pogoda, Roose wszedł na taśmę tuż po godzinie 9. Spokojny, skupiony, w pełni przygotowany. – Jestem wyspany, czuję się dobrze – mówił chwilę wcześniej.

Wiatr, wysokość i walka z własnym ciałem

Od pierwszych kroków było jasne: to nie będzie łatwy spacer. Na tej wysokości wiatr jest silniejszy i bardziej zdradliwy – odbija się od szklanych fasad wieżowców, tworząc nieprzewidywalne zawirowania.

Taśma pracowała pod każdym ruchem śmiałka. Uginała się nawet o 25 metrów w najniższym punkcie, zmuszając go do dalszej wędrówki… pod górę. W trakcie przejścia podawano, że jego tętno utrzymywało się na poziomie około 100 uderzeń na minutę. Spokój? Opanowanie? A może absolutna koncentracja na granicy ludzkich możliwości.

Sekundy napięcia, minuty historii

Każdy krok obserwowały tysiące ludzi zgromadzonych na dole. Warszawa dosłownie wstrzymała oddech.

I wtedy – o 9:34 – stało się coś, na co wszyscy czekali - Jaan Roose dotarł do Varso Tower. Bez upadku i bez przerwania próby. Tłum eksplodował owacjami.

Kim jest człowiek, który przeszedł nad Warszawą?

Jaan Roose to 34-letni Estończyk, jeden z najlepszych slacklinerów na świecie. Trzykrotny mistrz świata, pionier i rekordzista. To on jako pierwszy wykonał podwójnego backflipa na taśmie. Ma na koncie przejścia nad Bosforem (z Azji do Europy), nad Cieśniną Mesyńską (z Włoch na Sycylię) czy spektakularny highline nad Bogotą.

źr. wPolsce24

Polska

Bierzemy udział w eksperymencie Brukseli? Czarnecki ostrzega ws. TK: „Będzie jazda bez trzymanki”

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-17 093346
Eskalacja napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce to – zdaniem Ryszarda Czarneckiego – jedynie element większego scenariusza realizowanego w Europie Środkowo-Wschodniej. Były eurodeputowany dostrzega związek między ruchami rządu w Warszawie, biernością Brukseli oraz niebezpieczny eksperyment mający na celu zablokowanie formacji konserwatywnych w całym regionie.
Polska

Aż 75 proc. mieszkańców chce jego dymisji! Donald Tusk straci kolejnego prezydenta?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak na konwencji PO
Poznaniacy chcą zmiany na stanowisku prezydenta miasta. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Czy Poznań czeka polityczny przełom? Z badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że ponad 75 proc. ankietowanych mieszkańców opowiedziałoby się za przedterminowym odwołaniem prezydenta Jacka Jaśkowiaka w hipotetycznym referendum.
Polska

Nowy system bezlitosny dla kierowców. Nawet 4000 zł mandatu i natychmiastowa utrata prawa jazdy

opublikowano:
Radiowóz policyjny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Ministerstwo Infrastruktury rusza z nowym systemem wyłapywania kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowo-drogowych. Zamiast zaledwie kilku punktów pomiarowych, nad ruchem zacznie czuwać sieć kamer PKP PLK podłączona do systemu CANARD. Dla zmotoryzowanych oznacza to automatycznie wystawiane mandaty sięgające nawet 4000 zł oraz natychmiastową utratę prawa jazdy na trzy miesiące.
Polska

Od pola kapusty do rządowych gabinetów. Ciemna strona ulubieńca Donalda Tuska

opublikowano:
2495098_4
Na antenie stacji wPolsce24 wyemitowano głośny reportaż pt. „Kołodziejczak. Gorzkie żniwa”, pokazujący kulisy działalności byłego lidera Agrounii oraz byłego wiceministra rolnictwa. W materiale padają wstrząsające oskarżenia ze strony byłych współpracownic polityka, dotyczące agresji, stosowania używek oraz wyzysku. Mimo poważnych oskarżeń, Donald Tusk, który zrobił z Kołodziejczaka wiceministrem w jednym ze swoich resortów, nadal milczy.
Polska

Mecenas przerywa milczenie po zatrzymaniu w biurze Borowskiego. "Nie pozwolono mu zadzwonić do żony”

opublikowano:
2495085_3
Mecenas Magdalena Leszczyńska, pełnomocnik zatrzymanego pana Piotra, ujawnia skandaliczne okoliczności jego przetrzymywania. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, trafił do szpitala pod ścisłą wartą funkcjonariuszy, a przez osiem godzin od ujęcia nie umożliwiono mu kontaktu z rodziną.
Polska

„Byle nie Tusk!” Czy prawica przełamie podziały przed wyborami?

opublikowano:
2495080_2
Środowiska prawicowe wzywają do ponownego zjednoczenia i stworzenia spójnego obozu patriotycznego przed zbliżającymi się wyborami. Główne przesłanie ostatnich dni skupia się wokół hasła „Byle nie Tusk” oraz konieczności odrzucenia wewnętrznych podziałów na rzecz obrony kluczowych instytucji państwowych.