Kto zastąpi Łukasza Litewkę w Sejmie? Pierwszy kandydat wybrał inną drogę

Rafał Adamczyk, sprawujący obecnie funkcję członka zarządu województwa śląskiego, zdecydował się kontynuować pracę w samorządzie. W oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych podkreślił, że czuje się zobowiązany wobec wyborców, którzy obdarzyli go dużym zaufaniem w ostatnich wyborach lokalnych, oddając na niego kilkanaście tysięcy głosów.
Polityk zaznaczył, że jego priorytetem pozostaje działanie na rzecz lokalnej społeczności, wspieranie rozwoju województwa śląskiego oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Choć Adamczyk zasiadał już w Sejmie w latach 2019-2023, uznał, że obecnie to praca w regionie jest ważniejsza.
Śmierć Łukasza Litewki, który zginął w wypadku w ubiegłym miesiącu, wymusiła procedurę obsadzenia wolnego mandatu. Litewka był jednym z najpopularniejszych polityków Nowej Lewicy w swoim okręgu – startując z ostatniego miejsca na liście, zdobył rekordowe 40 579 głosów, deklasując nawet lidera partii, Włodzimierza Czarzastego.
Wobec odmowy Rafała Adamczyka, zgodnie z przepisami, prawo do objęcia mandatu przechodzi na kolejne osoby z listy wyborczej, które uzyskały najwyższe wyniki. Bożena Borowiec (4 937 głosów) – to ona jest teraz pierwszą kandydatką do zajęcia miejsca w Sejmie. Jeśli ona również odmówi, kolejnymi osobami w kolejce są Wiktoria Grelewicz oraz Wojciech Nitwinko.
źr. wPolsce24 za Interia











