Polska

„Odbierają prawo do obrony!”. Mec. Leszczyńska ujawnia kulisy działań policji

opublikowano:
Pełnomocnik zatrzymanego w piątek pana Piotra, alarmuje o nieodpowiednim działaniu służb, które utrudniają kontakt z jej klientem. Na antenie wPolsce24 mec. Magdalena Leszczyńska poinformowała, że złożyła już zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy.

Obecni na miejscu świadkowie opisują akcję policji jako wyjątkowo brutalną i wskazują na siłowe wtargnięcie do prywatnego lokalu Adama Borowskiego. Z ich relacji wynika, że leżący mężczyzna był przetrzymywany ze skutymi za plecami rękami i nie udzielono mu pomocy, co stwarzało bezpośrednie ryzyko odniesienia kolejnych obrażeń.

Zdecydowanie odmienną wersję przedstawiają służby. Według komunikatu policji, mężczyzna miał zostać zauważony w tłumie demonstrantów w rejonie Trybunału Konstytucyjnego po tym, jak rzekomo dokonał fizycznego ataku na zabezpieczającą teren funkcjonariuszkę. Następnie miał uciekać i zostać ujęty po krótkim pościgu w biurze Borowskiego. Policja zarzuca zatrzymanemu czynny atak na funkcjonariusza publicznego i zapowiada przekazanie sprawy prokuraturze.

Zatarta podstawa prawna i brak kontaktu z adwokatem

O aktualnej sytuacji zatrzymanego w rozmowie na antenie wPolsce24 poinformowała jego pełnomocnik, mecenas Magdalena Leszczyńska, która działa na podstawie upoważnienia udzielonego przez żonę pana Piotra. Jak podkreśla prawniczka, status jej klienta pozostaje w zasadzie nieznany, a wszelkie szczątkowe wiadomości pochodzą jedynie z oświadczeń prasowych policji.

Mecenas Leszczyńska wprost zarzuca funkcjonariuszom naruszanie zagwarantowanego w Konstytucji prawa do obrony.

- Upoważnienie absolutnie nie zostało wypowiedziane, więc zupełnie nie rozumiem z jakiego powodu funkcjonariusze odmawiają dopuszczania mnie do czynności i odmawiają zatrzymanemu prawa do kontaktu z adwokatem – podkreśla.

Prawniczka wskazuje, że w standardowych procedurach obrońca uzyskuje szczegółowe informacje o godzinie zatrzymania, miejscu przebywania klienta oraz planowanych zarzutach. W tej sprawie policja odmawia podania nawet danych funkcjonariusza prowadzącego postępowanie.

Zawiadomienie do prokuratury

Mecenas Leszczyńska złożyła już zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy biorących udział w interwencji. Jej zdaniem zgromadzony materiał wideo nie pozostawia wątpliwości co do przekroczenia uprawnień przez policję.

- Uważam, że sposób w jaki został potraktowany na tym nagraniu pan Piotr jest skandaliczny. [...] To nagranie moim zdaniem jest to absolutnie przekroczenie uprawnień funkcjonariuszy. Żadne działanie, które jest widoczne tutaj ze strony zatrzymanego, nie uzasadniało użycia siły, nie uzasadniało użycia takich środków przymusu bezpośredniego – oceniła mec. Leszczyńska.

Prawniczka zwróciła uwagę na szczególnie drastyczny fragment nagrań, na którym widać opłakany stan zatrzymanego.

- Kolejna sytuacja dla mnie również skandaliczna to było to, gdzie widzimy jak człowiek nieprzytomny, wynoszony przez ratowników medycznych na noszach ma ręce w kajdankach – dodała.

Narracja o „nożowniku” i wybitej szybie. Mecenas odpowiada władzom

Przedstawiciele władz – w tym premier Donald Tusk oraz minister Marcin Kierwiński – sugerują, że doszło do ataku nożownika, w wyniku którego policjantka trafiła do szpitala. Mecenas Leszczyńska stanowczo odpiera te twierdzenia i nazywa je manipulacją.

- To nie była kolejność tego rodzaju, że pan wyjął nóż i zachodziło niebezpieczeństwo zagrożenia czyjegoś życia lub zdrowia. To była sytuacja tego rodzaju, że nóż został znaleziony po zatrzymaniu, został sfotografowany, a następnie został wykorzystany do tworzenia narracji, jakoby nożownik atakował funkcjonariuszy policji – podkreśliła mec. Leszczyńska.

Jak wyjaśnia obrońca, posiadanie noża w prywatnym lokalu nie jest nielegalne, a pan Piotr w żaden sposób nie próbował go użyć.

