Polska

Nielegalny dom opieki dla seniorów. 92-latka z ciężkimi obrażeniami, prowadzący aresztowani

opublikowano:
Pod Siedlcami zlikwidowano nielegalny dom opieki dla seniorów
Pod Siedlcami zlikwidowano nielegalny dom opieki dla seniorów (fot. ilustracyjna Pixabay)
W miejscowości Łazy (gmina Łochów, woj. mazowieckie) ujawniono bulwersującą sprawę prywatnego domu pomocy społecznej – prowadzonego bez wymaganego zezwolenia, gdzie podopiecznym nie zapewniono odpowiedniej opieki, a jedna z pensjonariuszek doznała ciężkich obrażeń ciała. Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Siedlcach.

Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez krewnego 92-letniej kobiety, która przebywała w placówce. Z relacji wynikało, że pomimo poważnych obrażeń ciała nie wezwano do niej na czas pomocy medycznej, a prowadzący dom mogli podawać jej bez wskazań leki psychotropowe. 

- W toku śledztwa ustalono, że dom opieki prowadzili 37-letni Daniel Ś. i jego 58-letnia matka Małgorzata Ś., którzy prowadzili placówkę bez zezwolenia wojewody oraz w budynku wynajmowanym od 68-letniego Ryszard W. - poinformowała prok. Krystyna Gołąbek Rzecznik Prasowy PO w Siedlcach.

Usuwanie śladów i przewóz pensjonariuszy

Według ustaleń prokuratury, po ujawnieniu sprawy, prowadzący ośrodek oraz właściciel posesji usunęli z budynku rzeczy związane z jego funkcjonowaniem – m.in. sprzęt, rzeczy osobiste pensjonariuszy oraz żywność. Ponadto przewieziono 16 podopiecznych do innej lokalizacji w powiecie wołomińskim, domu oskarżonej.

Prokuratura przedstawiła Danielowi Ś. i Małgorzacie Ś. zarzuty m.in. prowadzenia bez zezwolenia domu pomocy społecznej, nie zapewnienia nadzoru nad podopieczną, nieudzielenia pomocy medycznej oraz podawania bez wskazań leków psychotropowych – co mogło narazić seniorów na utratę życia lub zdrowia. Grozi za to do 5 lat więzienia. Zostali oni tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. 

Ryszard W. usłyszał zarzut utrudniania postępowania przez zacieranie śladów i pomoc w przewozie pensjonariuszy. Zastosowano wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe. 

Śledztwo znajduje się we wstępnej fazie. Prokuratura bada m.in. w jakich okolicznościach pensjonariuszka doznała obrażeń oraz czy zachowanie prowadzących mogło zagrozić życiu i zdrowiu pozostałych seniorów. 

Sygnał alarmowy

Ta sprawa to sygnał alarmowy: placówki opieki nad seniorami – zwłaszcza prywatne – muszą spełniać określone standardy formalne i merytoryczne. Brak zezwoleń, zatarcie danych i przewozy podopiecznych „na boku” to sygnały ostrzegawcze  dla rodzin i instytucji kontrolnych.

Dla bliskich seniorów to także ważna lekcja: zanim wybiorą dom opieki, warto sprawdzić zezwolenie wojewody, warunki lokalowe i opinie poprzednich mieszkańców.

źr. wPolsce24 za Radio dla Ciebie, gov.pl, zyciesiedleckie.pl 

Polska

Szczątki polskich dzieci odnalezione w ukraińskich dołach śmierci. TYLKO U NAS: RELACJA Z MIEJSCA ZBRODNI

opublikowano:
Mariusz Pilis na miejscu ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej
Mariusz Pilis na miejscu ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej (fot. wPolsce24)
Trwają prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu, gdzie specjaliści Instytutu Pamięci Narodowej przywracają pamięć i godność polskim ofiarom rzezi wołyńskiej. Z miejsca tej straszliwej tragedii poruszającą relację przekazał dokumentalista Mariusz Pilis, dyrektor programowy telewizji wPolsce24, wskazując na ogrom emocjonalnego ciężaru towarzyszącego pracom.
Polska

Polityczny patronat dla chuliganów? Tusk znowu oskarża prawicę bez dowodów. I znowu wykorzystuje tragedię do politycznej rozgrywki

opublikowano:
remier wielokrotnie próbował łączyć środowiska prawicowe z chuliganerią, nie przedstawiając na to żadnych dowodów
"Bandyci mają polityczny patronat" – twierdzi Tusk. I jak zwykle nie potrafi wskazać, kto dokładnie i na czym ten patronat polega(fot. wpolsce24)
Premier Donald Tusk po brutalnym pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu oskarżył prawicę o udzielanie "politycznego patronatu" chuliganom. Jak do tego doszedł? Proces myślowy był wyjątkowo skomplikowany: „Opieram się na wypowiedziach polityków prawicy, prezydenta, który chwalił szlachetne walki wręcz mówiąc o ustawkach kiboli”.
Polska

Trzęsienie ziemi na prawicy. Morawiecki tworzy nowy klub: „Żadnych lojalek nie zamierzamy podpisać”

opublikowano:
Mateusz Morawiecki ogłosił założenie nowego klubu parlamentarnego
Mateusz Morawiecki ogłosił założenie nowego klubu parlamentarnego (fot. wPolsce24)
W sytuacji, gdy obóz patriotyczny potrzebuje pełnej konsolidacji do skutecznej walki z rządem Donalda Tuska, na sejmowych korytarzach doszło do wydarzeń, które budzą pytania o spójność opozycji. Podczas konferencji prasowej były premier Mateusz Morawiecki ogłosił utworzenie nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus, w skład którego weszło 40 posłów i senator.
Polska

PiS odpowiada na deklarację Morawieckiego. Jasna wypowiedź Błaszczaka

opublikowano:
Mariusz Błaszczak ocenił woltę Mateusza Morawieckiego
Mariusz Błaszczak ocenił woltę Mateusza Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Polska prawica staje przed poważnym sprawdzianem po decyzjach podjętych przez grupę polityków skupionych wokół Mateusza Morawieckiego. Na sejmowych korytarzach przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, w tym Mariusz Błaszczak, w mocnych słowach odnieśli się do powstania konkurencyjnego klubu parlamentarnego.
Polska

Dlaczego wciąż nie przesłuchano Kacprzyka? Zaskakująca odpowiedź Żurka na pytania naszego dziennikarza

opublikowano:
Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej
Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
To już 50 dni od wybuchu 50 dni od medialnego wybuchu afery w Szpitalu Południowym w Warszawie. Od tego czasu lekarz nie został jeszcze przesłuchany przez prokuraturę. Dlaczego? Podczas konferencji prasowej Waldemara Żurka dziennikarz telewizji wPolsce24, Rafał Jarząbek, próbował uzyskać odpowiedź na to pytanie. Odpowiedź prokuratora generalnego budzi konsternację.
Polska

Gigantyczne wotum wdzięczności polskiego miliardera prawie gotowe

opublikowano:
Figura Matki Bożej imponuje rozmiarami ale ujmuje formą
Figura Matki Bożej imponuje rozmiarami ale ujmuje formą (Fot. wPolsce24)
Miliarder Roman Karkosik cudem przeżył skomplikowaną operację i to właśnie po niej miał się nawrócić i dołączyć w gorącej wierze do swojej żony Grażyny. Niesamowitym wotum za ocalenie jest piękny i jednocześnie największy na świecie pomnik Matki Bożej, który stoi już w Konotopiu koło Kikoła.