Polska

Kim jest białoruski szpieg z MON? Mężczyzna miał nie ukrywać swoich poglądów

opublikowano:
Wieloletni pracownik Ministerstwa Obrony Narodowej został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Białorusi po ponad roku obserwacji prowadzonej przez wojskowy kontrwywiad.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Wieloletni pracownik Ministerstwa Obrony Narodowej został zatrzymany pod zarzutem współpracy z białoruskim wywiadem. Jak wynika z ustaleń służb, kontrwywiad wojskowy obserwował go przez ponad rok, zanim zdecydowano się na przeprowadzenie zatrzymania.

We wtorek Służba Kontrwywiadu Wojskowego przeprowadziła operację zatrzymania cywilnego pracownika MON. Według informacji pochodzących ze środowiska służb specjalnych, mężczyzna miał utrzymywać kontakty z białoruskim wywiadem.

Pod nadzorem

Działania wobec niego były prowadzone od połowy 2024 roku, kiedy został objęty ścisłym nadzorem operacyjnym. Zanim doszło do zatrzymania, podejrzany został dyskretnie pozbawiony dostępu do kluczowych i najbardziej wrażliwych informacji. Kontrwywiad zdecydował się jednak nie przerywać obserwacji, aby dokładnie poznać jego metody działania, kanały kontaktu oraz potencjalną siatkę współpracowników.

W toku prowadzonej operacji służby starały się ustalić, jakie dane były przekazywane obcym służbom oraz czy w strukturach resortu obrony mogą działać inne osoby powiązane z działalnością wywiadowczą. Gra operacyjna miała również na celu ocenę skali zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.

Forma kamuflażu?

Zatrzymany przez lata pracy w Ministerstwie Obrony Narodowej był związany z sześcioma różnymi departamentami. Taka ścieżka zawodowa dawała mu dostęp do szerokiego spektrum informacji, w tym danych personalnych i organizacyjnych. Według ustaleń mógł on wykorzystywać tę wiedzę do tworzenia profili pracowników, co jest istotnym elementem działań werbunkowych prowadzonych przez obce wywiady. 

Mężczyzna nie ukrywał swoich prorosyjskich i probiałoruskich sympatii. Jedna z hipotez zakłada, że taka postawa mogła stanowić formę kamuflażu i sposób na uśpienie czujności otoczenia. Służby analizują również, czy jego zachowanie nie miało na celu odwrócenia uwagi od innych potencjalnych agentów.

Zatrzymania dokonała Żandarmeria Wojskowa na polecenie prokuratora z wojskowego wydziału Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Podejrzany usłyszał zarzut działania na rzecz obcego wywiadu, a sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Dalsze czynności w sprawie przejmie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Źr.wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.