Polska

Komisja Europejska potwierdza. Tusk oszukał Polaków w sprawie paktu migracyjnego. Polska będzie musiała przyjąć migrantów

opublikowano:
tusko
Donald Tusk kłamał w sprawie paktu migracyjnego (PAP/Radek Pietruszka)
Polska jest związana wszystkimi instrumentami ustawodawczymi wchodzącymi w skład paktu o migracji i azylu, które zostały przyjęte zgodnie z unijnym zobowiązaniem do opracowania wspólnej polityki azylowej (...) Zgodnie z prawem UE nie ma prawnych możliwości zwolnienia Polski z wdrażania jakichkolwiek części paktu - to odpowiedź członka Komisji Europejskiej Magnusa Brunnera na zapytanie poselskie jednehgo z

Odpowiedź Brunnera, dostępna na stronach Europarlamentu, wyraźnie pokazuje, że kiedy premier Tusk w maju 2024 roku mówił, o tym,  że Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego najzwyczajniej mijał się z prawdą. 

Warto przypomnieć, tę wypowiedź, szczególnie tym, którzy zwiedzeni przez Tuska i jego politycznych sojuszników zbojkotowali referendum z października 2023 roku. 

- Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego. Nie będziemy za nic płacić. Nie będziemy musieli przyjmować żadnych migrantów z innych kierunków. Unia Europejska nie narzuci nam żadnych kwot migrantów, natomiast Polska będzie skutecznie egzekwowała wsparcie finansowe ze strony Unii. W związku z tym, że stała się państwem goszczącym setki tysięcy migrantów - mówił niespełna rok temu Donald Tusk, tłumacząc się z faktu poparcia przez jego rząd tzw. paktu migracyjnego - mówił Tusk. 

Do słów Tuska i odpowiedzi Brunnra odniósł się były premier Mateusz Morawiecki, który jeszcze przed wyborami ostrzegał przed bojkotem referendum.

- Choć przyjęliśmy miliony uchodźców z Ukrainy, Polska nie zostanie zwolniona przez UE z paktu migracyjnego. Tusk ograny przez Brukselę, Polacy ograni przez Tuska - napisał były premier Mateusz Morawiecki na platformie x.com

Całą tą sytuację można podsumować słowami samego premiera Tuska: i co, łyso Wam? 

źr. wPolsce24 za www.europarl.europa.eu

Polska

UJAWNIAMY TAŚMY: Tak Hołownia wycinał Pełczyńską-Nałęcz z rządu

opublikowano:
Taśmy koalicji
Trzęsienie ziemi w koalicji! Mamy nagranie z narady Polski 2050. „Za plecami rozmawiał z Tuskiem o moim wyrzuceniu” (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i portal wPolityce.pl dotarły do wstrząsającego nagrania z zamkniętego spotkania ścisłego kierownictwa Polski 2050. Ówczesna szefowa partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wprost oskarża w nim Szymona Hołownię o bezwzględną walkę o władzę i spiskowanie za jej plecami z Donaldem Tuskiem. Z ujawnionych taśm wynika, że lider ugrupowania miał zabiegać u premiera o wyrzucenie minister z rządu tylko po to, by samemu przejąć jej stanowisko.
Tygodnik Sieci

Zabójca demokracji. "Donald Tusk pożera kolejne instytucje. Jeżeli nie obronimy TK i NBP, wybory staną się fikcją"

opublikowano:
zdemo
PAP/Radek Pietruszka/Fratria
„Demokracja walcząca” Donalda Tuska weszła w fazę, w której pożera niezależne instytucje, tworząc przedpole dla totalitaryzmu.
Tygodnik Sieci

Polowanie na obywateli, policyjne państwo w akcji

opublikowano:
tkl
Fratria
To mógł być każdy z nas. Pan Piotr doświadczył brutalnej przemocy aparatu państwa tylko dlatego, że miał odwagę stanąć przed Trybunałem Konstytucyjnym w obronie niszczonej demokracji. Jego przypadek przypomina działania najczarniejszych reżimów. I budzi wiele pytań o to, jakie prawa ma obywatel w starciu z „demokracją walczącą” Donalda Tuska.
Tygodnik Sieci

Drugi Paryż w Warszawie

opublikowano:
kkkk
Fot. Andrzej Skwarczyński
Większość egzotycznie wyglądających cudzoziemców, których napotykamy dzisiaj na ulicach polskich miast i miasteczek, to ludzie, którzy przebywają w Polsce całkowicie legalnie – z ważną wizą i pozwoleniem na pracę. To wielki imigracyjny biznes, z którym rząd Tuska wcale nie walczy.
Tygodnik Sieci

Siedem błędów rządu Tuska, które przypominają drogę do rozbiorów. "Uwierzyli, że suwerenność da się obronić, powierzając jej ocenę zagranicznym protektorom"

opublikowano:
DT5
GOV
Rozbiory nie zaczęły się w dniu, w którym obce wojska przekroczyły granice Rzeczypospolitej. Zaczęły się w głowach elit, które uwierzyły, że interes własnego stronnictwa jest ważniejszy od interesu państwa, że pomoc obcych mocarstw można wykorzystać bez ponoszenia kosztów, a suwerenność da się obronić, powierzając jej ocenę zagranicznym protektorom.
Tygodnik Sieci

UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

opublikowano:
sygnalista
Fratria
Pan Premier Donald Franz udał się z historyczną wizytą do Indii (oraz Wietnamu). Wiadomość zaniepokoiła Grzegorza Brauna i całą Konfederację Korony Indyjskiej, gdyż to ona do tej pory miała monopol na kontakty z tym niewyczerpanym rezerwuarem taniej siły roboczej dla oszczędzających na płacach przedsiębiorcach z Tenkraju.