Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.

Rozmowa rozpoczęła się od kwestii związanych z bezpieczeństwem po zabójstwie księdza w Jarosławiu. Red. Marcin Wikło przywołał słowa jednej z ofiar nożownika - duchownego, który przeżył atak, a potem apelował, aby nie obwiniać całego narodu za czyn konkretnego sprawcy.

Wawer zgodził się z takim podejściem. – Odpowiedzialność za morderstwo spoczywa na mordercy – powiedział poseł. Jednocześnie wskazał, że państwo ma obowiązek prowadzić skuteczną politykę migracyjną i kontrolować osoby, które przekraczają granicę.

– Wina za to, że ludzie przyjeżdżający do Polski nie są wystarczająco zweryfikowani albo są beztrosko wpuszczani, obciąża rząd Polski – podkreślił gość Rozmowy Wikły.

„Nasze służby mogą się dowiedzieć, że ktoś jest mordercą”

Wawer przedstawił przykład sytuacji, która jego zdaniem pokazuje niedoskonałości obecnych przepisów. Mówił, że polskie służby mogą uzyskać informację od Ukrainy, iż osoba próbująca wjechać do Polski, była karana za poważne przestępstwo. Jego zdaniem obecne regulacje nie zawsze dają jednak możliwość skutecznego zablokowania takiego wjazdu.

– Nasze służby mogą nawet się dowiedzieć od Ukrainy, że ktoś, kto wjeżdża do Polski, jest karanym mordercą, a i tak nie mogą mu zabronić wjazdu – stwierdził.

To właśnie w tym kontekście Wawer wskazywał na potrzebę zmian w prawie. Przypomniał, że Konfederacja proponowała rozwiązanie polegające na wymaganiu zaświadczenia o niekaralności od osób ubiegających się o wjazd na terytorium Polski.Według Wawra odpowiednia poprawka została odrzucona przez rząd. Polityk zaznaczył przy tym, że podobnych rozwiązań nie wprowadził również wcześniejszy rząd PiS.

W jego ocenie polskie służby powinny mieć większe możliwości weryfikowania osób, które chcą wjechać do Polski.

„Nie chodzi tylko o odsianie przestępców”

Na tym jednak propozycje Wawra się nie kończą. Poseł wyjaśnił, że stanowisko Konfederacji zakłada radykalne ograniczenie skali migracji.

– Nie chodzi tylko o odsianie przestępców, ale w ogóle nałożenie limitów imigracji – powiedział.

W rozmowie zaznaczył również, że jego zdaniem nie każdą osobę przyjeżdżającą z Ukrainy można automatycznie określać jako uchodźcę wojennego.

Pytanie na granicy. „Od czegoś trzeba zacząć”

Prowadzący zwrócił uwagę na problem z jednoznacznym określeniem, gdzie przebiega granica między obszarem objętym wojną a resztą Ukrainy. Wawer odpowiedział, że jednym z podstawowych elementów kontroli powinno być ustalenie, z jakiego powodu dana osoba przyjeżdża do Polski.

– My w tej chwili nawet nie pytamy, czy ktoś przyjeżdżający do Polski sam siebie uważa za uchodźcę wojennego i z powodu wojny do Polski przyjeżdża – mówił.

Polityk porównał takie rozwiązanie do procedur wizowych stosowanych przez Stany Zjednoczone. Jednocześnie zastrzegł, że samo oświadczenie osoby przekraczającej granicę nie może być podstawą całej polityki migracyjnej.

„Im większa skala imigracji, tym większe zagrożenia”

Wawer przekonywał również, że skala migracji ma znaczenie z punktu widzenia możliwości działania służb.

– Im większa skala imigracji, im większa skala tego równoległego imigranckiego społeczeństwa, tym większe zagrożenia dla bezpieczeństwa – zwrócił uwagę.

Polityk wyraził przy tym obawę, że przy dużej liczbie osób przyjeżdżających do Polski państwo może mieć trudności ze skutecznym monitorowaniem sytuacji.

Co po zakończeniu wojny?

Jednym z bardziej zdecydowanych fragmentów rozmowy była wypowiedź dotycząca przyszłości Ukrainy po zakończeniu wojny.

Wawer przekonywał, że Polska już teraz powinna przygotowywać się na scenariusz powojenny. Wskazywał m.in. na możliwą demobilizację ukraińskiej armii oraz trudną sytuację gospodarczą tego kraju. Według niego część osób może po zakończeniu wojny szukać możliwości życia i pracy poza Ukrainą. W takim scenariuszu Polska może znaleźć się wśród państw, do których będą kierować się migranci.

W rozmowie poruszone także kwestie dotyczące aborcji, szkół, systemu kaucyjnego i cen paliw. W końcowej części rozmowy odniósł się także do sporu między rządem a prezydentem Karolem Nawrockim oraz kwestii powoływania ambasadorów.

Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem

źr. wPolsce24 

 

Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.
Polska

Czarne, lepkie, potencjalnie niebezpieczne. Bałtyk wyrzucił tajemniczą substancję, plaże w Ustce zamknięte

opublikowano:
Czarny koszmar na plażach! Zamknięto aż 50 km wybrzeża
Czyżby ktoś oczyścił baki w Bałtyku? (fot. Urząd Morski w Słupsku)
Urząd Morski w Słupsku zdecydował o czasowym zamknięciu plaż w Ustce. Powodem jest ropopochodna, potencjalnie niebezpieczna, substancja, która została wyrzucona przez Bałtyk. Dziś ma się rozpocząć jej sprzątanie.
Polska

Znana dziennikarka ujawnia porażające informacje. Donald Tusk nie chciał amerykańskiej bazy w Polsce?

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Publicznie mówi o rosnącym zagrożeniu wojną i konieczności wzmacniania obronności, lecz za zamkniętymi drzwiami miał przekonywać, że w kasie państwa brakuje środków na stałą bazę wojsk USA. Zaskakujące kulisy negocjacji na linii Pałac Prezydencki – Kancelaria Premiera ujawniła dziennikarka Joanna Miziołek. Z jej relacji wynika, że Donald Tusk zmienił zdanie dopiero wtedy, gdy współpracownicy prezydenta zagrozili ujawnieniem prawdy opinii publicznej.
Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.