Ogromny pożar na Pomorzu. Kłęby dymu widoczne z wielu kilometrów
Pożar wybuchł w piątek około godziny 16:45. Zapaliła się maszyna do rozdrabniania opon oraz jedna z pryzm granulatu gumowego. Strażacy przyznają, że sytuacja jest dynamiczna ze względu na charakter palących się materiałów.
- Po przybyciu pierwszych zastępów potwierdzono rozwinięty pożar obejmujący obszar około 300 m². Ze względu na charakter składowanego materiału oraz intensywność spalania sytuacja jest dynamiczna, a ogień w dalszym ciągu się rozprzestrzenia – informuje mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik pomorskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
Na miejscu pracuje obecnie 15 zastępów straży pożarnej. Strażacy podzieleni są na 2 odcinki bojowe, podają obecnie 6 prądów gaśniczych w natarciu na paląca się stertę opon, w tym są też prądy piany ciężkiej, która jest szczególnie skuteczna przy pożarach tego typu materiałów.
Strażacy starają się opanować pożar i nie dopuścić do jego dalszego rozprzestrzeniania się. Według służb, działania na terenie zakładu utylizacji opon mogą potrwać jeszcze kilkanaście godzin.
Na terenie zakładu w miejscowości Rożental jest także wojewódzki inspektor ochrony środowiska, który monitoruje jakość powietrza. Zadysponowano również specjalistyczną grupę chemiczno-ekologiczną z Gdyni w celu monitorowania atmosfery.
Jak przekazał mł. asp. Westrych na miejscu jest także specjalny samochód wyposażony w sprzęt ochrony dróg oddechowych. Na ten moment nie ma osób poszkodowanych.
źr. wPolsce24











