Aborcja na kod PIN w Warszawie? Obrońcy życia nie odpuszczają ws. „abortomatu”

Sprawa dotyczy urządzenia zlokalizowanego przy ulicy Wiejskiej 9 w Warszawie, przedstawianego publicznie jako miejsce odbioru środków aborcyjnych. Opisany w mediach mechanizm opierał się na konsultacji internetowej, generowaniu indywidualnego kodu PIN oraz odbiorze preparatów z automatycznej skrytki.
Mimo powołania się przez prokuraturę na brak danych o udostępnianych środkach i stwierdzenia braku znamion przestępstwa, postanowienie to wywołało zdecydowany sprzeciw obrońców życia. Prezes PFROŻ, Jakub Bałtroszewicz, podkreśla, że śledczy skupili się na kwestii nakłaniania nieokreślonego kręgu osób, pomijając analizę, czy opisany mechanizm nie stanowił bezpośredniej pomocy w aborcji konkretnym kobietom.
Pytania o pochodzenie leków
Obrońcy życia zaznaczają, że samo wykorzystanie nowoczesnych skrytek i kodów PIN nie zwalnia z odpowiedzialności za pomoc w aborcji dokonanej z naruszeniem prawa. Jakub Bałtroszewicz wskazuje, że za funkcjonowaniem urządzenia stoi konkretna organizacja obejmująca konsultacje, dystrybucję kodów i dostarczanie preparatów. Z tego względu Federacja domaga się wyjaśnienia m.in. jakie konkretnie preparaty udostępniano i z jakiego źródła pochodziły, a także na jakiej podstawie prawnej trafiały one do odbiorczyń. Kluczową kwestią poruszaną przez Federacje jest to, kto imiennie odpowiada za poszczególne etapy tego procederu?
- Nie można schować odpowiedzialności do skrytki (...). Kod PIN nie może zamykać pytań o przestrzeganie prawa – akcentuje prezes Federacji.
Sprzeciw wobec „medialnego widowiska”
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia sprzeciwia się przedstawianiu aborcji jako „atrakcyjnej nowinki technologicznej” czy widowiska medialnego. Według obrońców życia odbiór tabletek ze skrytki nie rozwiązuje realnych kryzysów kobiet – nie chroni przed przemocą, nie zapewnia dachu nad głową ani nie niweluje samotności.
Federacja podkreśla jednocześnie, że jej działania prawne wymierzone są wyłącznie w organizatorów i obsługę „abortomatu” – organizacja nie żąda dostępu do danych osobowych czy medycznych kobiet. Obrońcy życia zapowiadają, że będą konsekwentnie domagać się rzetelnego zbadania sprawy przez wymiar sprawiedliwości.
źr. wPolsce24 za gosc.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






