Polska

„Ratujmy polskie rolnictwo!” Rolnicy blokują S3 i żądają rozmów z Tuskiem. Bezterminowo

opublikowano:
Rolnicy zablokowali S3. „Nie zejdziemy, dopóki nie przyjedzie Tusk”. Bezterminowy protest w Zachodniopomorskiem  Od poniedziałkowego poranka droga ekspresowa S3 w Zachodnioponiorskiem jest całkowicie zablokowana. Rolnicy, którzy wyjechali na trasę ciągnikami, zapowiadają całodobowy protest bez terminu zakończenia. Domagają się rozmów z premierem Donaldem Tuskiem, dymisji ministra rolnictwa oraz konkretnych działań ratujących polskie rolnictwo.    Około godziny 11.00 rolnicy rozpoczęli blokadę drogi ekspresowej S3 na wysokości węzła Gardno, pomiędzy Szczecinem a Pyrzycami. Na miejsce przyjechały ciągniki rolnicze z naczepami, które zablokowały ruch w obu kierunkach. Jak zapowiadają organizatorzy: protest ma trwać 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – aż do skutku.  Wyjeżdżamy na drogę S3, blokujemy w obie strony i nie schodzimy, póki na poważnie ktoś z nami nie porozmawia. Jesteśmy zmuszeni do takich działań – powiedział na antenie Radia Szczecin Adam Walterowicz z Kółka Rolniczego Parnica.  Postulaty: dymisja ministra, rozmowy z Tuskiem, koniec z importem  Lista żądań protestujących jest długa. Rolnicy domagają się przede wszystkim:  - ograniczenia napływu produktów rolnych z Ukrainy, - sprzeciwu wobec umowy handlowej UE–Mercosur, - zmniejszenia biurokracji i obciążeń administracyjnych, - poprawy opłacalności produkcji rolnej, - bezpośrednich rozmów z premierem Donaldem Tuskiem, - zmian w kierownictwie resortu rolnictwa.  – Rolnicy dalej muszą protestować, walczyć o siebie i o każdego obywatela. Dzisiaj wjeżdżamy na S3 i nie zjeżdżamy, czekamy do skutku na Premiera, bo z Ministrem nie ma już o czym rozmawiać – mówił z S3 Paweł Toporek, jeden z organizatorów protestu.  Ekonomia nie wytrzymuje  Protestujący podkreślają, że przyczyną ich działań jest dramatyczna sytuacja ekonomiczna gospodarstw. Ceny płodów rolnych spadły do poziomu sprzed 20 lat, podczas gdy koszty produkcji – nawozów, paliw i energii – poszybowały w górę.  – Pszenica po 700 zł za tonę, a nawozy po 3,5 tysiąca złotych. Przepraszam społeczeństwo, ale musimy to zrobić, żeby zostać zauważonym, żeby ktoś w końcu poważnie spojrzał na sprawę – mówił Paweł Toporek.  Rolnicy alarmują, że bez konkretnych działań i poprawy opłacalności produkcji kolejne gospodarstwa mogą zniknąć. Jedziemy w dół cały czas* – podkreślają, wskazując na niskie ceny, wysokie koszty i rosnącą biurokrację.  Kierowcy w korkach, sezon wakacyjny pod znakiem zapytania  Blokada S3 to poważny problem dla tysięcy kierowców. Droga ekspresowa nr 3 to jedna z najważniejszych arterii prowadzących nad polskie morze – łączy Świnoujście z Lubawką i przebiega przez trzy województwa. Rozpoczynający się sezon wakacyjny sprawia, że utrudnienia dotkną szczególnie wiele osób.Policja wyznaczyła objazdy drogami wojewódzkimi nr 122 i 119. Alternatywny objazd dla kierowców jadących znad morza prowadzi przez węzeł Radziszewo, następnie drogą krajową nr 31 do Gryfina oraz drogą wojewódzką nr 121 przez Banie do węzła Parnica.  Kolejna odsłona rolniczego buntu  Protest na S3 wpisuje się w trwającą od wielu miesięcy falę demonstracji organizowanych przez środowiska rolnicze w całej Polsce. Rolnicy wielokrotnie protestowali już przeciwko polityce rolnej Unii Europejskiej, napływowi taniej żywności z Ukrainy oraz nadmiernej biurokracji.Tym razem zapowiadają jednak, że nie zamierzają szybko zakończyć protestu. Jak podkreślają, blokada będzie trwała tak długo, aż ich postulaty zostaną wysłuchane przez rząd.  Gospodarze, którzy od miesięcy bezskutecznie domagają się rozmów i realnych działań, sięgnęli po najtwardszy środek nacisku – blokadę kluczowej trasy w szczycie sezonu wakacyjnego.
Rolnicy protestujący na drodze ekspresowej S3 w Zachodniopomorskiem(fot. PAP/Marcin Bielecki)
Od poniedziałkowego poranka droga ekspresowa S3 w Zachodnioponiorskiem jest całkowicie zablokowana. Rolnicy, którzy wyjechali na trasę ciągnikami, zapowiadają całodobowy protest bez terminu zakończenia. Domagają się rozmów z premierem Donaldem Tuskiem, dymisji ministra rolnictwa oraz konkretnych działań ratujących polskie rolnictwo.

