Polska

Poseł był na krakowskim Rynku, chwilę po zamachu. To go uderzyło

opublikowano:
Zamiast rzetelnej analizy procedur, natychmiastowego zabezpieczenia śladów i powagi w obliczu śmierci – polityczna nagonka, propaganda sukcesu w rządowych mediach oraz uderzenie w konserwatywną opozycję. Poseł Łukasz Kmita, były wojewoda małopolski, w ostrych słowach podsumował działania obozu władzy oraz przebieg akcji po dramatycznych wydarzeniach na krakowskim Rynku.

Polityczne żerowanie na ludzkiej tragedii

Jeszcze zanim opadł kurz i zanim opinia publiczna poznała faktyczne motywacje napastnika, politycy koalicji rządzącej przystąpili do medialnego ataku. Poseł Witold Zembaczyński pośpieszył z tezą uderzającą w zwolenników dostępu do broni, jednak najdalej poszedł szef MSWiA Marcin Kierwiński. Minister spraw wewnętrznych bezrefleksyjnie rzucił przed kamerami sugestię, jakoby sprawca masakry był „zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”. Narrację tę błyskawicznie podchwyciły sprzyjające władzy i zagraniczne lewicowe media.

Do sprawy w wywiadzie odniósł się Łukasz Kmita, oceniając zachowanie szefa MSWiA jednoznacznie:

Minister Kierwiński postanowił wykorzystać ten dramat do ataku politycznego na szeroko rozumianą prawicę. To jest niebywała sytuacja. Myślę, że w podręcznikach studenci dziennikarstwa będą się uczyli, jak nie komunikować informacji podczas kryzysu. To jest próba ustawienia opozycji w jednym rzędzie z tym mordercą, terrorystą. Ta władza nie cofnie się przed niczym, by zaatakować przeciwników politycznych” – wskazał poseł.

Jak podkreślano w rozmowie, prosta weryfikacja internetowej aktywności sprawcy przeczy pochopnym tezom ministra, a próba przypięcia zbrodni prawicy jest wyłącznie cynicznym zabiegiem socjotechnicznym mającym odczłowieczyć oponentów politycznych.

Chaos na krakowskim Rynku i narracja „sukcesu”

Kolejnym bulwersującym aspektem sprawy jest próba tuszowania uchybień organizacyjnych. Choć nikt nie odmawia bohaterstwa i poświęcenia liniowym policjantom oraz ratownikom medycznym, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, to poziom dowodzenia i koordynacji pozostawiał wiele do życzenia.

Łukasz Kmita, który osobiście był na krakowskim Rynku ok. godziny 16:00, relacjonował rażący brak profesjonalnego zabezpieczenia terenu:

Nawet półtorej godziny po tragedii postronne osoby oraz fotoreporterzy mogli swobodnie spacerować po Rynku, zbliżając się na odległość kilkunastu metrów do kałuż krwi i porzuconych materiałów medycznych. Część sił policyjnych została zadysponowana z dużym opóźnieniem i docierała na miejsce dopiero po 90 minutach od ataku. Mimo widocznego chaosu rządowy przekaz – wspierany przez „ekspertów” w neo-TVP Info – od początku pompował narrację o rzekomo „wzorcowej” i perfekcyjnej akcji całego aparatu państwa.

Niewygodne pytania o Ostrowiec: Dlaczego czekano aż tyle godzin?

W trakcie rozmowy padły również kluczowe pytania dotyczące tragicznego wątku zamordowania rodziny sprawcy w Ostrowcu. Samochód, którym poruszał się zamachowiec, był zarejestrowany na jego ojca. Sprawdzenie adresu właściciela pojazdu powinno być procedurą wdrożoną w pierwszych minutach po ujęciu lub zidentyfikowaniu napastnika (co nastąpiło około godziny 16:00).

Tymczasem informacja o odnalezieniu ciał najbliższych została przekazana przez premiera dopiero około godziny 22:00 – czyli blisko 7–8 godzin po zdarzeniach w Krakowie.

Pytanie brzmi: dlaczego policja w Ostrowcu pojawiła się tak późno? Co działo się przez te 6–7 godzin? To sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia, na co zwracają uwagę sami doświadczeni funkcjonariusze” – punktował były wojewoda małopolski.

