Polska

Leżał w ziemi od czasów Kongresu Wiedeńskiego. Przypadkowe odkrycie rolników trafi do muzeum

opublikowano:
Kolaż przedstawiający odnaleziony w ziemi trzymetrowy metalowy słup graniczny oraz zbliżenie na żeliwną tablicę z herbem Cesarstwa Austriackiego i numerem 460
Zabytkowy słup graniczny odkopany na polu w Lipinie (gm. Dołhobyczów). Po prawej widoczne zbliżenie na żeliwną tablicę z herbem Galicji i Cesarstwa Austriackiego (fot. WUOZ w Lublinie / Muzeum w Hrubieszowie)
Podczas prac ziemnych prowadzonych na polach uprawnych w miejscowości Lipina w gminie Dołhobyczów (powiat hrubieszowski) natrafiono na niezwykle rzadki i doskonale zachowany zabytek z epoki zaborów. Z ziemi wydobyto trzymetrowy, metalowy słup graniczny zwieńczony żeliwną tablicą z herbem Cesarstwa Austriackiego.

O odkryciu natychmiast powiadomiono Urząd Gminy w Dołhobyczowie oraz Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków (WUOZ) w Lublinie. Oględzin artefaktu dokonał archeolog dr Bartłomiej Bartecki, dyrektor Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.

Trzymetrowa rura i cesarski relief

Konstrukcja znaleziska składa się z metalowej rury o długości około trzech metrów oraz zamocowanej na jej szczycie masywnej, żeliwnej tablicy. W jej centralnym punkcie znajduje się precyzyjnie wykonany relief dwugłowego orła Cesarstwa Austriackiego w zamkniętej koronie.

Bezpośrednio pod godłem widnieje wyraźny napis w języku niemieckim: „C.K. OESTERR GRENZE DES KÓNIGER GALIZIEN nr 460”. Oznaczenie to dowodzi istnienia ścisłej, urzędowej ewidencji punktów granicznych prowadzonej w tamtym okresie przez administrację zaborczą. Jak zauważyli badacze, artefakt leżał tuż przy dawnej drodze gruntowej, wzdłuż której w przeszłości przebiegał kordon.

Świadek kampanii 1809 roku i Kongresu Wiedeńskiego

Konserwatorzy i historycy precyzyjnie określili metrykę słupa, zestawiając miejsce jego odkopania ze zmianami granic rozbiorowych. Wykluczono zarówno I rozbiór z 1772 roku (granica biegła wówczas znacznie dalej na północ), jak i III rozbiór z 1795 roku. Przebieg kordonu idealnie odpowiada linii wyznaczonej po zwycięskiej wojnie Księstwa Warszawskiego z Austrią w 1809 roku. Polacy odzyskali wówczas m.in. Lublin, Zamość, Sandomierz i Kraków, a nowa granica biegła na południe od miejscowości Susiec, Tomaszów Lubelski, Telatyn oraz Dołhobyczów, docierając aż do Bugu. Ten sam układ zatwierdzono po wojnach napoleońskich na Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku, gdy utworzono Królestwo Polskie.

Zabytkowy słup graniczny zostanie wkrótce zabezpieczony i przekazany do zbiorów Muzeum w Hrubieszowie, gdzie będzie prezentowany jako materialne świadectwo walki o granice i burzliwych dziejów oręża polskiego.

źr. wPolsce24 za WUOZ Lublin/national-geographic.pl


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Polska

Dramatyczny pożar pod Otwockiem. W płomieniach stanęły hale ze zniczami. Zagrożony wielki zbiornik z parafiną!

opublikowano:
Pożar hali ze zniczami pod Otwockiem
Pożar hali ze zniczami pod Otwockiem (fot. PAP/PAweł Supernak)
Poważne straty polskiego przedsiębiorcy i wielogodzinna, heroiczna walka strażaków. W piątkowy poranek w Piotrowicach koło Otwocka wybuchł potężny pożar dwóch hal namiotowych wypełnionych zniczami. Ogień strawił towar przygotowany na zbliżające się Święto Zmarłych. Na miejscu trwa walka o niedopuszczenie do wybuchu 10-metrowego zbiornika z płynną parafiną.
Polska

Zbigniew Bogucki bije na alarm po potężnym uderzeniu w wolne media

opublikowano:
Zbigniew Bogucki o ataku na prawicowe media
Zbigniew Bogucki o ataku na prawicowe media (fot. wPolsce24)
To nie był zwykły przypadek, lecz zaplanowane, bezwzględne uderzenie w niezależne polskie dziennikarstwo. Portale związane ze stacją wPolsce24 padły ofiarą zmasowanego ataku hakerskiego w kluczowych godzinach porannych. Do sprawy na naszej antenie odniósł się Zbigniew Bogucki, przestrzegając przed próbami kneblowania wolnego słowa.
Polska

ROZMOWOWA WIKŁY. Poseł PiS ujawnia, jaki jest prawdziwy plan Tuska. Nigdy się z tym nie pogodził

opublikowano:
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W porannym programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Śliwka w bezkompromisowy sposób ocenił bezprawne działania koalicji rządzącej wobec Trybunału Konstytucyjnego oraz innych kluczowych instytucji państwa. Parlamentarzysta nie pozostawił złudzeń: celem obecnej władzy nie jest prawo, lecz siłowe podporządkowanie sobie państwa i uderzenie w głowę państwa.
Polska

"Tusk jak to widzi, dostaje furii"

opublikowano:
Jan Kanthak o Tusku
Jan Kanthak o Tusku (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca idzie na bezpardonowe starcie z prawem i instytucjami państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Kanthak bez ogródek podsumował próby forsowania Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego oraz siłowe działania władzy. Jak przypomniał, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak złożył zawiadomienie do prokuratury na marszałka Włodzimierza Czarzastego oraz Macieja Berka za przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie funkcji.
Polska

Nawet "niemieckie" media tracą cierpliwość. Ta jedna okładka to potężny cios w rząd Tuska

opublikowano:
Okładka "Faktu"
Okładka "Faktu" (fot. wPolsce24)
W porannym paśmie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 redaktorzy przyjrzeli się najświeższym doniesieniom prasowym. Przegląd pierwszych stron gazet nie pozostawia złudzeń: rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje huczne zapowiedzi koalicji rządzącej, a Polacy coraz głośniej pytają o niespełnione obietnice.
Polska

Horror na ulicach Wrocławia. Zaatakował 20-latka, uderzył kobietę w twarz i ukradł auto. Zwyrodnialcowi grozi do 15 lat więzienia

opublikowano:
Napastnik atakujący we Wrocławiu już w rękach policji
Napastnik atakujący we Wrocławiu już w rękach policji (fot. KMP Wrocław)
Mieszkańcy Wrocławia przeżyli chwile grozy w biały dzień. 38-letni agresor urządził w stolicy Dolnego Śląska brutalny rajd, bez skrupułów atakując niewinnych ludzi – w tym bezbronne kobiety. Bandyta próbował wyrwać skuter młodemu mężczyźnie, ukradł samochód kobiecie niosącej pomoc, a kolejną uderzył w twarz. Szaleńczy ciąg przemocy zakończył w lokalu gastronomicznym, gdzie sięgnął po nóż. Dzięki zdecydowanej akcji policji napastnik trafił za kraty i usłyszał zarzuty prokuratorskie.