Około godziny 11.00 rolnicy rozpoczęli blokadę drogi ekspresowej S3 na wysokości węzła Gardno, pomiędzy Szczecinem a Pyrzycami. Na miejsce przyjechały ciągniki rolnicze z naczepami, które zablokowały ruch w obu kierunkach. Jak zapowiadają organizatorzy: protest ma trwać 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – aż do skutku.

Wyjeżdżamy na drogę S3, blokujemy w obie strony i nie schodzimy, póki na poważnie ktoś z nami nie porozmawia. Jesteśmy zmuszeni do takich działań". powiedział na antenie Radia Szczecin Adam Walterowicz z Kółka Rolniczego Parnica.

Postulaty: dymisja ministra, rozmowy z Tuskiem, koniec z importem

Lista żądań protestujących jest długa. Rolnicy domagają się przede wszystkim:

  • ograniczenia napływu produktów rolnych z Ukrainy,
  • sprzeciwu wobec umowy handlowej UE–Mercosur,
  • zmniejszenia biurokracji i obciążeń administracyjnych,
  • poprawy opłacalności produkcji rolnej,
  • bezpośrednich rozmów z premierem Donaldem Tuskiem,
  • zmian w kierownictwie resortu rolnictwa.

Rolnicy dalej muszą protestować, walczyć o siebie i o każdego obywatela. Dzisiaj wjeżdżamy na S3 i nie zjeżdżamy, czekamy do skutku na Premiera, bo z Ministrem nie ma już o czym rozmawiać"- mówi Paweł Toporek, jeden z organizatorów protestu.

Protestujący podkreślają, że przyczyną ich działań jest dramatyczna sytuacja ekonomiczna gospodarstw. Ceny płodów rolnych spadły do poziomu sprzed 20 lat, podczas gdy koszty produkcji – nawozów, paliw i energii – poszybowały w górę.

Pszenica po 700 zł za tonę, a nawozy po 3,5 tysiąca złotych. Przepraszam społeczeństwo, ale musimy to zrobić, żeby zostać zauważonym, żeby ktoś w końcu poważnie spojrzał na sprawę" – mówi Paweł Toporek.

Rolnicy alarmują, że bez konkretnych działań i poprawy opłacalności produkcji kolejne gospodarstwa mogą zniknąć. 