Zamiast rzetelnych odpowiedzi na pytania o luki w procedurach antyterrorystycznych, społeczeństwo otrzymało medialny spektakl i próbę ideologicznego rozegrania narodowego dramatu. Prawda o przygotowaniu służb pod obecnym kierownictwem MSWiA okazuje się dla rządzących znacznie bardziej niewygodna niż rzucanie fałszywych oskarżeń w stronę opozycji.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

Jakubiak: Cywilizacja śmierci toleruje psychopatów! W Polsce musi wrócić kara śmierci!

opublikowano:
Marek Jakubiak domaga się przywrócenia kary śmierci
Marek Jakubiak domaga się przywrócenia kary śmierci (fot. wPolsce24)
W ostrych słowach na antenie Telewizji wPolsce24 do sprawy krakowskiego mordu odniósł się poseł Marek Jakubiak. Padły jednoznaczne diagnozy dotyczące rozkładu państwa, bezczelnej manipulacji władzy oraz bezkompromisowe żądanie: w Polsce musi wrócić kara śmierci.
Polityka

Wrzenie po wrzutce Kierwińskiego o prawicy. „Upiec politycznego grilla”

opublikowano:
net-26b07704
Władysław Kosiniak-Kamysz, Donald Tusk i Marcin Kierwiński podczas odprawy po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service_
Nie milkną echa skandalicznej wypowiedzi ministra Marcina Kierwińskiego, który tuż po tragedii w Krakowie próbował przypisać odpowiedzialność zań prawicy. „Polityczny grill” – tak skomentował postawę współpracownika Donalda Tuska wiceprzewodniczący klubu Konfederacji Michał Wawer.
Polityka

Cyniczny taniec na grobach. Ryszard Czarnecki bezlitosny dla Kierwińskiego po tragedii w Krakowie

opublikowano:
kierwinski24
Kiedy cała Polska pogrążona jest w żałobie i szoku po bezprecedensowym dramacie w Krakowie, rządzący z „koalicji 13 grudnia” nie tracą ani chwili na polityczne kalkulacje. Zamiast solidarności z ofiarami, rzetelnych ustaleń i refleksji nad bezpieczeństwem obywateli, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ruszył do bezpardonowego ataku na środowiska patriotyczne. Postawę szefa MSWiA ostro podsumował na antenie telewizyjnej Ryszard Czarnecki.
Media

Skandal w TVP! Kto jeszcze „potwierdzi” słowa Kierwińskiego?

opublikowano:
Marcin Kierwiński.webp
Marcin Kierwiński (fot. Fratria)
Rządowe TVP pozwala na powielanie kłamstw ministra Marcina Kierwińskiego na temat rzekomych związków zamachowca z Krakowa z prawicą. - Jak to było: nie siejcie dezinformacji i sprawdzajcie info u dobry źródeł? – komentują ironicznie internauci.
Kryminał

Obywatele tych państw są wśród ofiar i rannych w Krakowie

opublikowano:
mid-26b07619
Oddział ratunkowy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Do placówki przetransportowano część osób rannych w wyniku zamachu na krakowskim Rynku Głównym (PAP/Art Service)
Krwawa strzelanina w samym sercu Krakowa przyniosła tragiczny bilans. Wśród sześciu ofiar śmiertelnych jest obywatel Wielkiej Brytanii, a wśród rannych – obywatele kilku europejskich państw.
Polska

Dlaczego milczał alert RCB? Poważne pytania o paraliż systemu po tragedii w Krakowie

opublikowano:
Gdzie był alert RCB?
Gdzie był alert RCB? (fot. wPolsce24, shutterstock)
- To, co wiemy na pewno, to że mamy do czynienia z bardzo bohaterskim zachowaniem policjantów. Będąc rannym, ten funkcjonariusz ratował innych, a dopiero po unieszkodliwieniu napastnika zadbał o siebie - mówił na antenie wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Kamil Bortniczuk. Polityk w rozmowie z Anną Pawelec i Jackiem Łęskim odniósł się do dramatycznych wydarzeń w Krakowie, stawiając pytania o stan gotowości służb, procedury ostrzegania oraz zaangażowanie sił policyjnych w spory polityczne wokół Trybunału Konstytucyjnego.