Dlaczego milczał alert RCB? Poważne pytania o paraliż systemu po tragedii w Krakowie
Heroiczna postawa rannego funkcjonariusza
W niedzielnym poranku na antenie wPolsce24 głównym tematem był zbrodniczy atak, do którego doszło w Krakowie. Kamil Bortniczuk zwrócił szczególną uwagę na postawę interweniujących funkcjonariuszy, a zwłaszcza Jakuba Kulika - policjanta i byłego żołnierza, który mimo odniesionych ran zdołał powstrzymać i unieszkodliwić napastnika.
To trafiło, Bogu dziękować, na bardzo dobrze wyszkolonego człowieka, byłego żołnierza, który wiedział, jak się w takiej sytuacji zachować. Te nagrania w pełni pokazują jego bohaterstwo: będąc rannym, ratuje wszystkich innych przed napastnikiem, a dopiero kiedy go unieszkodliwia, sam dba o siebie i zakłada opatrunek, by zwiększyć swoje szanse na przeżycie - podkreślił polityk.
W programie przypomniano także słowa szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego, który zapowiedział, że bohaterski czyn funkcjonariuszy zostanie formalnie doceniony, a prezydent Karol Nawrocki planuje uhonorować interweniujących policjantów odznaczeniami państwowymi.
Gdzie były służby? Kontrowersje wokół obsady miasta
Kamil Bortniczuk zwrócił uwagę na niepokojący obraz sytuacji tuż po zdarzeniu. Jak relacjonował, na miejscu niemal natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, straż pożarna oraz straż miejska, natomiast uderzający był początkowy brak radiowozów policji.
Polityk przypomniał, że w ostatnich dniach mówiło się o mobilizacji oddziałów prewencji i wydaniu broni maszynowej, m.in. w warszawskim metrze, a tymczasem w Krakowie zabezpieczenie okazało się niewystarczające:
Mówią ludzie w Krakowie, że jedna połowa policji była zaangażowana w wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym, a druga miała odpoczynek po derbach Wisły Kraków z poprzedniego dnia. Czy to był przypadek, czy sprawca to przeanalizował i wybrał moment, gdy obsada była słaba? - pytał poseł.
Zdaniem Bortniczuka kluczowe jest rozliczenie decyzji decydentów politycznych:
Czy w sytuacji, kiedy służby wiedziały o podwyższonym zagrożeniu, nie jest wyrazem szaleństwa rozpętanie wojny o Trybunał Konstytucyjny, która wiąże tysiące funkcjonariuszy i sprzęt w zupełnie innym miejscu niż ochrona bezpieczeństwa obywateli? - mówił na antenie wPolsce24.
Skandaliczny brak alertu RCB
W programie poruszono także kwestię braku ostrzeżeń dla krakowian i turystów przebywających w centrum miasta. Jak potwierdził rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk, do RCB nie wpłynął żaden wniosek ze strony służb mundurowych czy władz o rozesłanie alertu SMS.
Alerty przychodzą z bardzo błahych powodów, a tutaj zabrakło komunikatu, by ludzie nie zbliżali się w rejon Rynku Głównego. Na tamtym etapie przecież nie było wiadomo, czy zamachowiec działa sam, czy ma wspólników. Jeżeli ten atak miał charakter prowokacji lub testu reakcji państwa, to widać ewidentnie, czego zabrakło. Z tego muszą zostać wyciągnięte bezwzględne konsekwencje - ocenił Bortniczuk.
Zimna krew i zaplanowane działanie
Gość poranka telewizji wPolsce24 odniósł się również do pospiesznych komunikatów szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, który publicznie wypowiadał się o profilu ideologicznym napastnika, zanim ujawniono makabryczne odkrycie w domu jego rodziny w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego.
Przebieg zdarzeń wskazuje na metodyczne i chłodno zaplanowane działanie: sprawca po zamordowaniu najbliższych pokonał ponad 200 kilometrów do Krakowa ze skradzioną oraz własną bronią, odpowiednio przygotowany i umundurowany.
Zdaniem Kamila Bortniczuka zbliżający się Narodowy Dzień Niepodległości i długi weekend wymagają od władz najwyższej czujności, a nie prób politycznego wykorzystywania tragedii:
Przed nami 11 listopada. Służby i obywatele w całej Polsce muszą zachować szczególną ostrożność, a państwo powinno postawić na rzetelną edukację i jasną informację, zamiast generować niepotrzebny chaos - podsumował poseł PiS.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






