Sejm nie przyjrzy się „wschodnim kontaktom” marszałka. Zirytowany Czarzasty odpiera zarzuty i atakuje prezydenta
O decyzji w sprawie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu marszałek Czarzasty poinformował na konferencji prasowej przed posiedzeniem niższej izby parlamentu. Wniosek w tej sprawie złożyli posłowie PiS, którzy domagają się, aby marszałek Sejmu odpowiedział na pytanie, dlaczego nie występował o dostęp do informacji o klauzuli „ściśle tajne”. Chcą też, aby wytłumaczył się ze swoich kontaktów z rosyjską bizneswoman Swietłaną Czesnych, z którą, według doniesień medialnych, polityka Lewicy mają łączyć relacje biznesowe i towarzyskie.
Czarzasty odpierał te oskarżenia, a odpowiadając na pytanie dziennikarza telewizji wPolsce24, czy kiedykolwiek w związku z tą sprawą rozważał dymisję, powiedział: - Nie rozważałem, bo nie ma podstaw – zapewnił.
- Tę sprawę uważam za zakończoną – mówił wyraźnie poirytowany marszałek, który szybko zmienił niewygodny temat i zaczął atakować prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu kontakty ze środowiskami kibolskimi i przestępczymi.
Zapowiedział za to, że podczas zwołanego przez prezydenta posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zamierza podjąć ten temat.
- Chcę zadać panu prezydentowi Nawrockiemu następujące pytania - dotyczące jego kontaktów ze środowiskiem pseudokibiców i przestępczego półświatka, koneksji z osobami takimi jak Wielki Bu, wpadania w ramiona Tomasza P., ps. Dragon, dotyczące także udziału w bijatykach grupy "Chuligani Wolnego Miasta" w 2009 roku – wyliczał marszałek.
Całe wystąpienie Włodzimierza Czarzastego w materiale wideo
źr. wPolsce24











