Lwów czci kata Polaków. Spięcie na antenie wPolsce24 o bezczynność rządu Tuska
Jedyną reakcją ze strony obozu władzy, jaka pojawiła się bezpośrednio po ogłoszeniu skandalicznej uchwały, był lakoniczny wpis wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, w którym stwierdził, że krok lwowskich radnych jest „nieakceptowalny”, niszczy zaufanie i wymaga odcięcia się władz w Kijowie. W tym samym czasie ze strony premiera Donalda Tuska, szefa MSZ Radosława Sikorskiego czy rzecznika resortu dyplomacji panowało absolutne milczenie.
„Poważne państwo ma narzędzia. Ten rząd jest niepoważny”
Do tej bezczynności bezpardonowo odniósł się poseł Michał Woś. Podkreślił, że Polska dysponuje realnymi instrumentami nacisku, których obecna ekipa po prostu boi się użyć.
Czczenie zbrodniarzy przez Ukrainę jest czymś skandalicznym i co do tego nie ma sporu w Polsce. Jest spór o to, jakich narzędzi Polska powinna użyć, żeby Ukraina poszukała innych bohaterów, a nie stawiała na pomnikach zbrodnicze ideologie odpowiadające za ludobójstwo Polaków. Te narzędzia są, tylko ten rząd jest niepoważny. Niepoważny jest Donald Tusk, niepoważny jest pan Kosiniak – to są chłopcy, którzy wolą kiwać główką. Tusk zrobi wszystko, co każe mu pani von der Leyen. Poważne państwo ma różnorakie narzędzia, także nieoficjalne, ale Donald Tusk po prostu boi się Niemców" - grzmiał Woś na antenie wPolsce24.
Spór o reakcję i kult UPA na Ukrainie
Obecny w studiu poseł Kamil Wnuk z Polski 2050 próbował tonować emocje, tłumacząc, że informacja o uchwale pojawiła się dopiero po południu w depeszach agencyjnych i państwo polskie potrzebuje chwili na sformułowanie oficjalnej odpowiedzi. Apelował o jedność klasy politycznej wobec polityki wschodniej i przestrzegał przed przerzucaniem odpowiedzialności za decyzje ukraińskich radnych na warszawski rząd.
Oczywiście, że jako państwo polskie powinniśmy zareagować i na pewno taka reakcja będzie. W tej kwestii powinniśmy mówić jednym zdaniem i koalicja rządząca, i opozycja, bo to jest interes Polski” - przekonywał poseł.
W trakcie debaty padła również propozycja, by polskie miasta partnerskie w ramach natychmiastowego protestu zerwały relacje ze Lwowem lub by zorganizować tam wystawę dokumentującą bestialskie zbrodnie banderowców.
Michał Woś bezlitośnie odrzucił jednak próby bagatelizowania problemu jako rzekomego „lokalnego folkloru” ze Lwowa. Zwrócił uwagę, że kult UPA staje się elementem oficjalnej polityki historycznej państwa ukraińskiego – od uchwał Rady Najwyższej po plany budowy panteonów narodowych w Kijowie. Podczas gdy Ukraina bez skrępowania wynosi na ołtarze katów z Wołynia, polski rząd wciąż obawia się twardego postawienia sprawy w relacjach z Kijowem.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









