Polska

Karol Nawrocki rzuca wyzwanie prezydentowi Warszawy: Jeśli Rafał Trzaskowski jest gotowy do tego, aby rozmawiać o Polsce, a nie o głębokich jakiś marach, (...) to każda dyskusja jest dobra

opublikowano:
- Postawienie na kandydata obywatelskiego przez tak duży obóz i silny z tak wielkim poparciem Polaków, jakim jest obóz Zjednoczonej Prawicy, jest dojrzeniem tego elementu obywatelskiego i potrzeby takiego przywiązania do spraw zwykłych Polaków, takich jak ja – mówił w programie Polska wybiera kandydat na prezydenta RP doktor Karol Nawrocki.

W niedzielę w Krakowie ogłoszono start doktora Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Jak informowano podczas prezentacji, prezes Instytutu Pamięci Narodowej to kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. W poniedziałek kandydat na urząd prezydenta był gościem programu Polska wybiera na antenie wPolsce24.

Nawrocki zdradził, że szefem jego sztabu będzie Paweł Szefernaker. Oprócz doświadczonych polityków znajdą się w nim także przedstawiciele świata społecznego. Dodał, że kampania będzie „bardzo pracowita i intensywna”.

- Jestem gotowy na pół roku ciężkiej pracy, więc ta kampania na pewno będzie wypełniona spotkaniami z Polakami – podkreślił.

- Jestem kandydatem, który nie stracił umiejętności słuchania. Moje postulaty będą płynąć z głosu Polaków. Przedstawię swój program po takiej pierwszej turze objazdu po Polsce w nowej roli – zapowiedział.

Kandydat, którego popiera PiS, mówiąc o wsparciu rodziny, zaznaczył, że od razu zaangażował swoją żonę w dyskusję dotyczącą jego startu w wyborach.

- Mam bardzo dzielną żonę, więc gdy prowadziliśmy ten szereg dyskusji z przedstawicielami obozu patriotycznego, to od razu włączyłem swoją żonę w tę dyskusję. Żona też mnie zna bardzo dobrze i od samego początku mnie wspierała – przyznał.

Debata z Rafałem Trzaskowskim

Karol Nawrocki był pytany przez Michała Adamczyka, czy chce stanąć do debaty z kandydatem KO Rafałem Trzaskowskim.

- Jestem gotowy. Jeśli Rafał Trzaskowski jest gotowy do tego, aby rozmawiać o Polsce, a nie o głębokich jakiś marach, które czasami pojawiają się w dyskusji politycznej, jeśli chce rozmawiać o przyszłości Polski o konkretnych postulatach, które ja już w części przedstawiłem, a które będę przedstawiał w kolejnych miesiącach, w kolejnych tygodniach, to każda dyskusja jest dobra – podkreślił.

Największe szanse na zwycięstwo

O kandydaturze Karola Nawrockiego w programie Polska wybiera mówił szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak.

- Nam zależy na zwycięstwie, zależy nam również na tym, żeby ustała wojna polsko-polska i zależy nam również na kontynuacji osiągnięć rządu Prawa i Sprawiedliwości, a pan doktor Karol Nawrocki gwarantuje, że te osiągnięcia, które dotyczą np. inwestycji, będą kontynuowane – podkreślał na antenie wPolsce24 Mariusz Błaszczak.

Poseł zdradził, że o kandydaturze prezesa Instytutu Pamięci Narodowej zadecydowały badania, w których Nawrocki miał największe szanse na zwycięstwo w drugiej turze wyborów.

Polityk zwracał uwagę na różnice w wystąpieniach Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego po ogłoszeniu startu w wyborach. Jak podkreślił, kandydat popierany przez PiS mówił o Polsce. Z kolei w sobotnim przemówieniu kandydat z ramienia Koalicji Obywatelskiej poruszał wątek Prawa i Sprawiedliwości.

Mariusz Błaszczak poinformował także, kiedy zostanie ogłoszony sztab Karola Nawrockiego.

Już jutro przedstawimy sztab kandydata. To kandydat niezależny, bezpartyjny, ale ze wsparciem Prawa i Sprawiedliwości – przekazał.

źr. wPolsce24

Cała rozmowa z Karolem Nawrockim w materiale wideo

Polska

Chaos i strach w polskich szkołach! Tusk atakuje prezydenta zamiast chronić dzieci

opublikowano:
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji (fot. PAP/Paweł Supernak)
Paraliż w polskiej edukacji, patrole policji na korytarzach i aż 59 zamkniętych szkół w całym kraju – to bilans narastającej paniki po groźbach tzw. „krwawego piątku” i ostatnich tragicznych atakach. Zamiast konkretnych działań i sprawnej koordynacji, rząd Donalda Tuska wykorzystał dramat do politycznego ataku na prezydenta Karola Nawrockiego. Władza zrzuca winę na weto wobec cenzurującej internet ustawy, zapominając, że od lat ma w rękach gotowe przepisy do walki z patostreamingiem i terrorem w sieci.
Polska

Bohaterska postawa dyrektora i niewyobrażalna tragedia. Wstrząsające relacje po ataku nożownika w szkole

opublikowano:
Leszczydół-Nowiny, 08.10.2026. Służby przed szkołą podstawową im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach, 8 bm. Do placówki wszedł 15-letni były uczeń i zranił trzy osoby, w tym dyrektora szkoły oraz woźną. 37-letnia pracownica szkoły zaatakowana przez 15-latka zmarła. Dyrektor obezwładnił napastnika. Sprawca został zatrzymany przez policję. (sko) PAP/Marcin Obara
Pomachała synom na pożegnanie i zginęła. Bohaterski dyrektor obezwładnił młodocianego zabójcę (fot. PAP/Marcin Obara)
Społeczność Leszczydołu-Nowin wciąż nie może otrząsnąć się po potwornym dramacie, do którego doszło w murach miejscowej szkoły podstawowej. 15-letni napastnik nożem zaatakował pracowników placówki. W wyniku bestialskiego ataku śmierć poniosła 37-letnia pani Daria, lubiana woźna i matka dwójki dzieci. Kolejnych ofiar udało się uniknąć wyłącznie dzięki heroicznej i błyskawicznej reakcji dyrektora placówki, który własnymi rękami obezwładnił zamaskowanego nożownika.
Polska

Kask na głowie i zespolone kajdanki. Nastoletni zamachowiec z Ostrołęki trafia za kraty

opublikowano:
Zatrzymany ws. ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, wyprowadzany po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej w Ostrołęce, 8 bm. W środę 7 października br. 19-latek zaatakował na terenie placówki 9 osób. (mr) PAP/Artur Reszko
Zatrzymany ws. ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce (fot. PAP/Artur Reszko)
W zespolonych kajdankach, specjalnym kasku na głowie i w asyście uzbrojonych policjantów – tak wyglądało doprowadzenie Jakuba Z. do Sądu Rejonowego w Ostrołęce. Sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego i aresztował podejrzanego na trzy miesiące.
Polska

Skok na polskie złoto i likwidacja złotówki?! Ujawniamy kulisy ataku rządu na NBP

opublikowano:
2 (2)
Iwona Arent bije na alarm: Chcą usunąć Glapińskiego, by ratować budżet i wprowadzić euro (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca forsuje postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Choć sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przegłosowała sprawozdanie, kulisy prac obnażają polityczną hucpę i brak jakichkolwiek merytorycznych podstaw. W rozmowie z wPolsce24 wiceprzewodnicząca komisji, poseł Iwona Arent, nie zostawia na działaniach większości suchej nitki: cel jest jeden – bezprawne zawieszenie szefa polskiego banku centralnego, przejęcie kontroli nad rezerwami złota i otwarcie drzwi do likwidacji polskiej waluty.
Polska

Wyrzuć chińszczyznę z warsztatu! Fatalne wyniki kontroli pilarek w Polsce

opublikowano:
Uszkodzone pilarki łańcuchowe podczas kontroli bezpieczeństwa – wadliwe urządzenia mogą stwarzać ryzyko porażenia prądem i poważnych obrażeń
Badania laboratoryjne wykazały niebezpieczne wady części pilarek łańcuchowych dostępnych na polskim rynku. Uszkodzone obudowy, problemy z osłonami i ryzyko urazów sprawiły, że część urządzeń została zakwestionowana (graf. AI)
Jesienne porządki w ogrodzie i przygotowywanie opału na zimę mogą zakończyć się dramatem! Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową wziął pod lupę pilarki łańcuchowe. Wnioski z badań laboratoryjnych są druzgocące: aż 7 na 10 skontrolowanych modeli stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla użytkowników! W grę wchodzi ryzyko porażenia prądem, groźnych urazów, a nawet pożaru. Wszystkie wadliwe urządzenia pochodziły z Chin.
Polska

Odsiedzieli wyroki, ale na polskie ulice nie wrócą! Zdecydowana akcja wobec Ukraińca i Ormian

opublikowano:
Furgonetka policyjna
Brak tolerancji dla przestępczości ze Wschodu. Ormianie i Ukrainiec natychmiast wydaleni z kraju! (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Straży Granicznej po raz kolejny udowodnili, że w Polsce nie ma pobłażania dla obcokrajowców łamiących prawo. Trzech recydywistów – dwóch Ormian i Ukrainiec – zaledwie przekroczyło bramę aresztu śledczego, a już trafiło pod eskortę służb. Zamiast cieszyć się wolnością na polskich ulicach, zostaną przymusowo odesłani tam, skąd przybyli. „Stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego” – podkreślają strażnicy graniczni.