Podobnie wątpliwa ma być wersja dotycząca rzekomego zranienia policjantki tłuczonym szkłem z szyby. Z nagrań zdarzenia wynika bowiem, że dźwięk tłuczonej szyby słychać w momencie, gdy pan Piotr leżał już obezwładniony na ziemi pod ciężarem kilku policjantów:

 - Jak mógł on ją zaatakować i to zdarzenie miało być z udziałem tej szyby, kiedy wtedy on już leżał na ziemi? Przecież to wszystko słychać wyraźnie na tych nagraniach – pyta pełnomocnik zatrzymanego.

Mecenas Leszczyńska zapowiedziała domaganie się zabezpieczenia i ujawnienia nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy, wskazując, że dotychczasowe utajnianie tych materiałów budzi poważne wątpliwości co do zgodności policyjnej relacji ze stanem faktycznym.

źr. wPolsce24


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Polska

Sceny jak z hollywoodzkiego filmu na Dolnym Śląsku! Uciekał przed policją przez 120 kilometrów

opublikowano:
Radiowóz policyjny i zdjęcia z pościgu
Policyjny pościg ciągnął się przez 120 km. (fot. pexels/ screen z X/@DPolicja)
Brak podświetlenia tablicy rejestracyjnej stał się początkiem wielopowiatowej obławy, kolizji z radiowozem i natychmiastowego trafienia za kratki. W nocy na Dolnym Śląsku policjanci z kilku powiatów prowadzili dynamiczny pościg rodem z filmów akcji, który ciągnął się przez niemal 120 kilometrów.
Polska

Gorąco w studiu TVP w likwidacji! Dobromir Sośnierz bez litości obnażył ich manipulację

opublikowano:
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz nie wytrzymał na antenie TVP w likwidacji. (fot. Fratria/ screen z X/@chrzanikx)
Ostre starcie na antenie TVP Info w likwidacji! Podczas programu prowadzonego przez Mateusza Dolatowskiego doszło do emocjonalnej wymiany zdań z Dobromirem Sośnierzem. Polityk stanowczo zareagował na postawę dziennikarza, zarzucając mu brak obiektywizmu, wyśmiewanie prezydenta oraz serwowanie widzom stronniczych komentarzy i manipulacji zamiast rzetelnych faktów.
Polska

Bierzemy udział w eksperymencie Brukseli? Czarnecki ostrzega ws. TK: „Będzie jazda bez trzymanki”

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-17 093346
Eskalacja napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce to – zdaniem Ryszarda Czarneckiego – jedynie element większego scenariusza realizowanego w Europie Środkowo-Wschodniej. Były eurodeputowany dostrzega związek między ruchami rządu w Warszawie, biernością Brukseli oraz niebezpieczny eksperyment mający na celu zablokowanie formacji konserwatywnych w całym regionie.
Polska

Aż 75 proc. mieszkańców chce jego dymisji! Donald Tusk straci kolejnego prezydenta?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak na konwencji PO
Poznaniacy chcą zmiany na stanowisku prezydenta miasta. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Czy Poznań czeka polityczny przełom? Z badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że ponad 75 proc. ankietowanych mieszkańców opowiedziałoby się za przedterminowym odwołaniem prezydenta Jacka Jaśkowiaka w hipotetycznym referendum.
Polska

Nowy system bezlitosny dla kierowców. Nawet 4000 zł mandatu i natychmiastowa utrata prawa jazdy

opublikowano:
Radiowóz policyjny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Ministerstwo Infrastruktury rusza z nowym systemem wyłapywania kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowo-drogowych. Zamiast zaledwie kilku punktów pomiarowych, nad ruchem zacznie czuwać sieć kamer PKP PLK podłączona do systemu CANARD. Dla zmotoryzowanych oznacza to automatycznie wystawiane mandaty sięgające nawet 4000 zł oraz natychmiastową utratę prawa jazdy na trzy miesiące.
Polska

Od pola kapusty do rządowych gabinetów. Ciemna strona ulubieńca Donalda Tuska

opublikowano:
2495098_4
Na antenie stacji wPolsce24 wyemitowano głośny reportaż pt. „Kołodziejczak. Gorzkie żniwa”, pokazujący kulisy działalności byłego lidera Agrounii oraz byłego wiceministra rolnictwa. W materiale padają wstrząsające oskarżenia ze strony byłych współpracownic polityka, dotyczące agresji, stosowania używek oraz wyzysku. Mimo poważnych oskarżeń, Donald Tusk, który zrobił z Kołodziejczaka wiceministrem w jednym ze swoich resortów, nadal milczy.