Polska

Niezwykłe odkrycie naukowców z Polski. Potwierdzili teorię Stephena Hawkinga. To przełom w badaniach kosmosu!

opublikowano:
Widok kosmosu z zaznaczonymi zderzającymi się czarnymi dziurami, w lewym rogu małe zdjęcie Stephena Hawkinga”
(fot. Pixabay/NCBJ)
Troje badaczy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych odegrało ważną rolę w międzynarodowym odkryciu, które potwierdziło jedno z najważniejszych twierdzeń Stephena Hawkinga dotyczących czarnych dziur. Współpracując w ramach konsorcjum LVK (LIGO–Virgo–KAGRA), naukowcy wykazali, że całkowita powierzchnia czarnych dziur nigdy się nie zmniejsza.

To właśnie prof. Andrzej Królak, dr Orest Dorosh i dr Sreekanth Harikumar z Zakładu Astrofizyki NCBJ w Otwocku, jako członkowie grupy Polgraw–Virgo, wnieśli bezpośredni wkład w analizę danych prowadzących do spektakularnego potwierdzenia hipotezy Hawkinga.

- To dla mnie ogromna satysfakcja, że po latach pracy możemy potwierdzić jedno z najważniejszych przewidywań Stephena Hawkinga. Fale grawitacyjne otworzyły nam nowe okno na Wszechświat - podkreśla prof. Królak.

Dziesięć lat od pierwszego sygnału

Droga do tego odkrycia rozpoczęła się 14 września 2015 roku, gdy detektory LIGO po raz pierwszy zarejestrowały fale grawitacyjne, subtelne drgania samej czasoprzestrzeni, przewidziane przez Alberta Einsteina sto lat wcześniej. Sygnał ten pochodził ze zderzenia dwóch czarnych dziur sprzed 1,3 miliarda lat.

Od tamtej pory sieć LVK – obejmująca detektory LIGO (USA), Virgo (Włochy) i KAGRA (Japonia) – obserwuje średnio jedno zderzenie czarnych dziur co trzy dni. Do dziś zarejestrowano już ponad 300 takich zdarzeń.

Najnowsze potwierdzenie teorii

Przełomowe dane pochodzą ze zdarzenia GW250114 z 14 stycznia 2025 roku. Dzięki postępowi technologicznemu nowy sygnał był wyjątkowo wyraźny i pozwolił na bardzo precyzyjne pomiary. To właśnie ten przypadek dostarczył najmocniejszych dotąd dowodów na prawdziwość twierdzenia Hawkinga z 1971 roku.

Według tego prawa, choć czarne dziury tracą energię w postaci fal grawitacyjnych i mogą zwiększyć swój spin, ich całkowita powierzchnia nigdy nie maleje. Zderzona czarna dziura zawsze ma większą powierzchnię niż suma powierzchni obiektów sprzed kolizji.

Prof. Królak rozszerzył to twierdzenie również na przypadki kosmologiczne, umacniając jego znaczenie dla opisu fundamentalnych praw fizyki.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.