Kierowcy w korkach, sezon wakacyjny pod znakiem zapytania

Blokada S3 to poważny problem dla tysięcy kierowców. Droga ekspresowa nr 3 to jedna z najważniejszych arterii prowadzących nad polskie morze – łączy Świnoujście z Lubawką i przebiega przez trzy województwa. Rozpoczynający się sezon wakacyjny sprawia, że utrudnienia dotkną szczególnie wiele osób.

Policja wyznaczyła objazdy drogami wojewódzkimi nr 122 i 119. Alternatywny objazd dla kierowców jadących znad morza prowadzi przez węzeł Radziszewo, następnie drogą krajową nr 31 do Gryfina oraz drogą wojewódzką nr 121 przez Banie do węzła Parnica.

Kolejna odsłona rolniczego buntu

Protest na S3 wpisuje się w trwającą od wielu miesięcy falę demonstracji organizowanych przez środowiska rolnicze w całej Polsce. Rolnicy wielokrotnie protestowali już przeciwko polityce rolnej Unii Europejskiej, napływowi taniej żywności z Ukrainy oraz nadmiernej biurokracji. Tym razem zapowiadają jednak, że nie zamierzają szybko zakończyć protestu. Jak podkreślają, blokada będzie trwała tak długo, aż ich postulaty zostaną wysłuchane przez rząd.

Gospodarze, którzy od miesięcy bezskutecznie domagają się rozmów i realnych działań, sięgnęli po najtwardszy środek nacisku – blokadę kluczowej trasy w szczycie sezonu wakacyjnego.

źr. wPolsce24 za Radio Szczecin/wp/agronews

 

Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.
Polska

„Ludzie dążą do obrony własnej tożsamości”. Rozmowa z liderem francuskiego Zjednoczenia Narodowego już w sobotę na antenie wPolsce24

opublikowano:
Rozmowa z Jordanem Bardellą w sobotę na antenie wPolsce24
- Ludzie dążą do ochrony granic oraz do obrony własnej tożsamości, chcą Europy narodów, chcą nowej architektury europejskiej – przekonuje na antenie telewizji wPolsce24 francuski polityk Jordan Bardella, jeden z liderów Zjednoczenia Narodowego. Cała rozmowa w sobotę o godz. 12.30.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełeńskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję (Fot. PAP/Marcin Obara)
Karol Nawrocki zdecydował, że Wołodymyr Zełeński straci najwyższe polskie odznaczenie. Prezydent podkreślił, że Polacy nie zapominają o swoich przodkach, pomordowanych w bestialski sposób przez UPA.
Polska

„To człowiek Trzaskowskiego. Chwalił się tym”. Były pracownik Szpitala Południowego ujawnia kulisy pracy na SOR

opublikowano:
Szpital Południowy w Warszawie, gdzie według relacji byłego pracownika dochodziło do konfliktów na SOR
Dawid wymyślił jakąś niesamowicie pilną konsultację. I natychmiast chciał, żeby chirurdzy przyszli konsultować – opowiada na antenie wPolsce24 były pracownik warszawskiego Szpitala Południowego. Zarządzana przez ratusz placówka od kilku dni znajduje się w centrum skandalu, a jej bohaterem jest młody lekarz bez specjalizacji i były radny KO Dawid Kacprzyk.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk gra Zełeńskim przeciw Polsce". Michał Dworczyk demaskuje kulisy kryzysu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie znalazły się na historycznym wirażu, a strona ukraińska z pełną świadomością i premedytacją eskaluje napięcie. W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża kulisy polityki Kijowa, uległość rządu Donalda Tuska oraz rosnący w siłę kult zbrodniarzy z UPA na Ukrainie.
Polska

Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w w województwie zachodniopomorskim - WIDEO

opublikowano:
2403226_4
Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w Szczecinie (fot. policja)
35-letni obywatel Kuby, który z dwoma nożami w rękach groził pozbawieniem życia dwóm osobom, trafił na dwa miesiące do aresztu. Do zdarzenia doszło na terenie powiatu choszczeńskiego, a sprawca został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia.