Polska

Nawet red. Grochal nie mogła znieść wywodów mecenasa Kacprzyka. Może go beatyfikujmy?

opublikowano:
Mecenas Jacek Dubois dzielnie podjął się "mission impossible", czyli przekonania Polaków, że gigantyczne pieniądze należały się Dawidowi Kacprzykowi za jego heroiczną pracę
Mecenas Jacek Dubois dzielnie podjął się "mission impossible", czyli przekonania Polaków, że gigantyczne pieniądze należały się Dawidowi Kacprzykowi za jego heroiczną pracę (Fot. Fratria)
Mecenas Jacek Dubois, broniąc Dawida Kacprzyka, przekroczył właśnie granice tego, co jest w stanie zaakceptować nawet najbardziej życzliwy wobec Koalicji 13 grudnia dziennikarz. Prawnik ma arcytrudne zadanie, by wytłumaczyć Polakom, jak to się stało, że jego klient zarobił gigantyczne pieniądze jako niewykwalifikowany lekarz na SOR-ze w Szpitalu Południowym. Panu mecenasowi nie zadrży głos, ani powieka, gdy z pełnym przekonaniem wyjaśnia, że wszystko było w jak najlepszym porządku.

W wywiadzie z Renatą Grochal w radiowej "Trójce" (oczywiście rozgłośnia jest w likwidacji) Dubois próbował wmówić opinii publicznej, że jego klient — 29-letni lekarz bez specjalizacji — przez 365 dni w roku dyżurował po 11 godzin dziennie tylko w Szpitalu Południowym, a do tego dorabiał jeszcze kilka godzin w Szpitalu Bródnowskim. Według tej wersji Kacprzyk miałby pracować średnio po 14–15 godzin na dobę, praktycznie bez dni wolnych, przez cały rok.

Choć ta linia obrony jest obrazą inteligencji dla przeciętnego Polaka, to jest przez pana mecenasa bez ustanku kolportowana.

Najlepiej opłacany "czeladnik" w historii

Nawet gdyby ktoś był superambitnym pracoholikiem, to ludzki organizm ma swoje ograniczenia. A tu nie mówimy o zwykłym lekarzu, tylko o radnym KO, który jednocześnie prowadził działalność gospodarczą, udzielał się medialnie i politycznie.

Mecenas tłumaczy gigantyczne zarobki tym, że jego klient był „młodym i ambitnym lekarzem”, który „siedział na SOR-ze bardzo długo, żeby się uczyć”. 

Czyli mamy czeladnika (lekarza bez specjalizacji), który zarabiał miliony złotych za… godziny spędzone na nauce zawodu. W jakim innym zawodzie świat by na to pozwolił? W którym fachu praktykant dostaje pensję prezesa za to, że „się uczy”? To już nie jest linia obrony — to jest kpina z polskiego podatnika. Bo to my, przez NFZ i publiczne szpitale, mieliśmy sponsorować „ambitną naukę” złotego dziecka Koalicji Obywatelskiej.

Dubois najwyraźniej zapomniał, że Polacy nie są idiotami. Widzą, jak 28–29-latek bez doświadczenia i specjalizacji wskakuje na stanowisko koordynatora SOR-u, zarabia kosmiczne pieniądze i nagle „musi się uczyć” na okrągło, żeby to wszystko uzasadnić. Ta linia obrony jest tak absurdalna, że nawet część mediów sympatyzujących z obecną władzą ma z nią problem. Bo jak tu poważnie dyskutować z tezą, że ktoś zarobił 1,6–1,7 mln zł rocznie, bo „bardzo chciał się uczyć”?

Może go beatyfikujmy?

Dawid Kacprzyk nie był „ambitnym młodym lekarzem”. Był beneficjentem układu, w którym znajomości i partyjne koneksje pozwalały omijać wszelkie reguły i standardy. A mecenas Dubois właśnie udowadnia, że w tej sprawie nie ma już żadnej racjonalnej obrony — została tylko groteska. Nawet redaktor Grochal na wieść, że Kacprzyk "harował jak wół", by podnosić swoje kwalifikacja zapytała z przekąsem: to może zamiast stawiać mu zarzuty, należy go beatyfikować? To całkiem niezły komentarz to słów mecenasa Dubois.

źr. wPolsce24 za X

Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.