Polska

Tam niedługo dojdzie do tragedii. Niedźwiedzica z młodymi przegania turystów z popularnego szlaku

opublikowano:
Niedźwiedzica przegoniła turystów ze szlaku (fot. screenshot/Facebook)
Niedźwiedzica przegoniła turystów ze szlaku (fot. screenshot/Facebook)
To miało być spokojne, popołudniowe zejście z jednego z najchętniej odwiedzanych zakątków Tatr. Zamiast tego turyści stanęli twarzą w twarz z potężnym drapieżnikiem. W Dolinie Kościeliskiej doszło do niebezpiecznego, kolejnego już, spotkania z niedźwiedzicą prowadzącą młode. Zwierzę było na wyciągnięcie ręki. Świadkowie nie mają wątpliwości: tym razem zadecydował przypadek, ale kwestią czasu jest moment, w którym dojdzie do nieszczęścia.

Dolina Kościeliska to absolutny klasyk tatrzańskich wycieczek. Zwłaszcza w weekendy szeroka droga zamienia się w tętniący życiem deptak, po którym spacerują tysiące osób – od wytrawnych piechurów, przez całe rodziny z dziećmi w wózkach, po seniorów. Poczucie bezpieczeństwa na ubitym trakcie bywa jednak złudne. Wczorajsze popołudnie dobitnie przypomniało, że turyści wciąż poruszają się po terytorium dzikich zwierząt.

Chwile grozy na drodze

Do zdarzenia doszło w trakcie schodzenia ze szlaku. Z zarośli wprost w stronę traktu wyłoniła się niedźwiedzica z młodymi. Z relacji obecnych na miejscu osób wynika, że drapieżniki zamierzały wejść bezpośrednio na ścieżkę.

Chyba chciały wejść do góry, ale było nas tam kilka osób (łącznie z tymi, które szybko zeszły z drogi), więc niedźwiedzica zmieniła zdanie. Gdyby nie to, mogłoby być niebezpiecznie. To było nasze pierwsze spotkanie z tak bliska i mam nadzieję, że ostatnie” – relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia w mediach społecznościowych.

Część zaskoczonych turystów natychmiast wycofała się z drogi. Ostatecznie samica zawróciła, jednak atmosfera na szlaku zamarła. Wystarczyłby gwałtowny ruch, obecność psa lub brak drogi ucieczki dla młodych, by instynkt obronny matki przerodził się w bezpośredni atak.

Rutyna, która uśpiła czujność drapieżnika

Sytuacja w Tatrach staje się coraz bardziej napięta. Eksperci i przewodnicy od dawna alarmują o postępującej synantropizacji tatrzańskich niedźwiedzi. Drapieżnik widywany w Dolinie Kościeliskiej zdaje się całkowicie zatracać naturalny lęk przed człowiekiem. Stała obecność tłumów, hałas i zapach jedzenia sprawiły, że zwierzę przestało reagować ucieczką.

Gdy niedźwiedzica wychowująca młode przestaje bać się czegokolwiek, ryzyko drastycznie rośnie. Matka broniąca potomstwa to najbardziej nieprzewidywalny i niebezpieczny ssak w polskich górach. Ignorowanie ludzkiej obecności oznacza przekroczenie krytycznej bariery psychologicznej – kolejnym krokiem może być już tylko otwarta agresja.

Tragedia wisi w powietrzu

Obecna sytuacja na najpopularniejszych szlakach Tatrzańskiego Parku Narodowego to tykająca bomba zegarowa. W tłumie, jaki regularnie przewija się przez Kościeliską, nietrudno o panikę, nieodpowiedzialne próby robienia zdjęć z bliska czy odcięcie zwierzętom drogi odwrotu.

Przyrodnicy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w przypadku spotkania z drapieżnikiem:

  • Nie zbliżaj się i nie uciekaj w panice – gwałtowny bieg może wyzwolić odruch pogoni.

  • Zachowaj spokój i wycofuj się powoli, nie spuszczając zwierzęcia z oczu, ale unikając patrzenia mu bezpośrednio w oczy.

  • Zrób miejsce zwierzęciu – w żadnym wypadku nie wolno wchodzić między matkę a jej młode.

  • Zasygnalizuj swoją obecność spokojnym głosem, dając drapieżnikowi czas na ocenę sytuacji i odejście.

Wczorajsze spotkanie zakończyło się jedynie strachem i podbitym tętnem świadków. Jeśli jednak drapieżniki nie zostaną skutecznie odstraszone od uczęszczanych tras, a turyści nie zaczną zachowywać wzmożonej ostrożności, kolejna konfrontacja na spacerowym szlaku może skończyć się dramatem.

źr. wPolsce24 za Facebook/Tatromaniacy

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

Wstrząsające wyznanie ojca Łukasza Litewki. Ujawnia, co działo się w prokuraturze

opublikowano:
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną. Zdjęcia z miejsca wypadku i postać Litewki.
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną (fot. KMP Dąbrowa Górnicza, Facebook/Łukasz Litewka)
To już pół roku od tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Choć prokuratura forsuje wygodną tezę o zwykłym wypadku drogowym, rodzina zmarłego przerywa milczenie i stawia druzgocące zarzuty pod adresem śledczych. Słowa ojca polityka, Zdzisława Litewki, rzucają zupełnie nowe, niepokojące światło na opieszałość organów państwa. Padają pytania o polityczne tło, zaginione dowody i podejrzaną bierność prokuratury.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Czy Tusk wyłączy Polakom internet?

opublikowano:
Tusk grozi palcem i straszy internautów
Tusk grozi palcem i straszy internautów (fot. wPolsce24)
Politycy koalicji 13 grudnia wpadają w coraz większą panikę. Zamiast zająć się katastrofalną sytuacją gospodarczą, rosnącym długiem i zapaścią w ochronie zdrowia, ekipa Donalda Tuska szykuje frontalny atak na wolność słowa. W telewizji wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły w Niedzielę” europoseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński bezlitośnie obnażył prawdziwe motywy lewicowo-liberalnej władzy. Koalicja nie potrafi poradzić sobie z krytyką w sieci i kompromitacjami własnych liderów, dlatego coraz śmielej sięga po groźby wyłączania platform społecznościowych.
Polska

Nasze godło zbezczeszczone! Telewizja wPolsce24 rusza w obronie symboli narodowych

opublikowano:
HVdjqPaWEAAAh1K
Wstrząsające sceny przed gmachem Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, gdzie w kontenerze na odpady wylądowały wizerunki Orła Białego, wywołały falę oburzenia w całym kraju. Wobec tego bulwersującego incydentu obojętna nie pozostaje telewizja wPolsce24. Redaktor naczelny stacji Jacek Karnowski ogłosił gotowość do zaopiekowania się sponiewieranymi symbolami państwowymi. W sprawie szykowane jest już także zawiadomienie do prokuratury.
Polska

Alert RCB dla części Polski! Żywioł uderzył z potężną siłą

opublikowano:
Potężny wiatr w całej Polsce
Potężny wiatr w całej Polsce (fot. Gemini AI)
Przed mieszkańcami południowo-zachodniej Polski bardzo niespokojna niedziela. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało oficjalny komunikat ostrzegawczy przed niebezpiecznym załamaniem pogody. Do Polaków trafiły wiadomości SMS z wyraźnym apelem o rozwagę.
Polska

Skandaliczny szturm na zwierzyniec! Zakuli kobiety w kajdanki, ludzi rzucali do rowów. „To wyglądało jak kradzież w majestacie prawa!”

opublikowano:
Policja interweniuje w Łącznej
Policja interweniuje w Łącznej (fot. wPolsce24)
Nowe fakty w sprawie interwencji w prywatnym zwierzyńcu w miejscowości Łączna. Jak wynika z relacji świadków i materiałów ujawnionych przez telewizję wPolsce24, na teren posesji wkroczyły liczne siły policji w kominiarkach, wywołując potężne oburzenie lokalnej społeczności. Mieszkańcy mówią wprost o bezdusznej demonstracji siły, zastraszaniu oraz działaniach, które ich zdaniem nie miały nic wspólnego z troską o los czworonogów.
Polska

Była koleżanka bezlitosna dla Hołowni. "Kierownik i tak nie doceni"

opublikowano:
_MIL8416
Szymon Hołownia (fot. Fratria)
Zarząd Polski 2050 wyrzucił Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz za, jak to ujął we wpisie na X Szymon Hołownia, „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”.